Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher

BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher

Blood Glacier

ocena:5
Rok prod.:2013
Reżyser:Marvin Kren
Kraj prod.:Austria
Obsada:Gerhard Liebmann, Edita Malovcic, Hille Beseler
Autor recenzji:Krystian Szczegielniak
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Rozległa połać ośnieżonego terytorium, samotna stacja badawcza położona z daleka od cywilizacji i mikroorganizm specjalizujący się w manipulacji DNA niefortunnego nosiciela. Czy wymienione motywy brzmią znajomo?

Tych, którzy z miejsca skojarzyli powyższe treści z rewelacyjnym „The Thing“ Johna Carpentera, czekają dwie wiadomości - dobra i zła. Z jednej (tej lepszej) strony, znajomość "The Thing" pozwoli im czerpać z seansu opisywanego filmu dodatkową radość, spowodowaną niemal nieodzowną zabawą w porównania. Złą wiadomością jest natomiast fakt, że "Blood Glacier" nie dorasta wspomnianemu klasykowi do pięt. Na szczęście nie jest również filmem skrajnie tragicznym, którego oglądanie mogłoby przysporzyć komukolwiek zniewalająco negatywnych odczuć.

Historia opisywanej produkcji przedstawia się następująco. Trójka naukowców oraz techniczny pracują w Alpach badając narastające skutki globalnego ocieplenia poprzez obserwację szybko kurczących się języków lodowcowych. Podczas jednej z wypraw natrafiają na lodowiec pokryty niezidentyfikowaną, przypominającą krew substancją, a niedługo potem zaatakowany zostaje towarzyszący ludziom na stacji pies. Badania dowodzą, że czerwona maź żyje i posiada niezwykłą zdolność manipulowania materiałem genetycznym istot, z którymi wejdzie w bezpośredni kontakt. Wspomniany techniczny, świadomy niebezpieczeństwa, planuje ostrzec zbliżającą się do stacji grupę badawczą, jednak jego towarzysze widząc ogromny potencjał dokonanego odkrycia planują zachować je tylko dla siebie, co oczywiście w krótkim czasie okazuje się być przepisem na katastrofę.

Film budzi mieszane uczucia. Gra aktorska stoi na bardzo niskim poziomie, a scenariusz (w szczególności dialogi) wydaje się być nieprzemyślany i napisany naprędce. W pamięć zapada scena, w której choć teoretycznie panują warunki skrajnego napięcia i poczucia zagrożenia wśród bohaterów, jedna z kobiet, nie wiedzieć czemu wydziera się na drugą używając słów "Stop eating that banana while you crying!". Może bardziej wnikliwi, bądź bardziej wrażliwi widzowie dostrzegą w tej chwili coś głębszego, jednak pozostałym może wydać się co najmniej śmieszna i nieadekwatna. Potwory to mieszanki lisów, owadów, ptaków i innych przedstawicieli alpejskiej fauny, które przy zastosowaniu lepszych efektów specjalnych mogłyby wydawać się nieco straszne. Przewijająca się w tle muzyka ma potencjał do tworzenia jako takiego klimatu, niestety nie wspomagają jej w tym inne elementy filmu. W większości swoich zachowań bohaterowie są głupawi, a mające budzić emocje sceny realizowane są dość nieudolnie, przez co nie osiągają zamierzonego efektu. Mimo to film nie dłuży się znacząco, co może się wydać zaskakujące zważywszy na wylewającą się z ekranu mierność. Łatwo też dostrzec przesłanie, które próbuje widzowi wyklarować, jednak robi to szalenie nieprzekonująco i nie pozostawia żadnego materiału do przemyśleń.

Podsumowując, choć film w licznych motywach nawiązuje do jednego z najlepszych horrorów w historii kina grozy, nie robi tego na jednej z najważniejszych płaszczyzn, czyli realizacji. Z tego też powodu podobieństwo do "The Thing" bardziej mu szkodzi niż służy i zamiast stanąć na plecach wspomnianego tytana "Blood Glacier" raczej niknie w jego cieniu. Nie ma w nim pamiętnego, ciężkiego klimatu narastającej paranoi i nieufności. Nie ma przerażających przemian spowodowanych działalnością niewidocznej dla ludzkiego oka istoty, która trafiając gdziekolwiek indziej niż w okowy mroźnego klimatu zdziesiątkowałaby naszą populację. Brakuje emocji, strachu, brakuje również pomysłu. Pozostają niespełnione ambicje i przekaz niknący w sekundy po zakończeniu seansu.

Screeny

HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher HO, BLOOD GLACIER a.k.a Blutgletscher

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ od czasu do czasu da się dostrzec w filmie zalążki potencjału
+ nie dłuży się

Minusy:

- dziwne zachowania bohaterów
- nieudolna realizacja
- głupawe dialogi

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -