Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes

SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes

Słodkich snów

ocena:8
Rok prod.:2011
Reżyser:Jaume Balagueró
Kraj prod.:Hiszpania
Obsada:Luis Tosar, Marta Etura, Alberto San Juan, Petra Martinez, Iris Almeida, Carlos Lasarte, Margarita Rosed
Autor recenzji:D.
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Bezpieczeństwo to jedna z najważniejszych rzeczy w naszym życiu, zarówno w aspekcie fizycznym, jak i psychicznym. Im go mniej, tym niższa jakość życia i większa liczba lęków, które stają się jego wyznacznikiem. Człowiek od lat utożsamia określone miejsca czy zjawiska z poczuciem bezpieczeństwa i trudno mu przyjąć do wiadomości, że ta wiara to iluzja. Jedną z takich fortec bezpieczeństwa jest nasz własny dom, gdzie każdy z nas znajduje spokój i odpoczynek. Jak jednak budować zaufanie do świata i życia, gdy okazuje się, że nasz dom nie chroni nas przed zagrożeniem?

Jaume Balaguero, czyli osoba odpowiedzialna m.in. za dwie pierwsze części cyklu Rec przygotował nam iście niepokojącą wycieczkę w głąb najgłębiej skrywanych lęków i perwersji. Rozprawię się od razu z dylematem gatunkowym dotyczącym filmu. Nie da się ukryć, że obraz ciąży w kierunku bardzo mrocznego thrillera, ale dzięki umiejętnemu wplataniu elementów kina grozy tworzy się z tego niejednoznaczna mieszanka, która zadowoli każdego, kto chce się poczuć adrenalinę pompowaną do żył. Dodatkową zaletą jest fakt, że nie zawiodą się filmem Balaguero fani grozy ze stemplem „Hecho en España”, bo to ponownie kino wysokiej klasy.

Bohaterem filmu jest César, który pracuje jako woźny i ktoś w rodzaju opiekuna kamienicy mieszkalnej. Zajmuje się tam wszystkim od otwierania rano drzwi windy, gdy mieszkańcy wychodzą, aż po dezynfekcję, podlewanie kwiatów czy sortowanie poczty. Wydaje się być człowiekiem w zasadzie bezbarwnym, nieciekawym i właściwie niezauważanym przez mieszkańców (z niewielkimi wyjątkami), czyli idealnym człowiekiem na swoim stanowisku. Wprawdzie znają go tu wszyscy, ale nikt niczego właściwie o nim nie wiem. César skrywa jednak głęboko tajemnicę, która rzuca na niego zupełnie inne światło. Jest to osoba organicznie niezdolna do odczuwania szczęścia, a jedyną motywacją do dalszego życia jest dla niego zadawanie cierpienia ludziom szczęśliwym. Proceder ten musi trwać już od dawna, ponieważ miejsce, w którym zastajemy go w filmie jest jego kolejną z rzędu posadą, a zatem z każdej poprzedniej wyrzucano go za zachowanie, jakie prezentuje. Obiektem jego szczególnej afektacji jest obecnie Clara, szalenie atrakcyjna kobieta, która roztacza wokół siebie aurę radości i lekkości bytu, co jest dla Césara nie do zniesienia. Jego misją, której poświęca każdą wolną od pracy chwilę i wszelkie myśli jest, jak sam mówi, „zmazanie uśmiechu z twarzy tej zdziry”. Oto więc kanwa fabularna całego filmu, a po więcej odsyłam do samego filmu, bo każde kolejne słowo o fabule mogłoby komuś zepsuć przyjemność obcowania z filmem.

Centralną postacią filmu Balaguero jest oczywiście opisany powyżej César, który stanowi perfekcyjną emanację czystego zła. Czystego, ponieważ jest niczym mrok pożerający wszystko, co czyni nasze życie radosnym i kolorowym. Jego obecność to zapowiedź nieszczęścia, choroby i śmierci – jest niczym pasożyt, który gnieździ się w ciele ofiary, pożerając ją od środka, ale jednocześnie podtrzymując przy życiu. César to postać o olbrzymim potencjale grozy, co dodatkowo pogłębia jego zwyczajna aparycja i strój, mający uśpić czujność i sugerować, że tak bezbarwna osoba nie może być dla nikogo zagrożeniem. To iście mistrzowska zagrywka ze strony twórców filmu: któż pomyśli, że „zwykły” woźny może być tak przesiąknięty złem? To także mocna sugestia dla widza i swoiste przesłanie, że niebezpieczeństwo czai się dosłownie wszędzie, a my nie mamy przed nim schronienia. Straszna jest to konstatacja, a uświadomienie sobie tego faktu stanowi największy ładunek grozy, jaki niesie ze sobą film. Wrażliwsi widzowie mogą odczuwać dyskomfort i z pewnością niejednemu z nas będzie przed zaśnięciem towarzyszyć niepewność, czy wszystkie okna i drzwi są dobrze zamknięte. Nie nawołuję z pewnością do wzmożonej krucjaty wobec wszystkich woźnych tego świata, ale postać Césara na długo zapada w pamięć. Bezduszność i żelazna konsekwencja w jego działaniach oraz niemal nieludzki brak empatii i straszliwe spustoszenie, jakie sieje w życiu innych ludzi karze myśleć, że to nie człowiek, a jakaś obca istota, która narodziła się tylko po to, aby niszczyć. César to perfekcyjny, zimny mrok.

Z filmu wieje straszliwym smutkiem i poczuciem, że historia nie może mieć dobrego końca. Cały seans zamienia się właściwie w ponure widowisko, w którym obserwujemy stopniową dewastację życia Clary i nieuchronne nadejście nieszczęścia przedłużającego życie Césara. Czynione przez niego zło to mieszanka zwyczajności, banalności (z uwagi na metodologię i wymiar działania) i najwyższego stopnia wyrafinowania. Największą potęgą jest jednak jego nieuchronność i pewność, że organizm raz zaatakowany przez Césara nie wygra walki i da się pożreć toczącej go chorobie, czego dobitnym i przerażającym świadectwem jest los jego matki. Po więcej odsyłam do filmu i zapewniam, że ta wyprawa nie da się łatwo zapomnieć tym bardziej, że takie rzeczy mogą się dziać naprawdę.

Screeny

HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes HO, SLEEP TIGHT a.k.a. Mientras Duermes

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ perfekcyjna mieszanka grozy, klimatu i dotyku czegoś absolutnie złego
+ fantastyczna postać głównego bohatera, zagrana w iście mistrzowski sposób
+ film jest zimny, mroczy i po prostu zły
+ minimalizm środków wyrazu tylko potęguje grozę
+ brak happy endu
+ bardzo mocne przesłanie i zbudowanie wrażenia, że zło jest wszędzie
+ opowiedziana historia mogłaby być zupełnie autentyczna
+ kolejny znakomity film w portfolio kina z Półwyspu Iberyjskiego

Minusy:

- być może zabrakło zdecydowanego akcentu w kierunku kina grozy, ale to już całkiem subiektywna kwestia

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -