Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:STEPFORD WIVES, THE

STEPFORD WIVES, THE

Żony ze Stepford

ocena:8
Rok prod.:1975
Reżyser:Bryan Forbes
Kraj prod.:USA
Obsada:Katharine Ross, Paula Prentiss, Peter Masterson, Nanette Newman, Tina Louise, Carol Eve Rossen, William Prince
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Świat idealny. Taki nie istnieje? Można taki stworzyć? Raczej nie. I co z tego? Rzeczywistość jest brutalna – ideały nie istnieją. Ludzkość jednak dąży do stworzenia jak najlepszych warunków dla swojej egzystencji. Ułatwiamy sobie życie na wszelkie możliwe sposoby. Nazywamy to rozwojem, postępem cywilizacji, itd. A świat idealny pozostawiliśmy niepoprawnym marzycielom – artystom. Choć wizje niektórych bywają raczej mroczne. Jedna z nich została zaprezentowana w recenzowanym filmie.

Znaczna część ludzkości żyje w dużych miastach pełnych hałasu, korków, nieustannej pogoni. Wielu z nas, których dotyczą problemy metropolii marzymy o domku gdzieś na przedmieściach lub przeprowadzce do małego miasteczka. Na podobny pomysł wpadli Eberhartowie, którzy postanowili osiedlić się w Stepford (Connecticut). Malowniczy zakątek przypada do gustu nowym mieszkańcom, choć Joannę Eberhart zaskakuje wyjątkowa usłużność tutejszych kobiet względem mężczyzn. Podobnie na sprawę spogląda również nowo osiadła Bobby Markowe. Razem odkrywają, że Stepford skrywa ponury sekret, dzięki któremu panie stają się idealnymi gospodyniami domowymi i kochankami.


„Żony ze Stepford” nakręcono w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku w okresie dynamicznego rozwoju współczesnego feminizmu. Reżyser Bryan Forbes w swoim obrazie spogląda nieco przewrotnie na przemiany jakie dokonywały ówcześnie w społeczeństwie amerykańskim. Joanna i Bobby to typowe feministki, choć kariera pierwszej z nich, głównej bohaterki, od samego początku jest podporządkowana pracy męża. To Eberhart decyduje o nowym miejscu zamieszkania, to on utrzymuje dom. Jaką zatem feministką jest główna bohaterka? Poglądy ma słuszne, zapewne takie same jak znaczna część ówcześnie żyjących nowoczesnych Amerykanek. Nie jest osobą przebojową, jej postawa feministki artykułuje się dopiero na tle statecznych, uczynnych i bezwzględnie oddanych swoim mężom mieszkanek Stepford. Co robią mężczyźni? Najwidoczniej żyją w idealnym (z ich punktu widzenia) świecie, skupiają się w tajemniczym "Stowarzyszeniu". Co zobaczyłby podróżnik przejeżdżający przypadkowo przez to miasto? Nic specjalnego. Kobiety w sklepach, panowie w pracy, festyny, itd. Z pozoru „leniwe” i nieco archaiczne małomiasteczkowe życie

Fabuła filmu koncentruje się wokół Joanny Eberhart. Jej oczami spoglądamy na Stepford, razem z nią odkrywamy sekrety miasteczka. Bryan Forbes (1926 - 2013), którego kariera przypadała głównie na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte dwudziestego wieku, prowadzi fabułę z początku dosyć powolnie, misternie budując fabułę. Pozwala miasteczku samodzielnie pracować na swoją reputację, kreując wokół niego opowieść, która od pewnego momentu z każdą minutą seansu staje się coraz bardziej niepokojąca i mroczna. Choć równocześnie umiejętnie podpiera filmową historię elementami ironii i humoru. Ów niepokój, tajemniczość to jedne z najważniejszych atutów obrazu. Wspaniałe i malownicze, bardzo naturalne są także lokacje. Wszystko zostało zaprezentowane tak aby wyglądało prawdziwie. To miejsce, które naprawdę istnieje. (Czyż małe miasteczka nie mają własnych tajemnic?) Leży w pobliżu, w sąsiednim stanie lub raczej powiecie (województwie).

Filmowa opowieść jest kompletna właściwie bez większych wpadek fabularnych. To akurat mnie nie zaskoczyło, gdyż za scenariusz odpowiadał William Goldman, dla którego był to bardzo dobry okres kariery. To w tym czasie współtworzył „Wszystkich ludzi prezydenta” (reż. Alan J. Pakula), „Maratończyka” (reż. John Schlesinger) i „O jeden most za daleko” (reż. Richard Attenborough). Choć fani grozy z pewnością chwalą go za scenariusz do „Misery” na podstawie powieści Stephena Kinga. W przypadku recenzowanego obrazu mamy do czynienia z literacką adaptacją dzieła Iry Levina. To nazwisko również jest dobrze znane horroromaniakom ze względu na inną powieść – „Dziecko Rosemary” przeniesione na ekran przez Romana Polańskiego. Piszę o tym z rozmysłem, gdyż obie książki (filmy) mają kilka elementów zbieżnych. Do najważniejszych można zaliczyć kobietę uwikłaną w tajemniczy spisek, a raczej jego ofiarę.

Sukces Forbesa ma jednak więcej źródeł. Tkwią one również w doborze obsady czy ścieżki dźwiękowej (sielankowej, czasem niepokojącej, zawsze odpowiedniej do wydarzeń prezentowanych na ekranie). Katharina Ross jako Joanna Eberhart olśniewa swoją grą – naturalna i ekspresyjna. Choć brawa za kreacje aktorskie należą się całej obsadzie.

Recenzowany obraz doczekał się trzech sequeli, które nie wzbudziły zbyt pozytywnych emocji. W 2004 roku powstaje remake Franka Oza z Nicole Kidman w roli głównej. Nawet fanom aktorki zdecydowanie odradzam ten seans. Obraz aktorsko nie wypada źle, jednakże komediowy zamysł oraz Joanna jako przebojowa i błyskotliwa celebrytka po prostu się nie sprawdza. Brak głębszych treści – twórcy liczyli chyba, że humor i głośne nazwiska pociągną film do przodu. Pomyłka.

„Żony ze Stepford” pozbawione są większych wad. Odpowiednio „zagrały” właściwie wszystkie elementy filmowego rzemiosła. Jednak dla współczesnego widza to obraz nieco pokryty kurzem. To nie tylko powierzchnia – ubiór, fryzury, modele samochodów. Dzisiaj mamy nieco inny świat i kulturę. A ten zaprezentowany – lata siedemdziesiąte, Ameryka, może okazać się nieco niezrozumiały dla nas współczesnych Europejczyków, dzięki czemu nie odkryjemy wszystkich walorów zawartych w obrazie. Oczywiście od tego czasu wiele się zmieniło w USA, a także w Europie. Czy aż tak bardzo zmieniły marzenia współczesnych mężczyzn? Czy nie chcieliby takiego życia jakie oferuje Stepford?

Screeny

HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE HO, STEPFORD WIVES, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ scenariusz
+ gra aktorska
+ pomysł i problematyka
+ lokacja
+ niepokój i mrok

Minusy:

- fabuła pokryta kurzem

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -