Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST

HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST

Krwawy duch

ocena:5
Rok prod.:2009
Reżyser:Lee Min Hong
Kraj prod.:Korea Południowa
Obsada:Kim Ji Suk, Lee Young Eun, Kim Hong Pyo, Kim Shin Ah, Ha Mi Hye, Heo Hyun Ho
Autor recenzji:Krzysztof Gonerski
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Powiedzmy sobie wprost: serial telewizyjny to nie brzmi dobrze. Przed oczami staje nam „Niewolnica Isaura” i „Moda na sukces” a przez nasze ciało przebiega dreszcz obrzydzenia. I sytuacji nie ratuje fakt, że czasem trafiają się telewizyjne seriale tej klasy co „Stawka większa niż życie”, „Czterdziestolatek” czy „Twin Peaks”, bo i tak wciąż unosi się nad nami złowieszczy cień Rysia z „Klanu”. A jednak są na świecie kraje, w którym słowa „serial telewizyjny” nie są bynajmniej synonimem obciachu, ale wręcz przeciwnie - stanowią powód do dumy. Tak dzieje się na przykład w Korei Południowej. Koreański serial telewizyjny (drama) jest znaną i uznaną marką na całym Dalekim Wschodzie. Nie bez przyczyny. Koreańskie seriale niejednokrotnie posiadają budżet równy a nawet przewyższający produkcje pełnometrażowe, ich realizacją zajmują się renomowani reżyserzy, a występują w nich największe gwiazdy rodzimego kina. Że słowa te nie są puste, przekonałem się osobiście oglądając dramę „Hometown Legends” z 2008 r. Przypomnijmy, że pierwsze odcinki tego serialu grozy państwowa telewizja KBS emitowała w latach 1977-89, drugi sezon przypadał na lata 1996-99. Obie serie cieszyły się dużą popularnością i obie zbierały dobre recenzje. W 2008 r. włodarze KBS2 zdecydowali się kontynuować emisję kolejnych, nowych odcinków. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, „Hometown Legends” z 2008 r. to kawał solidnej filmowej roboty. Nic zatem dziwnego, że rok później producenci postanowili kontynuować serial.

Akcja pierwszego epizodu drugiego sezonu „Hometown Legends”, „Blood Ghost” rozgrywa się, jak wszystkich pozostałych, w czasach epoki Joseon (1329-1910). Podczas jednej z bitew żołnierz imieniem Hyeon zostaje ciężko ranny i umiera. Jego dusza opuszcza ciało i udaje się w pochodzie zmarłych. W tym samym czasie jego zwłoki pozostawione na bitewnym polu zostają zaatakowane przez stada nietoperzy i Hyeon staje się wampirem. Nie uwolni się od tej demonicznej postaci, jeśli o pełni księżyca nie wyssie krew z dziewięciu dziewic. Wraca zatem do ziemskiego świata i o każdej pełni atakuje niewinne, młode dziewczęta. Jedną z ofiar pada młodsza siostra porywczego strażnika Naeuri, który poprzysięga zgładzić demona. Na mężczyznę naciskają także wyżsi dworscy urzędnicy, gdyż zbrodnie Hyeona zaczynają niepokoić króla. Tymczasem nadchodzi kolejna pełnia księżyca. Wampir zakrada się tym razem do sypialni Yeon, młodej mężatki. Niespodziewane okoliczności sprawiają, że Hyeon nie tylko odstępuje od ataku, ale zaczyna śledzić dziewczynę. I tym sposobem odkrywa niecny spisek, który mąż Yeon oraz jego kochanka zawiązują przeciwko niczego nieświadomej młodej małżonce. Dziewczyna zostaje uśpiona a następnie w jej łóżku pojawia wynajęty przez męża mężczyzna. To wystarczy, aby posądzić Yeon o małżeńską zdradę i ciężko ją pobić. Hyeon, przyglądający się całej sytuacji, ratuje Yeon, która wskutek licznych ran z pewnością by zmarła. Wkrótce Hyeon i Yeon zakochują się w sobie, ale mężczyzna skrywa mroczny sekret, o którym dziewczyna nie ma pojęcia.

Drugi sezon dramy „Hometown Legends” w telewizji KBS 2 rozpoczął się 10 sierpnia 2009 r. Każdy z dziesięciu odcinków nowego sezonu wyświetlany był w poniedziałki i wtorki o godz. 21.55. Niezmienione pozostało także podstawowe założenie serii: każdy epizod stanowi adaptację znanej koreańskiej legendy (w przypadku „Blood Ghost” jest to ludowa powieść z Wanju, z północnej części prowincji Jeolla). To istotny fakt, ponieważ koreański folklor znacząco różni się od japońskiego: pełnego makabrycznych, groteskowych postaci i mrożących krew w żyłach opowieści o mściwych duchach i potężnych demonach. Koreańskie legendy zdradzają wyraźne wpływy chińskich mitów i podań ludowych, co w praktyce przekłada się na o wiele mniej straszniejsze historie. Za to wiele w nich wątków romansowych, przekazów o nieszczęśliwej miłości miedzy bogami a ludźmi czy między demonami a śmiertelnymi istotami. Tak jak w przypadku „Blood Ghost”.

Nie mam nic przeciwko historiom miłosnym, lecz ta, którą reżyser tego odcinka Lee Min Hong, prezentuje widzom jest wyjątkowo nieprzekonująco. Rzecz jasna w serialu grozy nie jest to szczególnie dotkliwa strata pod warunkiem, że twórcy mają dla niej alternatywę w postaci zajmującej „strasznej opowieści”. Ale niestety nie mają. Że nie będzie dobrze zapowiadają już początkowe sceny, gdy oglądamy pokaz amatorskich efektów komputerowych: sztuczne mgły, świetliste promienie i migające światełka. Rzecz jasna, niezbyt udany prolog nie przekreśla całego filmu. A jednak, gdy kamera zaczyna podążać za głównym bohaterem przemienionym w wampira, który napada na niewinne dziewice, strasząc je oświetloną niebieskim światłem twarzą i czerwonymi szkłami kontaktowymi, zacząłem odczuwać niepokój. Wątek Yeon sprawia, że co prawda robi się nieco ciekawiej, choć w istocie zdradzieckich, niegodziwych kochanków spiskujących przeciw dobrym, szlachetnym, niewinnym bohaterom wiedzieliśmy na ekranie wielokrotnie. Może więc to nie wątek a uroda odtwarzającej postać Yeon, Lee Young-eun? W każdym razie zaskoczyła mnie nieoczekiwana, zwłaszcza jak na film telewizyjny, dawka brutalności, która pojawiła się w tym wątku. I z pozytywnych niespodzianek to właściwie wszystko. No może dodajmy jeszcze sprawnie, bez zanudzania opowiedzianą historię oraz fakt i poza nieszczęsnymi efektami komputerowymi w miarę przyzwoitą jak na serial telewizyjny realizację. Ale od reżysera tego epizodu, który wsławił się realizacją dwóch najlepszych odcinków z pierwszego sezonu „Hometown Legends”, należało się spodziewać czegoś znacznie więcej.

Mocną stroną najlepszych epizodów pierwszego sezonu omawianej dramy była ich treść, skłaniająca do rozważań, do których gatunek grozy zazwyczaj nie skłania albo skłania rzadko. Rola kobiety w patriarchalnym społeczeństwie, konflikt interesów między jednostką a społecznością, nietolerancja i nieuzasadniona przemoc oraz miłość w najprzeróżniejszych, dramatycznych konfiguracjach. „Blood Ghost” pod tym względem nie mówi niczego nowego. W średniowiecznej Korei kobietom wiodło się paskudnie, mężczyźni w pełni i bez skrupułów korzystali z przywilejów, które przyznawało im patriarchalne społeczeństwo, a miłość bywała nieszczęśliwa, niezależnie czy dotyczyła śmiertelników czy wampirów i innych nadnaturalnych istot. Oczywiście, nie ma obowiązku nakazującego twórcom opowiadać za każdym razem historie oryginalne, zaskakujące i nieoczekiwane. Ich obowiązkiem jest jednak opowiadać interesująco i niegłupio. W przypadku „Blood Ghost” nie jest może głupio, ale interesująco również - nie.

Screeny

HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST HO, HOMETOWN LEGENDS 2, EP. 01: BLOOD GHOST

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ w miarę przyzwoita realizacja
+ dawka brutalności
+ uroda Lee Young-eun

Minusy:

- groza, i to tylko konwencjonalna, w ilościach śladowych
- nieprzekonująca, mało interesująca historia
- kiepskie efekty komputerowe
- pod względem głębszych treści – nic nowego

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -