Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MULTIPLE MANIACS

MULTIPLE MANIACS

Multiple Maniacs

ocena:10
Rok prod.:1970
Reżyser:John Waters
Kraj prod.:USA
Obsada:Divine, David Lochary, Mary Vivian Pearce, Mink Stole
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

John Waters, znany przede wszystkim ze swojego sztandarowego dzieła, „Różowe Flamingi”, w 1970 roku zaprezentował światu „Multiple Maniacs”. Może to oznaczać tylko jedno – w filmie zobaczymy wszystko to czego mogliśmy się spodziewamy po Johnie Watersie i jeszcze więcej tego, o czym nie pomyślelibyśmy nigdy. Mistrzowskie ukazanie makabry, groteski, seksualności czy wreszcie zwykłej historii miłosnej dodatkowo upiększone o nieziemską grę aktorską Divine sprawia, że po raz kolejny reżyser stawia widza w obliczu arcydzieła.

Mieszkańcy maleńkiego miasteczka zostają zaproszeni przez pana Davida do oglądania swoistego cyrku, w którym zamiast zwierząt pokazywani są rzygojad, narkoman, dusiciel oraz różnego rodzaju fetyszyści. Grupa odwiedzających tajemnicze miejsce w końcu zostaje wciągnięta w pułapkę i ograbiona z pieniędzy. Po dobrze zagranym show cyrkowcy udają się do domu. Główna bohaterka występu, Lady Divine, zostaje zdradzona przez pana Davida. Kobieta błąkając się samotnie po ulicach spotyka na swej drodze małego Jezusa, który prowadzi ją do kościoła. Pobyt w świątyni sprawia, że Divine poznaje nową towarzyszkę życia. Zauroczenie dopełnione przez stosunek przy pomocy różańca prowadzi nasze bohaterki do domu. W mieszkaniu jednak czeka je niesamowita niespodzianka.

Kino, jakie serwuje widzowi John Waters, jest jedyne w swym rodzaju. Doskonale ukazana niesamowita historia, która będąc zupełnie nierealną przedstawiona jest w taki sposób, jakby mogła przydarzyć się każdemu. Została ona świetnie zagrana przez aktorów, którzy czują się świetnie w swoich rolach. W końcu historie ich życia pokazują, że grają sami siebie. Wreszcie twórcy idealnie dobrali muzykę, w tym wypadku znane i lubiane kawałki, które wydają się właśnie lecieć w radio. Wszystko to sprawia, że nie sposób się nudzić podczas oglądania filmu. Nawet kulminacyjna kopulacja Divine z krabem-gigantem wydaje się być najnormalniejszą pod słońcem sceną finałową. Dlaczego tak się dzieje? Wypadało by przytoczyć słowa Davida: „Mamy wszystkich świrów świata, dlatego że chcecie ich oglądać”.

Trudno podsumować film, który jest arcydziełem, gdyż wszystko jest w nim takie, jakie być powinno. Z pewnością jest to zasługa kapitalnego reżysera, który dobrał sobie idealnych aktorów, doskonale czujących się w swoich rolach. Należało by powiedzieć, że pasja z jaką Waters kręci filmy daje lepsze owoce niż wysoko budżetowe produkcje z gwiazdorską obsadą. Również muzyka dobrana w bardzo umiejętny sposób doskonale podkreśla kolejne sytuacje. Linia melodyczna filmu nie tylko umila czas podczas oglądania, ale też wskazuje na treści niedopowiedziane. W końcu każda piosenka o czymś traktuje i dzięki temu jest swoistą zagadką dla widza, który łączy ją od razu z sytuacją nakreśloną na ekranie. Natomiast z sukcesem reżyserskim spotykamy się wtedy, kiedy widz zostanie niejako wciągnięty przez film. A zdecydowanie w tym dziele tak się dzieje.

Screeny

HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS HO, MULTIPLE MANIACS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ odpowiednio wyważona akcja
+ niesamowita kreacja głównej bohaterki
+ reżyseria
+ gra aktorska
+ pomysł

Minusy:

- nie ma

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -