Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SOLOMON KANE

SOLOMON KANE

Solomon Kane: Pogromca zła

ocena:7
Rok prod.:2010
Reżyser:Michael J. Bassett
Kraj prod.:Wielka Brytania / Francja / Czechy
Obsada:James Purefoy, Max von Sydow, Pete Postlethwaite, Rachel Hurd-Wood
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:4
Głosów:1
Inne oceny redakcji:

Michael J. Bassett fanom horroru dał się poznać jako twórca dwóch całkiem niezłych i na swój sposób intrygujących filmów – „Deathwatch” oraz „Wilderness”. Na szczególną uwagę zasługuje pierwszy z wymienionych obrazów. Specyficzne miejsce i czas akcji, niemieckie okopy w czasie I wojny światowej, oraz efektowna konstrukcja filmu zdradzały, iż Bassett nie należy do tych twórców horroru, których artystyczne credo sprowadza się do frazy „ręka, noga, mózg na ścianie”. W 2009 roku swoją premierę miał kolejny film Basseta, „Solomon Kane”. Jego scenariusz powstał w oparciu o twórczość kultowego dzisiaj Roberta E. Howarda, „ojca” Conana i prekursora podgatunku zwanego heroic fantasy.

Głównym bohaterem filmu Bassetta jest Solomon Kane, awanturnik, poszukiwacz przygód, kapitan okrętu walczącego dla korony brytyjskiej. Podczas jednej z wypraw giną wszyscy służący pod jego dowództwem marynarze. Kane’owi cudem udaje się umknąć przed gniewem potężnego demona. To wydarzenie, jak również inne, o których dowiadujemy się trakcie filmu, sprawia, iż mężczyzna postanawia zmienić swoje życie. By znaleźć ukojenie i ochronę przed dręczącymi go upiorami, bohater wstępuje do zakonu. Jednak Kane’owi nie jest dane podążać drogą pokoju. Wydalony z opactwa przez coraz bardziej przerażonych mnichów, postanawia po latach wrócić na swoje rodzinne włości. W trakcie wędrówki staje się świadkiem terroru, jaki w osadach sieje złożona z monstrów armia niejakiego Malachaia. Pragnąc odpokutować swe winy Solomon Kane postanawia stawić czoło potężnemu czarnoksiężnikowi oraz jego piekielnym sługom.

Będąca efektem współpracy kilku europejskich kinematografii produkcja twórcy „Deathwatch” to zrealizowany z ogromnym rozmachem film stanowiący całkiem udane połączenie dark fantasy oraz horroru. Pomimo zadowalającego efektu końcowego, „Solomon Kane” to jednak nic innego jak zlepek schematów i klisz z jakimi niejednokrotnie spotkać mogliśmy się zarówno w kinie jak i w literaturze. Głównym bohaterem filmu jest typowy heros, który po mistrzowsku potrafi zarówno machać mieczem jak i bałamucić panny. Nie kłania się wrogom ani tym śmiertelnym, ani tym piekielnym, których unicestwić w konwencjonalny sposób jest bardzo trudno. Jego przeznaczeniem jest podążanie od jednej draki ku następnej. Dopiero spotkanie z jednym z władców hadesu uświadamia mu, iż życie jakie dotąd wiódł, nie jest godne człowieka. Kane postanawia więc się zmienić. Jednak jak wspomniałem wyżej, mnisia egzystencja nie jest jego przeznaczeniem. By znaleźć nadzieję na zbawienie oraz swoje miejsce na ziemi bohater, niczym Odyseusz, będzie musiał przemierzyć ogromny szmat drogi w międzyczasie pokonując rzeszę pragnących unicestwić go wrogów.

Ale konstrukcja najważniejszej postaci w filmie oraz fabuła to nie jedyne zastosowane w nim uproszczenia. Nie inaczej jest z innymi bohaterami. Niczym w baśniach, z których przecież fantasy się wywodzi, mamy klarowny, a tym samym bardzo schematyczny, podział na zło i dobro. Właściwie każdą widzianą na ekranie postać bez problemu przyporządkować możemy do którejś z kategorii. Podobnie jak w licznych powieściach fantasy, w tym i w tekstach pisanych przez Roberta E. Howarda, również w „Solomonie Kane” trudno doszukiwać się molarnych dwuznaczności oraz wielowymiarowych postaci. Uniwersum takich utworów to nieustanna walka dobra ze złem, w którym raz górą jest dobro, a raz zło.

Dlaczego więc, pomimo intelektualnego ubóstwa całej historii, napisałem wcześniej, iż obraz Bassetta zaliczyć można do tych ponadprzeciętnych, które w ogólnym rozrachunku wzbudzają więcej emocji pozytywnych niż negatywnych? Otóż największą zaletą filmu jest obraz świata, w którym rozgrywa się akcja, nie tylko koncepcyjnie spójny i wiarygodny, lecz także bardzo atrakcyjny wizualnie. Symbolami tego uniwersum są nieustannie padający deszcz z śniegiem, wszechobecny brud i błoto oraz terror stosowany przez silniejszego wobec słabszego. W takiej rzeczywistości przeżyć potrafią jedynie drapieżnicy, dla których stosowanie przemocy jest równie naturalne jak oddychanie. Główny bohater zmierzając do celu swojej wędrówki, zdaje sobie sprawę z tego, że świat, w którym żyje, przypomina piekło. Co gorsza, uświadamia sobie także, iż on znacznie przyczynił się do jego powstania. Nic więc dziwnego, że w pewnym momencie, obiecuje sobie, iż tylko ścieżka prawości i konsekwentne przestrzeganie zasad zapewnić mu wewnętrzny spokój oraz poczucie bezpieczeństwa.

Do pozytywnego odbioru „Solomona Kane” przyczynia się także sposób konstruowania akcji filmu. Pomimo blisko dwóch godzin projekcji trudno znaleźć choćby jeden jego fragment, który byłby przeciągnięty, a tym samym nużyłby odbiorców. Dwutorowe prowadzenie narracji (wątek Solomona Kane’a oraz terror monstrów Malachaia), liczne retrospekcje jak również wpisane w konwencję fantasy efektowne sceny walki powodują, iż obraz Basseta niczym najlepszy film akcji cały czas zajmuje uwagę widza. Czego chcieć więcej od godziwej rozrywki? Tym właśnie jest „Solomona Kane” – świetnym „patrzydłem”, kolejnym po alkoholu dobrym „czasoumialczem” idealnym wręcz jako odtrutka po ciężkim tygodniu pracy.

Screeny

HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE HO, SOLOMON KANE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ całkiem przyjemna w odbiorze historia
+ realizacyjny rozmach
+ intrygujący klimat filmu
+ scenografia
+ dynamizm i brak irytujących przestojów
+ fan twórczości Howarda będzie zachwycony

Minusy:

- widz pragnący zobaczyć coś oryginalnego czy odkrywczego w obrazie „Solomon Kane” nie ma czego szukać

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -