Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HELL BABY

HELL BABY

Hell Baby

ocena:7
Rok prod.:2013
Reżyser:Robert Garant, Thomas Lennon
Kraj prod.:USA
Obsada:Leslie Bibb, Rob Corddry, Keegan Michael Key
Autor recenzji:Dariusz Kick
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Na festiwalu filmowym Sundance w zeszłym roku miała miejsce premiera Hell Baby. Gdyby ktoś zdecydował się na zakup płyty DVD, może liczyć na kilkadziesiąt minut dodatkowego materiału w tym mnóstwo usuniętych scen. Z pewnością warto, czeka was dobra zabawa w doborowym towarzystwie.

Jack i Vanessa są małżeństwem, które wprowadza się do starego domu kupionego w okazyjnej cenie. Spodziewają się bliźniaków, ale nic nie idzie tak jak zaplanowali. Długo opuszczony dom zdaje się mieć nadprogramowego lokatora, Jacka „uwodzi” paskudna staruszka z domu opieki a Vanessa zdradza wszelkie oznaki opętania. Watykan wysyła dwóch zasłużonych egzorcystów w celu rozwiązania problemu, policja depcze wszystkim po piętach a rozwiązanie tuż, tuż.

Twórcy filmu są przysłowiowymi ludźmi renesansu. Parają się reżyserką, scenografią, aktorstwem i Bóg raczy wiedzieć czym jeszcze. Współpracują ze sobą od lat i w Hell Baby również pełnią wielorakie role. Są tutaj scenarzystami, reżyserami, a także wcielili się w rolę ojców Sebastiana i Padrigo. Wcześniej maczali palce w takich produkcjach jak Noc w muzeum czy Hancock. Jest tego znacznie więcej. Film należy do tych z mniejszym budżetem, ale występują tutaj bardzo dobrzy aktorzy. Leslie Bibb wciela się w rolę Vanessy (Wyznania zakupoholiczki) a Rob Corddry występuje w roli Jacka (Wiecznie żywy, Community). Jest jeszcze F'resnel w tej roli Keegan Michael Key (Jak poznałem waszą matkę, Rozwodnik Gary). Wszyscy oni wnoszą naprawdę dużo do filmu.

Hell Baby charakteryzuje przede wszystkim specyficzny humor. Jest to jednocześnie jego plus i minus. Poczucie humoru chwilami jest przewrotne, inteligentne, ale często staje się mocno abstrakcyjne rodem z kreskówek puszczanych na Comedy Central czy MTV. To właśnie dlatego albo ten film pokochacie albo znienawidzicie. Specyficzne scenki dla wielu mogą się wydać irytujące i zbyt długie. Jest w tym obrazie coś takiego co sprawia, że nawet, kiedy twórcy sięgają po gagi typu rzygowiny i puszczanie bąków, nie jest to tak rażące, jak w wielu innych filmach tego typu.

Najczęściej w połączeniu komedii i horroru ten drugi przegrywa i schodzi na dalszy plan. W tym przypadku w sumie jest podobnie, ale mimo wszystko mamy tutaj klasyczna historię. Nowy dom, nowe środowisko, ciąża i oczekiwanie na nowego, czy też nowych członków rodziny. Klasyka. Mamy tutaj mniej lub bardziej rzucające się w oczy nawiązania do takich klasyków jak Dziecko Rosemary, Omen czy Egzorcysta. Są również wyśmiewane pewne chwyty bardzo często nadużywane w horrorach.
Mimo to film wydaje się być nie do końca dopracowany. Można odnieść wrażenie, że najważniejsze dla reżyserów było pofolgowanie sobie samym i własnym pasjom. Być może musiał być kręcony w szybkim tempie. Ale najważniejsze, że stanowi naprawdę dobrą rozrywkę, nie rości sobie pretensji do bycia czymś więcej. Gorąco polecam.

Screeny

HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY HO, HELL BABY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ specyficzne poczucie humoru
+ dobra gra aktorska
+ zakręcony finał

Minusy:

- scenariusz wydaje się być niedopracowany
- specyficzne poczucie humoru – nie dla każdego

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -