Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BABYCALL

BABYCALL

Babycall

ocena:6
Rok prod.:2011
Reżyser:Pål Sletaune
Kraj prod.:Norwegia / Niemcy / Szwecja
Obsada:Noomi Rapace, Kristoffer Joner, Vetle Ovendil Werring, Stig R. Amdam, Maria Bock, Torkil Johannes Swensen Høeg
Autor recenzji:D.
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

O skandynawskiej opiece społecznej zrobiło się głośno w zeszłym roku, gdy detektyw Rutkowski „uwolnił” 9-letnią Nikolę, którą opieka społeczna odebrała rodzicom na podstawie domniemania, że dziecko jest nieszczęśliwe. Abstrahując od faktycznych podstaw do takiego działania temat skandynawskiej opieki społecznej zaczął być obecny w mediach. Z polskiego punktu widzenia postępowanie tamtejszych pracowników opieki wydaje się bezduszny i skrajnie instrumentalny, ale nie wszyscy chyba zdają sobie sprawę, że nad podobnym modelem myśli się w Polsce. Film Påla Sletaune’a może być dobrym początkiem dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak to działa.

Anna i jej ośmioletni syn Anders wprowadzają się do bloku na przedmieściach Oslo, gdzie ukrywają się przed znęcającym się nad nimi ojcem Andersa (i mężem Anny). Sąd zasądził wprawdzie zakaz zbliżania się ojca do Andersa, ale Anna nie zamierza sprawdzać jego skuteczności. Życie z brutalem odcisnęło na niej ogromne piętno, co przekłada się na nadopiekuńczość względem syna. Dodatkową komplikacją jest ścisła kontrola i obserwacja, jaką otoczyła Annę i Andersa norweska opieka społeczna. Sprawdzaniu podlega niemal każdy aspekt ich życia, co samo w sobie nie pozwala na skuteczny powrót do normalności. Paniczny strach o bezpieczeństwo syna powoduje, że Anna kupuje elektroniczną nianię, aby mogła nasłuchiwać odgłosów śpiącego syna z jego pokoju. Urządzenie rejestruje jednak także głosy dochodzące z innego mieszkania, które sugerują, że gdzieś ktoś inny znęca się nad swoim dzieckiem. Anna próbuje na własną rękę dowiedzieć się, czy to, co słyszy dzieje się naprawdę. Na trop naprowadza ją tajemniczy kolega ze szkoły Andersa, który od kilku przychodzi do ich domu i ma coraz większy wpływ na zachowanie jej syna.

Z czasem widz zaczyna się orientować, że Anna nie zachowuje się do końca poczytalnie, ma urojenia, jest histeryczna i nie kontroluje swoich emocji. Obiecuje swojemu synowi spacer nad jezioro, ale w miejscu, gdzie miałoby ono być znajduje się parking pełen samochodów. Jej zachowanie w szkole Andersa także pozostawia wiele do życzenia, a pracownicy opieki społecznej coraz częściej zauważają, że Anna kłamie lub nie potrafi jasno przedstawić przebiegu wydarzeń. Stawka jest wysoka, ponieważ w każdej chwili może zostać jej odebrane prawo do opieki nad synem. Ze swoich obaw i przeczuć zwierza się Helgemu, mężczyźnie poznanemu w sklepie z elektroniką, który początkowo nie bierze jej słów poważnie. Okazuje się jednak, że łączy ich wspólnota doznań – matka Helgego znajduje się w szpitalu podpięta do respiratora i nie ma szans na poprawę. Niebawem Anna znajduje mieszkanie, z którego elektroniczna niania odbiera odgłosy dręczonego dziecka i śledzi mieszkających tam ludzi. Któregoś dnia widzi, jak wloką do rzeki dziecko, które wygląda łudząco podobnie do tajemniczego kolegi Andersa. Tylko czy to się dzieje naprawdę, czy Anna znów ma urojenia?

Największym problemem filmu nie jest tematyka, a przyporządkowanie gatunkowe. Z opisów wynika, że to połączenie horroru i thrillera, ale nie widać tego w filmie. Ciężar fabularny skoncentrowano na dramacie kobiety i jej syna, którzy próbują ułożyć sobie życie na nowo. Wszelkie ewentualne elementy nawiązujące do kina grozy zawężono do urojeń Anny oraz odgłosów dręczonego dziecka, które wyłapuje elektroniczna niania. Film jest de facto próbą psychologicznej wiwisekcji umysłu udręczonej kobiety, która ma problem sama ze sobą. Obok tego mamy okazję przyjrzeć się nieco bardziej strukturze funkcjonowania przywoływanej tu wielokrotnie opieki społecznej, która może budzić u nas, Polaków, spory niepokój czy nawet niechęć. Na tym poziomie film jest solidną próbą przedstawienia jednostkowej historii człowieka uwikłanego we własne zaburzenia psychiczne i w system, który nie pomaga, a jedynie dokłada kolejne problemy.

Film zaskakuje dopiero na samym końcu, gdy przyparta do muru Anna, uwięziona w klatce własnego strachu musi sięgnąć po środki ostateczne, aby ochronić siebie i syna. Dopiero wtedy film jawi się wyraźnie jako dramat społeczny, a może nawet pokazanie systemu opieki społecznej jako niewydajnego i oderwanego od człowieka. Wciąż jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że nie jest to żadną miarą film grozy, bo i też nie ma się tu czego bać – można jedynie współczuć i przeżywać z bohaterką jej dramat. Nie do końca także wyzyskano postać Helgego, którego dotyczy zupełnie osobny wątek fabularny, niewnoszący jednak nic do treści filmu. Z pewnością pomaga on zrozumieć rosnące zrozumienie Helgego dla sytuacji Anny, ale poza tym jest zupełnie ślepą uliczką scenariusza. Można nawet pokusić się o konstatację, że samo zakończenie filmu, nawiązujące do niedawnej sytuacji matki Helgego, niepotrzebnie spłyca tak misternie budowany w filmie dramat. Posługując się terminologią narodowościową, klimat budowany w oparciu o skandynawską mentalność (dodajmy, że bardzo specyficzną) zostaje mocno rozmyty nieco zbyt „kosmopolitycznym” zakończeniem, które chyba miało złagodzić wydźwięk całości.

Film rekomendowany osobom, które chcą doświadczyć autentycznego ludzkiego dramatu i zobaczyć, co robi ludziom (i z ludzi) skandynawska opieka społeczna, natomiast na próżno tu szukać wrażeń typowych dla krwawych i epatujących przemocą horrorów.

Screeny

HO, BABYCALL HO, BABYCALL HO, BABYCALL HO, BABYCALL HO, BABYCALL HO, BABYCALL

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ bardzo misternie zbudowany dramat
+ studium człowieka na skraju załamania
+ możliwość przyjrzenia się sposobowi działania skandynawskiej opieki społecznej
+ ciekawa żonglerka rzeczywistością i fikcją
+ obcowanie z mentalnością, która jest bardzo nietypowa

Minusy:

- niewiele elementów grozy, które zrobiłyby z filmu horror
- chwilami dość powolne, niemal ślamazarne tempo

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -