Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu

BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu

Niewidoma

ocena:7
Rok prod.:2011
Reżyser:Ahn Sang-hoon
Kraj prod.:Korea Południowa
Obsada:Kim Ha-neul, Yoo Seung-ho, Jo Hie-bong, Yang Yeong-jo, Kim Mi-kyeong
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

To me ... night and day are the same.
/cytat z filmu/

Min Soo-ah jest niewidoma. Niegdyś była policjantką, lecz na skutek wypadku samochodowego straciła wzrok, co prawda nie całkowicie, jednak w stopniu tak znacznym, że została zwolniona ze służby. O wiele jednak boleśniejsze niż kalectwo i utrata pracy okazało się poczucie winy. W wypadku samochodowym zginął bowiem młodszy brat Soo-ah – jedyna jej rodzina, ponieważ rodzice oddali dziewczynę i jej brata do sierocińca. Zrozpaczona, nękana przez wyrzuty sumienia Soo-ah za jedynego przyjaciela ma psa-przewodnika. A także dyrektorkę, zarządzająca sierocińcem, w którym Soo-ah i jej brat spędzili dzieciństwo. Któregoś razu, wracając z odwiedzin u pani dyrektor, wsiada do taksówki (tak ją rozpoznaje). W pewnym momencie zajęty rozmową kierowca potrąca przechodnia, choć sam twierdzi, że zderzył się ze zabłąkanym psem. Soo-ah wyczuwa po sile uderzenia i po stłuczeniach na masce, że mężczyzna kłamie. Co więcej orientuje się, że kierowca wepchnął potrąconą osobę do bagażnika. Soo-ah, wyczuwając zagrożenie, udaje się zbiec. Wkrótce zostaje wezwana na posterunek policji w charakterze świadka, gdy wychodzi na jaw, że potrąconą osobą była zaginiona młoda dziewczyna. Nie pierwsza. W mieście grasuje bowiem seryjny zabójca a jedyną osobą, która miała z nim bezpośredni kontakt i przeżyła jest Soo-Ah. Tylko, że Soo-ah jest niewidoma. Co gorsza na komisariat zgłasza się także młody chłopak, Gi-seob, którego zeznania całkowicie różnią od zeznań Soo-ah. Tymczasem morderca zaczyna planować pozbycie się niewygodnych świadków.

Koreański thriller cieszy się zasłużoną sławą, wybiegającą poza granice kraju. Ponieważ filmowcy z Południowej Korei lubią i rozumieją istotę tej odmiany kina, zaś koreańska publiczność, choć częściej chyba woli się wzruszać na melodramatach i śmiać na romantycznych komediach, thrillerem bynajmniej nie pogardza. „Memories of Murder” Bong Joon-ho obejrzało ponad pięć milionów Koreańczyków, podobnie jak „The Chaser” Na Hong-jina. Oczywiście trafiają się potknięcia jak przeestetyzowane, męczące „Rainbow Eyes” (2007) czy nie do końca wykorzystująca swój potencjał „Princess Aurora” (2005), lecz zdecydowana większość koreańskich thrillerów to pozycje, których mogliby pozazdrości mistrzowie tej filmowej formy, czyli Amerykanie. „Tell Me Something” (1999), “Say Yes” (2001), „Memories of Murder” (2003), „The Chaser” (2008), “Handphone” (2009) czy “I Saw The Devil”(2010) to tylko przykładowe tytuły, które warto zapamiętać. „Blind” Ahn Sang-hoona, znanego z reżyserii bardzo przyzwoitego horroru “Arang”, co prawda ustępuje klasą wymienionym tytułom, lecz nawet on dowodzi, że w kategorii thrillerów Koreańczycy mogą bez kompleksów konkurować z Amerykanami.

Obraz Ahna to solidny, atrakcyjnie i efektownie zrealizowany film z udaną, przekonującą rolą Kim Ha-neul, znaną głównie z komedii romantycznych, choć aktorka wystąpiła także w horrorze „Dead Friend”. Największą gwiazdą filmu jest jednak… scenarzysta, Choi Min-seok, którego skrypt został wyróżniony nagrodą Gildii Koreańskich Producentów Filmowych. Istotnie, scenariusz „Blind” to niezwykle udane połączenie opowieści o seryjnym mordercy z historią niewidomej kobiety, której przychodzi się zmierzyć z psychopatą. Klasycznym dziełem opowiadającym tego rodzaju historię jest „Doczekać zmroku” Terence Younga z 1967 r. i choć filmów z niewidomymi bohaterkami skonfrontowanymi z „czarnymi charakterami” pojawiło się całkiem sporo w dziejach kina, to jednak obraz Younga jest najbliższy filmowi Ahna. Mamy nawet w koreańskim filmie podobny motyw: niewidząca bohaterka doprowadza do spięcia, by pomieszczenie, w którym znajduje się psychopata, pogrążyło się w ciemności. Drobnych podobieństw jest więcej, aczkolwiek w amerykańskim obrazie „czarny charakter” nie był seryjnym mordercą a film był znacznie bardziej w hitchcockowskim stylu. „Blind” natomiast kojarzy się bardziej z „The Chaser” niż z dziełami Mistrza Suspensu.

W czym jednak tkwi sukces thrillera Ahna? Nie tylko w umiejętnym spleceniu wątku samotnej, nieszczęśliwej kobiety z wątkiem śledztwa prowadzonego w sprawie seryjnego zabójcy. „Blind” oferuje też wiele momentów humoru a nawet wzruszenia, co może nie podobać się fanom kina grozy, ale co chyba spodobało się Koreańczykom, ponieważ film obejrzało ponad dwa pół miliona widzów. Krótko mówiąc obraz Ahna to sprawna, na przemian zabawna, wzruszająca i trzymająca w napięciu opowieść o pozornie bezbronnej, słabej i skazanej na porażkę niepełnosprawnej kobiecie, która stawia skuteczny opór bezwzględnemu mordercy. I chyba właśnie na tym motywie opiera się sukces filmu. Z filmu płynie bowiem pocieszające przesłanie: że nawet słabi i pozornie bez szans na powodzenie, nie są bez szans w pojedynku z silniejszymi, jeśli wykażą się determinacją i wytrwałością.

Nie obyło się wprawdzie bez kilku mało prawdopodobnych momentów, finał jest łatwo przewidzieć a i nie wszystkie postacie udały się tak dobrze jak Soo-ah w interpretacji Kim Ha-neul. Nieco bezbarwnie wypada „czarny charakter”, o którym nie wiemy nic ponad to, że jest bogaty, szalony i zły. Mam też wrażenie, że choć doceniam ubogacenie konwencji serial killer movie elementami melodramatyczno-obyczajowymi, to jest ich chyba nieco zbyt wiele. Niemniej te mankamenty nie wpływają zasadniczo na ogólne pozytywne wrażenia, jakie pozostają po seansie „Blind”.

Screeny

HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu HO, BLIND a.k.a. Beul-la-in-deu

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ kolejny udany koreański serial kiler movie
+ solidna, efektowna realizacja
+ fabuła umiejętnie łącząca elementy różnych gatunków
+ potrafi rozbawić, wzruszyć i porządnie trzymać w napięciu
+ udana główna rola Kim Ha-neul
+ godziwa rozrywka

Minusy:

- jak na film o seryjnym mordercy przesadnie łagodny i bezkrwawy
- nie wszystkim może się podobać thriller, który bawi i wzrusza
- postać mordercy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -