Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:OPEN GRAVE

OPEN GRAVE

Open Grave

ocena:7
Rok prod.:2013
Reżyser:Gonzalo López-Gallego
Kraj prod.:USA
Obsada:Sharlto Copley, Joseph Morgan, Thomas Kretschmann, Josie Ho, Erin Richards, Max Wrottesley
Autor recenzji:paveu
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Amnezja. Zanik pamięci wywołany traumą psychiczną, lub fizyczną i często farmakologicznie. Dezorientacja i uczucie zagubienia towarzyszące amnezji okazują się być obiecującym rdzeniem, na którym można zbudować ciekawą fabułę z licznymi zwrotami akcji. Jeśli historia jest dopracowana i opowiedziana w sposób trzymający widza w napięciu, to można oczekiwać filmu, który ma szansę na sukces. Jednym z nich jest Open Grave.

Budzisz się w wielkiej dziurze pełnej zwłok, bez pamięci kim jesteś, gdzie jesteś i dlaczego tam jesteś. Pewna nieznajoma rzuca ci linę, aby pomóc wyjść z tego masowego grobu. Znajdujesz dom w głębi lasu, a w środku grupkę nieznajomych osób zadających sobie podobne pytania. Jedyną osobą wydającą się znać odpowiedź jest niema Azjatka, która wcześniej cię uratowała. Nikt nikomu nie ufa, każdy podejrzewa każdego. Wszyscy chcą się wydostać z pustkowia, na którym się znaleźli, ale podejrzewają, że osoba, która jest winna ich zanikowi pamięci jest jedną z nich. I kto jest sprawcą powstania tego masowego grobu?

Skonstruowanie wstępu filmu na motywie utraty pamięci, zadaniu tak wielu pytań, już na początku mocno stymuluje widza do rozwiązania postawionych pytań. Nawet jeśli bywają przestoje w akcji, to uważny widz będzie poszukiwał wskazówek, szczegółów, które pomogą rozwiązać zagadkę. W sytuacji, kiedy bohaterowie nie wiedzą w jaki sposób znaleźli się w tym właśnie miejscu, widz może się lepiej wczuć w ich sytuację, bo wie dokładnie tyle samo ile oni.

Open Grave, jest filmem, którego głównym atutem jest niewiedza o przeszłości i niepewność co do przyszłości, budowanie napięcia i układanie kawałków wspomnień bohaterów w spójną całość, dlatego krzywdzące dla tego filmu byłoby wyjawianie szczegółów fabuły i postaram się ograniczyć do niezbędnego minimum.

Fabuła Open Grave jest prowadzona, przez stopniowe wypełnianie luk w pamięci bohaterów, szczególnie głównego, wykreowanego przez Sharlto Copley’a, znanego z Dystryktu 9, czy Elizjum, oraz jednoczesne próby znalezienia sposobu wydostania się z miejsca, w którym zamiast basenów wykopuje się masowe groby z betonowymi ścianami. Na wielki plus zasługuje fakt, że autorzy postawili na inteligencję bohaterów, ich racjonalne podejście do sytuacji i podejmowanie przez nich możliwie najlepszych decyzji. W Open Grave przemoc i krew jest naturalną konsekwencją rozwoju fabuły. Nie mamy tu do czynienia z prowadzeniem historii w taki sposób, by pokazać jak najwięcej efektów gore i pomysłowości w urywaniu kończyn. Wszelkie efekty w produkcji Gonzalo López-Gallego są dozowane z wyczuciem i zadowalająco dopracowane. Dla niektórych rozwój fabuły w taki sposób, by prawie do końca filmu nie można było przewidzieć zakończenia może być męczący. W istocie jednak jest to jego największy atut, bo przez większość filmu trudno jest zaszufladkować tą produkcję. Będzie psychopatyczny morderca? Zombie apokalipsa? Eksperymenty na ludziach? Klony? A może bohaterowie biorą udział w zawodach typu Battle Royale?

Niestety nie obyło bez błędów logicznych w fabule. Jest jeden – niema Azjatka, która nie potrafi się porozumieć w żaden sposób z resztą bohaterów. Autorzy stwierdzili, że skoro nie zna języka angielskiego i nie jest w stanie uruchomić strun głosowych to nie będzie się komunikowała w ogóle. Nie wzięli pod uwagę, że może narysować lub pokazać co się dzieje, szczególnie, że tylko ona znała prawdę o ich sytuacji, a pozostali miotali się, bo nie pamiętali nawet swoich imion. Jest to jednak jedyna wada, jaką udało się zauważyć, i jeśli przymknąć na nią oko można się cieszyć sprawnie zrealizowanym filmem ze spoistą fabułą, oszczędnymi, ale przekonującymi efektami specjalnymi i ciekawie poprowadzoną akcją. Ilość użytych efektów pokazujących krew nie jest wielka – jest tam, gdzie jest potrzebna i w wystarczających ilościach, nie tryska fontannami, a sceny są skonstruowane w odpowiednio sugestywny sposób, by zrobić wrażenie na widzu, ale by w tych wrażliwszych nie wywołać mdłości.

Open Grave jest kolejnym filmem, który zadziwia mnie swoją ograniczoną dostępnością. W czasach, gdy wysokobudżetowe, ale kiepskie produkcje cieszą się dużą popularnością, a dobre choć słabo wypromowane filmy przechodzą bez echa Open Grave jest pozycją wartą polecenia. Na dzień pisania tej recenzji premiera miała miejsce jedynie we Włoszech, a niespełna pół roku później w USA. Dystrybucja w innych krajach, w tym w Polsce, jak na razie nie jest brana pod uwagę, ale jest to nowy film, więc miejmy nadzieję, że po premierze w USA będą podane kolejne daty premier. Open Grave być może obecnie nie jest dla Polaka filmem najłatwiejszym do zdobycia przez oficjalną dystrybucję, ale warto zadać sobie ten trud, bo jest to 100 minut naprawdę dobrego kina.

Screeny

HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE HO, OPEN GRAVE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ atmosfera dezorientacji i zagubienia
+ ciągłe napięcie, trzymające do ostatnich minut
+ muzyka
+ dużo akcji
+ inteligencja postaci
+ Sharlto Copley
+ zakończenie

Minusy:

- błąd logiczny w fabule
- dystrybucja

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -