Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLACK ROSES

BLACK ROSES

Czarne róże

ocena:6
Rok prod.:1988
Reżyser:John Fasano
Kraj prod.:USA
Obsada:Glenn Deveau, Ken Swofford
Autor recenzji:Dariusz Kick
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Znam tylko dwa rodzaje facetów z kolczykami - piratów i pedałów.
Vincent Pastore (Rodzina Soprano) do swojego filmowego syna Tonyego (Black Roses).

No cóż tą błyskotliwą zajawką chciałem Was zaprosić do świata, w którym faceci mają bujniejsze fryzury od kobiet a wąż z odkurzacza i gumowa lalka to protoplasta dzisiejszych sztuczek CGI. Oto szalone lata osiemdziesiąte, gdzie kicz miesza się z głębszą treścią, która zdaje się odzwierciedlać ówczesne lęki amerykańskiego społeczeństwa.

Miasteczko Mill Basin to spokojne miejsce, gdzie policja nie musi nosić broni a rodzice nie mają problemów wychowawczych ze swoimi pociechami. Kiedy miejscowi dowiadują się, że do ich urokliwego miasteczka, oazy spokoju i praworządności wybiera się grupa rock and rollowa Black Roses, podnosi się rwetes. Rodzice próbują zablokować koncert a dzieciaki przebierają nogami nie mogąc się doczekać. Koniec końców grupa dociera do miasta i daje jeden z kilku zaplanowanych koncertów.

Postacią kluczową dla opowiadanej historii jest miejscowy nauczyciel prawdziwy brat łata i swój chłop, choć po wąsie można wnosić, że uciekł z planu zdjęciowego Teresy Orlowsky. Zastanawia go dlaczego grupa rockowa, która nigdy jeszcze nie dała koncertu wybiera na początek swojej trasy akurat ich mieścinę. Kiedy dowie się, że muzycy dali swoim fanom darmowe bilety na pozostałe koncerty nabiera podejrzeń, że coś tu nie gra.

Szybko wychodzi na jaw, że grupa muzyków to diabły a przynajmniej lider zespołu pod, którego wpływem młodzież w miasteczku zamienia się w krwiożercze bestie. Chłopcy stają się krnąbrni i rządni krwi. Dziewczyny stają się krnąbrne, napalone i żądne krwi. W miasteczku rozpoczyna się chaos a walkę ze złem podejmuje nauczyciel.

Ach, te czasy. Nie można na nie patrzeć, inaczej niż przez różowe okulary. Tylko, wtedy szkolna młodzież wyglądała jak grupa trzydziestolatków. Największą rozkosz z oglądania tego typu filmów jest fakt, że koszmarne fryzury, ciuchy i gumowe efekty specjalne są autentycznym kiczem tamtych lat. Ze złem można walczyć rakietą tenisową, piłeczką do tenisa a jak wszystko zawiedzie to i tradycyjnie – zwyczajnie na piąchy. Drobna uwaga dla męskiej części, choć dziewczyny przedzierzgają się w erotyczne wampy trzeba mieć na uwadze fakt, że dzisiaj więcej erotyzmu znajdziecie w Na wspólnej.

Seans może być zabawny przy odrobinie luzu. Jest kicz, słaba gra aktorska i przaśne efekty specjalne i kupa muzy. Można się pośmiać, ale z pewnością takie kino jest dzisiaj przeznaczone raczej dla specyficznego widza.

Screeny

HO, BLACK ROSES HO, BLACK ROSES HO, BLACK ROSES HO, BLACK ROSES HO, BLACK ROSES

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ gumowe kostiumy
+ klimat lat osiemdziesiątych
+ absurdalne sceny walk z „bestiami”

Minusy:

- większość minusów w tym przypadku i tak liczy się na plus więc po co je wymieniać?

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -