Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HOLLOW MAN

HOLLOW MAN

Człowiek widmo

ocena:7
Rok prod.:2000
Reżyser:Paul Verhoeven
Kraj prod.:USA / Niemcy
Obsada:Kevin Bacon, Elizabeth Shue, Josh Brolin, Kim Dickens, William Devane
Autor recenzji:Krzysztof Dylak
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Zacznę od kolokwialnego pytania, które zapewne padało wiele razy przy okazji opiniowania tego jak I podobnych filmów: kto z nas nie chciałby chociaż na chwilę stać się niewidzialnym? Chyba każdemu przynajmniej raz w życiu przewinęła się owa myśl. Większość, a może nawet każdy wykorzystałby ten dar niezgodnie z prawem i moralnością. Kontrowersyjna teza? Czy oby na pewno nie bliższa prawdy, a jeżeli fałszu? Jak mawiał np. doktor House, w człowieku ogólnie drzemią egoistyczne pobudki, interesowność, dbanie o dobro i komfort własnego ja nie mówiąc już o gorszych zapędach. Niewidzialność dała by takim osobom poczucie władzy, anonimowości, siły, przewagi. Pokusa do złamana kodeksu prawnego czy etycznego okazałaby się zbyt silna. Człowiek mający cechy Boga nie rozdzieliłby swojego daru zbyt sprawiedliwie. I jeśli kiedykolwiek nastąpi odkrycie specyfiku doprowadzający do niewidzialności homo sapiens przypuszczam, ze przyniesie to więcej szkód i pożytku. „Człowiek Widmo” próbuje nam to na swój sposób uświadomić.

Dr Sebastian Caine dokonuje przełomowego odkrycia w nauce opracowując surowicę sprawiającej, że ludzka powłoka staje się niewidoczna. Próby na gorylicy mimo wstępnych problemów kończą się powodzeniem. Teraz czas na eksperyment na człowieku. Rząd USA jest jednak przeciwny. Caine łamie zakaz i robi test na sobie. Staje się niewidzialny, ale następnie nie może wrócić do pierwotnej powłoki. Z czasem zdaje sobie sprawę jakie możliwości daje mu ta moc. Przeciwstawia się współpracownikom, którzy koniecznie chcą go przywrócić do widocznej materii, stając się delikatnie mówiąc bardzo niesforny.

Paula Verhoevena nie trzeba przedstawiać kinomanom. Emigrant z kraju tulipanów zyskał poklask w Hollywood „Robocopem” „Pamięcią Absolutną” a, zwłaszcza „Nagim Instynktem” nie bez racji określanym jako thriller erotyczny wszechczasów. Później jego forma uległa spadkowi, „Showgirls” okazał się fiaskiem, a „Żolnierze Kosmosu” efekciarskim popcorniakiem. „Czarna Księga” i właśnie „Czlowiek Widmo” są pomostami między jego sztandarowymi osiągnięciami, a równią pochyłą. Holender nie unikał swoich filmach sporej porcji golizny i przemocy. Ale prezentował ją w atrakcyjnym, komercyjnym pudełeczku. Oczywiście nie licząc pierwszych, surowych produkcji, gdzie nierzadko występował ulubieniec reżysera, również dobrze nam znany Holender: Rutger Hauer. Ale po zdobyciu światowej sławy Verhoeven seks i przemoc w jego propozycjach nabrały Hollywoodzkiego blichtru. „Hollow Man” nie jest wyjątkiem od reguły. Jest filmem dbający o walory techniczne i efekty specjalne. Fabuła dotycząca ryzyka i pozornej kontroli nad naukowymi odkryciami została sprowadzona do sprawnej animacji wizualnej kosztem głębszej analizy problemu. Obraz Verhoevena ogląda się wartko i dobrze, bo efekty rzeczywiście spełniają swoją rolę. Sceny z gorylicą , a potem z Sebastianem, kiedy widać animacyjny prześwietlacz anatomiczny w czasie zanikania ich ciał mogą się podobać i zrobić niemałe wrażenie. W dodatku dzielnie sekunduje tym sekwencjom muzyka Jerrego Goldsmitha. Również etapy działania Sebastiana, wodne ślady, optyka noktowizorów na pewno zostaną docenione przez smakoszy s/f. W głównej roli występuje Kevin Bacon, aktor, który takie postacie arogantów i zarozumialców ma w małym palcu. Tutaj dowodzi tego po raz kolejny i to na tyle, że jego partnerzy z planu nie bardzo dotrzymują mu kroku. Można stwierdzić, ze z Baconem bardziej współgrają efekty wizualne. Elizabeth Shue cieszy oko, ale nie jest to przecież kreacja na miarę tej z „Zostawić Las Vegas” Figgisa. Skoro mowa, a ładnych paniach, to wielbiciele takich widoków na pewno nie przeoczą epizod Rhony Mitry jako atrakcyjnej sąsiadki Sebastiana, która staje się jego ofiarą. Miłośników kina grozy i pokrewnych interesuje wszakże czy film zawiera odpowiednią porcję grozy i napięcia. Z pewnością dzieło Holendra nie należy do nudnych i zawierających dłużyzny. Nie sili się tez na wybujałe ambicje. Jednak zbyt przejrzysta, oczywista i jednowymiarowa eksploatacja historii sprawia, że sens i poczucie strachu z zagrożeniem ulatniają się, a widz skupia się na popisie efektów specjalnych. Temat naukowy brzmi poważnie, ale Verhoeven zaserwował nam czyste, efektowne kino gatunkowe. W gruncie rzeczy okazuje się jeszcze jedną odsłoną psychopaty, lekarza z przerośniętym ego, buca, znalazcy posiadania nadludzkiej właściwości co wykorzystuje w niecnych celach. Jego współpracownicy chcą go powstrzymać, a jego agresję wzmacnia fakt, że była ukochana związała się z ich wspólnym kolegą z pracy. Walka toczy się w podziemiach instytutu badawczego.

„Człowiek Widmo” może się pochwalić poziomem technicznym i animacyjnym, które spychają przekaz fabularny na dalszy plan. To jeden z tych filmów gdzie potencjał nie został w pełni wyeksponowany, ale realizacja spełnia normy efektownego filmu gatunkowego. Fabuła obiecywała trochę więcej niż zmagania z niewidzialnym psychopatą, co nie znaczy, że film jest słaby. Jest z nim trochę jak z utworem, który wpada w ucho, dobrze się go słucha, lecz niekoniecznie zakorzenia się w pamięci na dłużej. Gdy jednak jest emitowany w radio słuchamy go ponownie, z dużą chęcią. Podobnie się dzieje z niektórymi horrorami.

PS: Ocenę trochę naciągnąłem, lecz przecież nie każdy horror musi być przeintelektualizowany i nadmiernie mądry.

Screeny

HO, HOLLOW MAN HO, HOLLOW MAN HO, HOLLOW MAN HO, HOLLOW MAN HO, HOLLOW MAN

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Kevin Bacon
+ wartka akcja i efekty specjalne
+brak nudnych momentów
+ ostatnie podrygi niezłej kondycji Verhoevena w ostatnich latach

Minusy:

- świetny scenariusz na twórczy horror, który nie w pełni się przełożył na oczekiwany rezultat
- zbyt oczywiste i niezbyt dogłębne przedstawienie problematyki naukowej jako pretekst do efektownej konwersji animacyjnej
- aktorzy ( oprócz Bacona) nieco zdominowani przez tricki techniczne

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -