Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SILENT HILL:REVELATION 3D

SILENT HILL:REVELATION 3D

Silent Hill: Apokalipsa 3D

ocena:4
Rok prod.:2012
Reżyser:Michael J. Bassett
Kraj prod.:USA / Kanada / Francja
Obsada:Adelaide Clemens, Kit Harington, Sean Bean, Carrie -Anne Moss, Radha Mitchell
Autor recenzji:gościnnie: Patryk Hertel
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Fanom filmów grozy dobrze znany jest tytuł „Silent Hill”. Powstały w 2006 roku film, oparty o kultową grę komputerową z gatunku survival horror, był bardzo udaną produkcją. Pomimo linii fabularnej prowadzonej na modłę gry właśnie, nie był on tylko widowiskiem w stylu serii „Resident Evil”, ale przepełniał go mroczny klimat, który na długo pozostawał w pamięci widzów. Po sześciu latach od premiery, film doczekał się kontynuacji, której zapowiedź niejednego kinomana przyprawiła o gęsia skórkę. Jednak ze smutkiem należy stwierdzić, że twórcy sequelu nie „udźwignęli” ciężaru pokładanych w nim nadziei.

Sharon DaSilva, dziewczynka, którą jak pamiętamy z pierwszej części filmu, matka uratowała z piekła Silent Hill, dojrzała. Mieszka z przybranym ojcem, jednak w obawie, że przeszłość się o nich upomni, są zmuszeni do częstych przeprowadzek. Przez sześć lat od powrotu z miasteczka, Harry pilnował, aby córka była ostrożna i aby nikt nie dowiedział się, co spotkało ją w przeszłości. Około siedemnastych urodzin, kolejny raz zmieniają miejsce zamieszkania, a Sharon szkołę. Pod przybranym imieniem – Heather, po raz kolejny próbuje zaaklimatyzować się w nowym miejscu, jednak zaczyna mieć niepokojące wrażenie, że ktoś ja obserwuje. Pewnego dnia po powrocie ze szkoły, zastaje puste mieszkanie. Okazuje się, że ojciec zniknął, a pozostawiony na ścianie wymalowany krwią napis, nakazuje jej powrócić do Silent Hill.

Kontynuacja przeboju sprzed sześciu lat rozczarowuje. Skoro przez tak długi czas nie zdecydowano się na dokręcenie drugiej części, to zdaje się że lepiej było przy tym pozostać. Pomysł na rewizytę w „piekle” niemal dorosłej już Sharon spalił na panewce. Nie wprowadzono niemal niczego nowego, mało tego, wiele z treści pierwszej części filmu zostało w „Silent Hill: Revelation” przypomniane. Jest to zupełnie zbędny zabieg, ponieważ ktoś, kto jej nie oglądał, nie będzie miał z tego tytułu wielkiej pomocy. Fani „jedynki” natomiast nie potrzebują serialowego wtrętu w stylu „w poprzednim odcinku” i woleliby skupić się na nowych zmaganiach bohaterki ze złem zamieszkującym miasteczko. Po obejrzeniu filmu nie można oprzeć się wrażeniu, że po prostu nie było czym wypełnić 94 minut trwania projekcji. Stąd powtórzona scena w wesołym miasteczku, otwierająca film, oraz retrospekcje ukazywane podczas rozmowy Sharon z matką Alessy – jej mrocznego alter ego siejącego grozę w spopielonym wymiarze miasteczka. Ponadto technologia 3D, w której powstał sequel, wymusiła na twórcach jeszcze dalsze pójście w stronę estetyki gry komputerowej, niż to miało miejsce poprzednio. Chęć widowiskowości za wszelką cenę sprawia, że część scen, które mogłyby robić wrażenie na graczu, jest po prostu „nie do strawienia” w przypadku oglądania filmu. Typowy schemat pokonywania kolejnych potworów jest uciążliwy właśnie ze względu na sposób filmowania. Aby uzyskać lepszy efekt trójwymiarowości niektóre ujęcia wyglądają bardzo nienaturalnie, jak choćby te, w których Piramidogłowy obcina wymachując swym wielkim nożem powystawiane przez kraty ręce więźniów. Dodam od razu, że miałem okazję obejrzeć film jako normalny - dwuwymiarowy, co dodatkowo wyostrzyło dziwaczność tych ujęć, oraz kulejące efekty specjalne (te z rodzaju 3D, bo pozostałe są całkiem niezłe). Względem pierwszej części „Silent Hill”, mamy tutaj również powtórzonych najciekawszych przeciwników, jak choćby wymienionego wcześniej Piramidogłowego, czy też niewidzące pielęgniarki, zadające na oślep ciosy chcącym je minąć bohaterom, oraz sobie nawzajem.

Tym co najtrudniej jest wybaczyć Michaelowi J. Bassettowi – reżyserowi oraz scenarzyście filmu - jest pozbawienie go tego co było do tej pory jego największym atutem, klimatu. Czy to właśnie przez podporządkowanie obrazu trójwymiarowości, czy tez przez nadmierne epatowanie potworami nie wywołuje on w widzu zupełnie żadnego niepokoju. Nie można się tutaj ani niczego przestraszyć, ani nawet dać się wciągnąć w mroczny wymiar krainy demonów. Co prawda postacie zamieszkujące miasteczko wyglądają ciekawie i zarówno ekipie odpowiedzialnej za scenografię jak i kostiumy należą się pochwały, ale w odniesieniu do oczekiwań związanych z kontynuacją tak klimatycznego filmu, to o wiele za mało. Brakuje tutaj uczucia osaczenia, tajemniczej dwuwymiarowości świata, który dla ludzi pozostających z tej zwyczajnej „strony lustra” był opustoszały, ale nie przerażający.

To wielka szkoda, że zmarnowano potencjał na kontynuację przeboju. Z pewnością można było ciekawiej rozwinąć fabułę i ponownie dać się widzowi zatopić w ciemności. Niestety to już tylko niepotrzebna druga część. Spalająca się na ścianach farba nie podrywa już z fotela, syreny ostrzegające przed nadejściem mroku nie wywołują na skórze gęsiej skórki, a niesamowita muzyka nie brzmi już w głowie podczas bezsennych nocy. Jeśli zapadło wam w pamięć „Silent Hill” z 2006 roku i porwał was jego klimat, darujcie sobie „dwójkę”. Niektóre filmy nie powinny się nigdy doczekać kontynuacji, tak jest właśnie w tym przypadku.

Screeny

HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D HO, SILENT HILL:REVELATION 3D

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ scenografia
+ kostiumy
+ możliwość „powrotu” do Silent Hill...

Minusy:

- ...która okazuje się zbyteczna, bo psuje wrażenie sprzed lat
- efekty 3D wymuszające bezsensowne ujęcia
- absolutny brak klimatu, który był największym atutem filmu
- za dużo powtórek z pierwszej części
- brak napięcia
- zero emocji

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -