Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:MASSACRE TIME

MASSACRE TIME

Massacre Time

ocena:4
Rok prod.:1966
Reżyser:Lucio Fulci
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Franco Nero, George Hilton, Linda Sini, Nino Castelnuovo
Autor recenzji:Ash J. Williams
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:1.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Nigdy nie przypuszczałem, że przyjdzie mi zrecenzować western. Tak, tak nie mylicie się western. Ale za to nie byle czyj western - reżyserem "Massacre Time", bo o tym filmie mowa, jest sam ojciec chrzestny gore - Lucio Fulci. Jest to film z 1966 roku i spełnia wszystkie założenia tak zwanych "spaghetti westernów". Ale po kolei...

Na początku ujrzymy dość nieoczekiwaną scenę. Z klatki zostaje wypuszczony mężczyzna, a za nim puszczone stado psów. Człowiek ucieka, jednak jak nie trudno się domyślić psy doganiają człowieka i zabijają go. Następnie akcja przenosi się do naszego głównego bohatera Toma, który razem z grupą przyjaciół poszukuje kryształków złota w pobliskim strumieniu. Otrzymuje on wiadomość, że szybko ma wrócić do swego rodzinnego miasteczka. Myśląc, że to jego brat posłał po niego, czym prędzej rusza w podróż. Jednak na rodzinnej farmie nie zastaje swego brata. Okazuje się, że farmę przejął chciwiec o nazwisku Scott i jego syn, którzy rządzą miasteczkiem. Tomowi nie za bardzo się to podoba ale dostaje rady aby się w to nie mieszać. W końcu odnajduje swego brata, który stał się miejscowym pijakiem i łatwo wpada w kłopoty. Okazuje się, że to nie on posłał po niego i chce aby jak najszybciej opuścił miasto. Tom jednak nie daje za wygraną i chce znaleźć osobę, która posłała mu liścik. W tym czasie dochodzi do kilku podejrzanych morderstw - w tym przyjaciółki rodziny - Mercedes. Bracia postanawiają zjednoczyć siły przeciwko Scottom. Jednak to nie koniec niespodzianek...

Fabułą jak na western film niczym nie zaskakuje, gdyż opiera się głównie na motywie zemsty. Wszystko to jest sprawnie zrealizowane, jednak mimo wszystko film nie ustrzegł się kilku przestojów akcji, co potrafi momentami znużyć widza. Co od razu rzuca się w oczy to strasznie mała ilość kwestii mówionych i jak często w filmach Lucio pewnych rzeczy musimy się sami domyślać. Klimat produkcji jest nawet ciekawy tylko podkreślam to nie jest w żadnym wypadku horror - jedynie western z bardzo małą ilością elementów gore. Ogromne napięcie towarzyszy pojedynkom i walkom głównych bohaterów z bandą chciwego Scotta i jego syna - to oczywiście plus tej produkcji. Cała intryga zarysowana jest również interesująco i potrafi zaskoczyć widza. Aktorstwo również nie wypada źle - na szczególne uznanie zasługuje główny bohater - Tom Corbett grany przez Franco Nero. Całość urozmaica idealnie dobrana ścieżka dźwiękowa, która naprawdę wpada w ucho. Bądź co bądź western jest to nawet udany, tylko fani prawdziwego horroru na pewno poczują się zawiedzeni tą produkcją. Po pierwsze jest to western - nie wszystkich kręcą faceci w kapeluszach i z rewolwerami przy pasie. Po drugie - nie doświadczymy tu żadnego mrocznego klimatu, który jest jednym z podstawowych elementów dobrego horroru. Po trzecie - bardzo niewielka ilość efektów gore - jest ich naprawdę mało. Zabójstwa kolejnych ludzi odbywają się ciągle w ten sam sposób - postrzał z rewolweru. To potrafi znudzić, gdyż trupów pada tu dość sporo, a ostatnia scena, mimo że dość interesująca, posiada zbyt dużo spektakularnych (jak na owe czasy) "tricków" rodem z filmu akcji.

Podsumowując film jako western jest całkiem udaną produkcją, jednak wydaje mi się, że nie tego oczekują fani horrorów. Pomimo, że jest to Lucio Fulci film horrormaniakom raczej nie przypadnie do gustu. Jedyne co może zainteresować tu zapalonych wielbicieli kina grozy to efekty gore - jednak ich minimalna ilość w całym filmie powoduje, że nawet dla nich nie warto oglądać "Massacre Time". Jednak dla fanów "spaghetti westernów" jest to produkcja obowiązkowa i bardzo dobra - wielbiciele raczej "tradycyjnych" horrorów niczego nie stracą omijając ten film. Jeśli miałbym ocenić "Massacre time" jako western to dostałby ocenę w okolicach 7, ale że nie tym zajmujemy się na tej stronie ocena tylko taka...

Screeny

HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME HO, MASSACRE TIME

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ napięcie podczas pojedynków
+ warstwa dźwiękowa
+ bardzo dobry "spaghetti western"

Minusy:

- no właśnie - "spaghetti western",a nie żaden horror...
- brak mrocznego klimatu
- brak typowego "horrorowego" suspensu
- malutko efektów gore
- momentami nudny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -