Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FROG-G-G!

FROG-G-G!

Frog-g-g!

ocena:1
Rok prod.:2004
Reżyser:Cody Jarrett
Kraj prod.:USA
Obsada:Kristi Russell, Ariadne Shaffer, Robert Patrick Brink, Michael McConnohie, James Duval, ,
Autor recenzji:Shadock
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Niedawno pisaliśmy na naszej stronie o fenomenie monster movies. Do dziś żałuję, że już nie kręci się tego typu filmów co „Bestia z głębokości 20 000 sążni” czy „To przybyło z głębi morza”. Myliłby się jednak ten, który pomyślałby, że tego typu filmy nie powstają. Co jakiś czas otrzymujemy choćby tragikomiczne produkcje Sci-Fi Channel. Lub co gorsza twory typu „Frog-g-g!”

Doktor Barbara Michaels odkrywa, że biznesmen Huntley Grimes prowadzący szemrane interesy przemysłowe w niewielkim miasteczku, pozbywa się odpadków chemicznych w niezgodny z prawem, ale za to bardzo tani sposób. Michaels jest pewna, że odbije się to na okolicznej florze i faunie. I rzeczywiście, wkrótce dochodzi do dziwnych mutacji, które sprawiają, że po okolicy zaczyna biegać agresywna i napalona... żaba.

Nie spodziewałem się po tym obrazie niczego dobrego, co najwyżej niezależnej parodii gatunku. Niestety, przeliczyłem się srodze. Przede wszystkim, film jest niewyobrażalnie nudny. Przez większość czasu śledzimy losy Michaels, która użera się z Grimesem, ewentualnie rozpisuje kolejne chemiczne formuły udowadniające, że ma do czynienia z nowym organizmem. Reżyser i scenarzysta w jednym, Cody Jarrett, także uznał, że się nudzi i trzeba jakoś podnieść atrakcyjność filmu. Uczynił doktor lesbijką, a film otworzył sceną, w której zapoznajemy się z jej upodobaniami seksualnymi. Problem w tym, że czekałem na monster movie, nie kilka słabych ujęć równie słabych piersi. Miał być potwór? Pojawił się potwór. I wtedy okazało się, że jest jeszcze gorzej.

Tytułowy potwór, to facet w gumowym kostiumie (niewiele lepszym niż ten z „Beach Girls and the Monster” z 1965 roku), którego poznajemy gdy dopuszcza się gwałtu na młodej dziewczynie. Próżno tu jednak szukać dramaturgii. Scena seksu, której oddaje się dziewczyna ze swym chłopakiem jest idiotyczna. Atak człeko-żaby żałosny. Gwałt kuriozalny. I durny. Pewnie miało być komediowo. Nie jest.

Potwór wygląda jak nurek w masce z Halloween , jego głównym zadaniem jest bieganie i przybieranie dziwnych póz. Dodatkowo pojawia się na ekranie po ponad czterdziestu minutach nudnej jak flaki z olejem fabuły. W zasadzie trudno mi znaleźć cokolwiek dobrego, co można by powiedzieć o tym filmie. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to fakt, że istnieją jeszcze gorsze produkcje. Ale czy to wystarczający powód, by marnować czas na takiego gniota? Zdecydowanie nie.

Screeny

HO, FROG-G-G! HO, FROG-G-G! HO, FROG-G-G! HO, FROG-G-G!

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ chyba tylko kuriozalny pomysł na człekożabę

Minusy:

- idiotyczna fabuła
- niesamowicie nudny
- przez większość czasu niewiele się dzieje
- potwór i jego wykonanie
- aktorstwo

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -