Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ISLE OF THE DEAD

ISLE OF THE DEAD

Isle of the Dead

ocena:10
Rok prod.:1945
Reżyser:Marc Robson
Kraj prod.:USA
Obsada:Boris Karloff, Ellen Drew, Marc Cramer, Katherine Emery, Helen Thimig
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:10
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

W błędzie będzie ten, kto stwierdzi, że kino zawsze opowiada o zmyślonych historiach. Co prawda można mieć przeświadczenie, że każde fabularne przedstawienie wydarzeń, które miały naprawdę miejsce, jest na tyle przesiąknięte fikcją, że nie ma co mówić o faktach. Niemniej jednak każdy film (szczególnie ten, do którego sięgamy po latach) jest zwierciadłem odbijającym rzeczywistość, w której powstał.

Jest rok 1912, w Grecji trwa wojna, a co za tym idzie, szerzą się wszelkiego rodzaju choroby zakaźne. Grupa przypadkowo dobranych osób zostaje zamknięta na wyspie ze względu na kwarantannę jaką mają przejść. Więźniowie nie radzą sobie z izolacją i zaczynają ukazywać swoje prawdziwe charaktery. Młoda dziewczyna zostaje posądzona o to, że jest kobietą-wampirem. Generał odwiedzający grób żony dowiaduje się, że katakumba jest pusta. Starsza kobieta wciąż mówi o przesądach. Strach i uwięzienie wprowadzają do filmu swoisty bezczas, a co za tym idzie, zmuszają bohaterów do tego, by zastanowić się nad tym czym jest strach, śmierć, miłość i do czego doprowadzić może izolacja.

Echa wojen w różnoraki sposób odbijały się na kinematografii amerykańskiej, niemniej jednak miały wspólny mianownik jakim był strach. Kolejne filmy ukazywały stany paranoiczne, paraliżujący strach, obawę, pourazową rozpacz. Ukazywały również to, że pomimo depresyjnego stanu społeczeństwa ludzie żyją, kochają się, starzeją i naturalnie odchodzą. Nie inaczej jest w dziele „Isle of the Dead”, gdzie wyizolowana grupa osób w swoisty sposób wyrwana jest z czasu. W zasadzie wszyscy bohaterowie skazani są na przemyślenia. Akcja ukazana jest tak, jakby mogła toczyć się wszędzie i w obliczu każdego konfliktu zbrojnego. Do tego doskonała gra aktorska i ponadczasowe refleksje sprawiają, że widz ma wrażenie jakby mógł „tu i teraz” uczestniczyć w historii opowiedzianej na biało-czarnej taśmie filmowej.

Pomimo tego, że film jest bardzo refleksyjny, fakt ów nie wprowadza żadnego znudzenia. Mimo długich najazdów kamery, scen bez dialogów i wreszcie pytań stawianych w przełomowych momentach, akcja jest dynamiczna i doskonale wyważona, by ostatecznie doprowadzić widza do zaskakującego zakończenia. W końcu główna rola jest odegrana przez doskonałego Borisa Karloffa, który w tym dziele w wyśmienity sposób skupia uwagę widza.

Screeny

HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD HO, ISLE OF THE DEAD

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ pomysł
+ fantastyczna gra aktorska
+ doskonale wyważona akcja
+ scenografia

Minusy:

- brak

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -