Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MONSTER ON THE CAMPUS

MONSTER ON THE CAMPUS

Monster on the Campus

ocena:10
Rok prod.:1958
Reżyser:Jack Arnold
Kraj prod.:USA
Obsada:Arthur Franz, Joanna Moore, Judson Pratt, Nancy Walters
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Zapewne nikogo nie zdziwi fakt, że film pod szumnie brzmiącym tytułem „Monster on the Campus” opowiada historię tajemniczego potwora, który sieje zniszczenie na kampusie pewnej uczelni. To jedno zdanie wystarcza, by widzowie rozmiłowani w monster movies zaserwowali sobie kolejną dawkę fantastycznego kina grozy. A trzeba przyznać, że dzieło, o którym mowa, jest nie lada rarytasem.

Do laboratorium profesora Donalda Blake trafia prehistoryczna ryba. Dobrze zachowany eksponat przed transportem do uczelni poddany jest promieniowaniu rentgenowskiemu, co jak się później okaże, wprowadza mutacje w DNA stworzenia. Naukowiec prowadząc kolejne badania nie zachowuje odpowiedniej ostrożności w kontakcie z tkanką zwierzęcia. Wkrótce zainfekowane ciało Donalda zaczyna zmieniać się z homo sapiens w neandertalczyka.

Po raz kolejny twórcy filmowi ukazują widzowi zgubne skutki eksperymentów medycznych. Tym razem to właśnie promieniowanie X jest ogniskiem zapalnym całej serii zdarzeń. Ono sprawia, że prehistoryczna ryba (a w zasadzie jej resztki) przemieniają spokojnego naukowca w człowieka z epoki kamienia łupanego, który dodatkowo wykazuje się nieziemską brutalnością. Wypadałoby powiedzieć, że przecież nic w tym odkrywczego, nie mniej jednak cała historia ukazana jest w przepiękny sposób. Eksperymenty naukowe nie zajmują lwiej części filmu, ale też nie są potraktowane w sposób marginalnie. Naukowiec poświęca siebie dla nauki prowadząc kolejne doświadczenia na własnym ciele. Przez to film sprawia wrażenie fabularnego reportażu. Ów styl stanowi kontrapunkt dla scen z monstrualną ważką, która niczym mały helikopter poluje na ludzi.

Oczywiście, film o potworze z lat 50-ych nie może obyć się bez mdlejących pięknych kobiet i ich ogromnych samochodów. Większość z pań kończy tragicznie swoją historię, nie mniej jednak, te prawdziwie zakochane, przezwyciężają atak prehistorycznych stworów, by szczęśliwie spełniać się w małżeństwie.

Należy również powiedzieć, że biały-czarno film doskonale tuszuje niedoskonałości związane z nisko budżetową charakteryzacją bohaterów. A perfekcyjne oświetlenie wprowadza tajemniczy nastrój, który jest niezbędny w filmach grozy.

Trudno powiedzieć, by jakikolwiek film, a tym bardziej horror, był skierowany do wszystkich widzów. Podobnie ma się rzecz z kolejnymi podgatunkami filmów grozy, z których każdy wykazuje się specyficzną poetyką. Nie inaczej jest w przypadku „Monster on the Campus”, który z pewnością zadowoli fanów monster movies, natomiast zdecydowanie odrzuci widzów rozmiłowanych w kolorowych slasherach.

Screeny

HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS HO, MONSTER ON THE CAMPUS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ pomysł
+ dobre wyważony czas akcji
+ doskonałe zdjęcia
+ kreacja potwora

Minusy:

- brak

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -