Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TROMA’S WAR

TROMA’S WAR

Masakra na bezludnej wyspie

ocena:9
Rok prod.:1988
Reżyser:Lloyd Kaufman, Michael Herz
Kraj prod.:USA
Obsada:Carolyn Beauchamp, Sean Bowen, Rick Washburn, Jessica Dublin
Autor recenzji:Joanna Konik
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Trudno pisać na temat takiego arcydzieła, jakim jest „Troma’s War”. Z wielu powodów. Najważniejszym z nich jest taki, że ten film dla ludzi rozkochanych w produkcjach Lloyda Kaufmana i Michaela Herza jest zarówno kwintesencją założeń Tromy, jak i mistrzowską realizacją pomysłów reżyserskich. Dla osób nielubiących widoku krwi i pięknych kobiet film ten będzie jednak szmirą. Zatem jakkolwiek nie spojrzeć na obraz – będzie on budził w widzach mocne uczucia.

Mała grupa obywateli Tromaville przeżywa potworną katastrofę samolotu. Wrak wraz z ostatnimi żyjącymi pasażerami znajduje się na piaszczystej plaży niezwykle egzotycznej wyspy. Bohaterowie zachwyceni krajobrazem czekają na ratunek z cywilizowanego świata. Sielanka nie trwa jednak długo, gdyż okazuje się, że na wyspie mieści się ogromny poligon, gdzie szkolona jest armia mająca przejąć władzę nad światem. Wizja zagłady świata sprawia, że rozbitkowie postanawiają stłumić zło w zarodku.

Plotka głosi, iż film „Troma’s War” był odpowiedzią Lloyda Kaufmana na gloryfikację wojny, która zdaniem reżysera bardzo mocno zaznaczyła się podczas sprawowania rządów przez Ronalda Reagana. Jeśli pominąć kwestie polityczne, obraz ukazuje każdy z aspektów konfliktu zbrojnego, by ostatecznie zaznaczyć jego bezsens. Cała gama wszelkiego rodzaju zgonów odpowiednio zabarwiona dużą ilością golizny ukazuje świat, w którym tragedia i farsa są tym samym. Czy zatem jest to film nakręcony ku przestrodze? Odpowiedź wydaje się jednoznaczna.

W dziele szczególną uwagę zwraca charakteryzacja postaci, która dobitnie świadczy tylko o jednym – wystarczy dobry pomysł, by wyśmienicie ukazać każdy filmowy charakter. Człowiek-świnia, bracia syjamscy czy też Senor Sida są na tyle charakterystyczni, że wbijają się w pamięć i po obejrzeniu filmu trudno sobie wyobrazić, by mogli wyglądać inaczej. Zabieg ten zdecydowanie służy podkreśleniu złego charakteru postaci, ale również ubarwia dzieło, które wydaje się doskonałe w każdym możliwym sensie.

Na koniec wypadałoby powiedzieć, że film jest dla miłośników krwi, flaków i cycków, szybkiej akcji, nietuzinkowych pomysłów, genialnego poczucia humoru. Czy tylko tyle? Śmiem twierdzić, że nie, gdyż dzieło odpowiada na wszelkiego rodzaju zagadnienia związane z reakcją zwykłej jednostki na konflikt zbrojny. W związku z tym nawet po 105 minutach projekcji „Troma’s War” pytania i wątpliwości natury militarnej mogą się kłębić w nieskończoność.

Screeny

HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR HO, TROMA’S WAR

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ doskonałe efekty specjalne
+ charakteryzacja postaci
+ gra aktorska
+ pomysł
+ reżyseria

Minusy:

- brak

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -