Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:LAIR OF THE WHITE WORM, THE

LAIR OF THE WHITE WORM, THE

Kryjówka Białego Węża

ocena:6
Rok prod.:1988
Reżyser:Ken Russell
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Amanda Donohoe, Hugh Grant, Catherine Oxenberg, Peter Capaldi, Sammi Davis
Autor recenzji:Kinson
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:7
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

Najłatwiej przekonać się (lub zniechęcić) do obejrzenia horroru przeglądając nazwiska osób uczestniczących w jego produkcji. Tylko co zrobić, jeśli w obsadzie pojawiają się takie indywidua jak Hugh Grant i Catherine Oxenberg?

Szkocki archeolog Angus Flint prowadzi na terenie farmy młodych sióstr Trent wykopaliska. Poszukuje pozostałości po niegdysiejszej rzymskiej osadzie. Zamiast popiersia Cezara odkrywa jednak czaszkę nieznanego pochodzenia. Okazuje się, że może ona mieć coś wspólnego z lokalną legendą o Białym Robaku poskromionym przez rycerza-bohatera D'Amptona. Spadkobierca tegoż herosa, grany jest przez znanego i na pewno wielbionego przez fanów horroru Hugh Granta. Posiada on okazały zameczek gdzie urządza przyjęcie dla okolicznej ludności. Tam nasz włodarz poznaje Angusa i zaczyna interesować się jego znaleziskiem. Zostaje ono jednak wykradzione przez Lady Marsh - złą do szpiku kości, seksowną wielbicielkę węży w każdej postaci. Okazuje się ona wyznawczynią pogańskiego kultu Boga-Robaka. W celu wskrzeszenia swojego bóstwa uprowadza siostry Trent, aby dokonać przy ich pomocy bluźnierczych (oj i to bardzo bluźnierczych!) rytuałów w pobliskiej jaskini, będącej tytułową Kryjówką Węża (jeżeli macie jakieś brzydkie skojarzenia to ... wstydźcie się). Angus i D'Ampton muszą więc przygotować się do starcia z Lady Marsh i jej wężowymi sługami. W ruch pójdą oczywiście miecze i ... kobzy.

Oglądając ten film można łatwo dojść do wniosku, że jego reżyser/scenarzysta Ken Russell jest po prostu lekko stuknięty. Ale w dobrej brytyjskiej manierze stukniętości. Niemniej podziwiam go, że z sześćdziesiątką na karku miał odwagę taki film kręcić. A o co chodzi? Chodzi o pretensjonalną bezpruderyjność. Na przykład - niespotykanie wysokie stężenie fallicznych symboli na metr taśmy. Dosłownie atakowani jesteśmy na każdym kroku, a szczytem szczytów jest sen Lorda D'Amptona (jest tam wielki, biały, długaśny ... Concord!) i to co pani Marsh chce zrobić jednej z sióstr Trent (tej granej przez Oxenberg) podczas rytuału, o co dokładnie chodzi nie zdradzę, to trzeba zobaczyć samemu. Film bazuje, ale zdecydowanie luźno na powieści Brama Stokera (tego od "Drakuli") o tym samym tytule. Dlaczego luźno? Nie czytałem tejże książki, ale nie sądzę by pan Stoker opisał to w taki sposób. Widoczne jest także zainteresowanie pana Russella folklorem brytyjskim. Piosenka śpiewana podczas balu w zameczku Lorda i powtórzona w zakończeniu filmu to mistrzostwo świata! Film nawiązuje też do czasów początków chrześcijaństwa w Wielkiej Brytanii. Starzy bożkowie poszli wtedy w odstawkę, ale nie bez walki. Sądzę, że panu Russellowi trochę żal tych zapomnianych wierzeń gloryfikujących płodność i sprawność seksualną, ukazanych jako zaprzeczenie chrześcijaństwa. Chrześcijan w tamtym konflikcie reprezentują zakonnice, a w jaki sposób? To też polecam samemu zobaczyć, no i wysłuchać monologu pani Marsh o tejże wierze. Amanda Donohoe w tej roli jest po prostu genialna. Zwłaszcza jej wężowy taniec. No dobrze, ale co to ma wspólnego wszystko z horrorem? Ano faktycznie - niewiele. Więcej tu mamy komedii z surrealistycznymi scenami i takim właśnie humorem niż gore, chociaż gore też trochę jest.

Nie ma się co oszukiwać, Kryjówka Białego Węża nie jest wybitnym osiągnięciem, zarówno w dziedzinie horroru jak i komedii. Ale jeżeli popatrzymy na ten film jako odrębne, ba dla niektórych kultowe zjawisko na pewno się nie zawiedziemy. Zawieść się mogą natomiast osoby pruderyjne. Co czyni ten film wartym obejrzenia.

Screeny

HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE HO, LAIR OF THE WHITE WORM, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Amanda Donohoe
+ trochę folkloru
+ zakręcona produkcja
+ niepokorna symbolika

Minusy:

- momentami przeszarżowane
- tylko komedia

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2013 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -