Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NEXT DOOR a.k.a Naboer

NEXT DOOR a.k.a Naboer

Drzwi obok

ocena:7
Rok prod.:2005
Reżyser:Pål Sletaune
Kraj prod.:Dania / Szwecja / Norwegia
Obsada:Kristoffer Joner, Julia Schacht, Cecilie A. Mosli
Autor recenzji:gościnnie: Michał Korczowski
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Kino skandynawskie zdaje się ostatnimi czasy zyskiwać w Polsce na popularności. Wśród twórców, którzy już na dobre zjednali sobie polskiego widza (a przynajmniej tych widzów, którzy skłonni są eksplorować różne rejony kinowej geografii) wielu jest od dawna znanych i cenionych jak choćby Ingmar Bergman i Lars von Trier. Wśród wtajemniczonych koneserów triumfy święcą także twórcy znacznie mniej rozpoznawalni, ale chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że pewien stereotyp skandynawskiego kina i charakterystycznej dla niego formy ekspresji zdążył się już w Polsce wytworzyć. Ufundowały go co prawda głównie dramaty pochodzące z przeciwległego brzegu Bałtyku, ale to potoczne wyobrażenie poetyki kina skandynawskiego jak znalazł pasuje do estetyki grozy i horroru.

„Drzwi obok” to bardzo dobry przykład tego, jak filmowa estetyka – słusznie lub nie – utożsamiana ze Skandynawią wręcz idealnie posłużyła jako matryca fabuły pełnej napięcia i emanującej wewnętrznym – wręcz metafizycznym - niepokojem. Film ten to historia młodego człowieka, który wciąż jeszcze nie doszedł do siebie po rozpadzie związku, gdy do mieszkania obok wprowadzają się dwie kobiety. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie ekscentryczne zachowanie owych młodych dam oraz dziwne napięcie, które narasta między nimi a młodym mężczyzną. Powierzchowna ciekawość i pozornie niegroźny flirt dość szybko przeradzają się w bardzo niesymetryczną relację, przypominającą złowieszczą psychodramę lub wręcz grę aranżowaną przez psychotycznego wodzireja.

Estetyka filmu pełna jest chłodu, ciszy i niepozbawionych głębszego znaczenia manipulacji dźwiękiem. Dominują stonowane odcienie szarości – i to wręcz w pewnym synestetycznym sensie, bo po obejrzeniu filmu trudno jest oprzeć się wrażeniu, że jego wymowa i wrażenie końcowe jest wręcz przesiąknięte taką tonacją barwną – a akcja rozwija się dość mozolnie. Reżyser nie spieszy się, a zamiast tego stopniowo wciąga widza – tropem głównego bohatera – w symboliczny labirynt tonący w somnambulicznej atmosferze. Z pozoru prozaiczny sztafaż szybko ukazuje swoje znacznie bardziej surrealistyczne oblicze. Kolejne kadry wiodą w coraz bardziej dojmujący chłód, mrok i lepkie od pajęczyn zakamarki skołatanej świadomości.

Główny bohater – wiedziony ku zgubie przez dwie archetypowe kusicielki – nieświadomie stąpa po cienkim lodzie, stając się przedmiotem studium obłędu. Amalgamat schizofrenicznych rojeń wzbiera stopniowo acz konsekwentnie, skrupulatnie zasilany paliwem freudowskiej seksualizacji. Wraz z narastającym niepokojem i zbliżaniem się punktu kulminacyjnego umysł trawiony tłumionymi pragnieniami i mamiony ich projekcjami coraz bardziej zbacza z prostolinijnego toru wytyczanego przez kulturę. Podświadomość głównego bohatera – skrupulatnie drażniona przez dwie złowieszcze wampy – coraz bardziej dobija się do bram i zaczyna brać górę nad świadomością. Niepozorny młodzieniec – jakby modelowy everyman – stopniowo pogrąża się w odmętach własnego umysłu, dając się wciągać w niezbyt nawet zawoalowaną grę, opartą na niezrozumiałych zasadach. Grę, której podstawę stanowić musi obłęd i nieposkromione pragnienia. Z początku nieśmiałe echa tłamszonych żądz coraz wyraźniej dochodzą do głosu, toteż w którymś momencie surrealizm zaczyna brać górę, a zarówno widz jak i bohaterowie gubią się w metaforycznym labiryncie, jakim jest mieszkanie sąsiadek. Nagłe i gwałtowne wybuchy pożądania pełnego przemocy i gwałtu przerywane są interludiami pełnymi zmieszania i prób odzyskania równowagi. Swoista psychodrama, stymulowana w sposób sadystycznie wyrachowany zdaje się główną osią fabularną. Dwie ponętne sąsiadki – pozostając praktycznie nieznane – zdają się bardziej personifikacjami stanów umysłu, niż żywymi osobami. Ich erotyzm jest chaotyczny i niezgłębiony, a przy tym wiedze ku destrukcji osobowości.

Osaczenie – w subtelnej formie opartej na zakazanym pożądaniu – bazujące na igraszkach
z podświadomością oraz ID, które coraz śmielej pociąga czułe struny wypartych pragnień wiodących w rejony, z których trudno już powrócić, zaciska pętlę coraz silniej. Ukazując tym samym studium obłędu bardzo przywodzące na myśl „Lokatora” Romana Polańskiego, a także film „Tożsamości” lub polski „Palimpsest”.

„Drzwi obok” to obraz wręcz minimalistyczny, który jednak może być bardzo interesujący, a jego realizm na ascetycznej i stonowanej formie wyrazu zdaje się tylko zyskiwać. Owszem, podobieństwa do filmów wspomnianych powyżej bardzo łatwo mogą się nasunąć, co nie oznacza, że ich autorzy powiedzieli już wszystko w omawianym temacie. Jeżeli ktoś oczekuje filmu niepokojącego, opartego jednak na dość subtelnych środkach wyrazu, a także pełnego metafor, to dzieło Påla Sletaunea jest dla niego. Jest to przede wszystkim studium ludzkiej psychiki uwikłanej w konflikt potężnych sił nacechowanych erotyką. Sił destrukcyjnych, pełnych sprzeczności, chaotycznych oraz – jak widać w filmie – groźnych szczególnie wtedy, gdy próbuje się je tłumić i nieumiejętnie poskramiać. „Drzwi obok” śmiało polecam osobom, które nie oczekują wartkiej akcji, dynamicznych zwrotów akcji i jednoznacznych komunikatów. Jeśli komuś przyjemność sprawia odczytywanie znaczeń ukrytych tam, gdzie na pozór dzieje się niewiele, to jest to film, na którym można zawiesić oko.

Screeny

HO, NEXT DOOR a.k.a Naboer HO, NEXT DOOR a.k.a Naboer HO, NEXT DOOR a.k.a Naboer HO, NEXT DOOR a.k.a Naboer HO, NEXT DOOR a.k.a Naboer

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ niepokojąca atmosfera
+ groza związana z umysłem i erotyką
+ stonowane wykonanie bez wodotrysków

Minusy:

- niezbyt oryginalny
- niektórych może znudzić
- zasadniczy koncept filmu jest wtórny

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -