Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SCHIZOID

SCHIZOID

Schizoid

ocena:4
Rok prod.:1980
Reżyser:David Paulsen
Kraj prod.:USA
Obsada:Klaus Kinski, Christopher Lloyd, Marianna Hill, Donna Wilkes
Autor recenzji:Łukasz Zbrzeźniak
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Lata 80. to prawdopodobnie najlepszy czas dla slasherów. Produkcje takie jak Piątek trzynastego, Koszmar z ulicy Wiązów czy Halloween to już absolutne klasyki. Oprócz tych najbardziej znanych filmów powstawała także cała masa mniejszych obrazów, które z upływem czasu popadły w zapomnienie. Schizoid jest jednym z takich filmów.

Fabuła koncentruje się wokół Julie – felietonistki w lokalnej gazecie, która zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami. Mniej więcej w tym samym czasie ktoś zaczyna mordować kobiety z grupy wsparcia do której uczęszcza dziennikarka. Czy obie sprawy są ze sobą powiązane? Kim jest tajemniczy morderca mordujący kobiety przy pomocy wielkich nożyc?

Schizoid wyraźnie czerpie z estetyki giallo. Morderca zostaje „przedstawiony” w początkowych scenach filmu, preferuje zabijanie przy pomocy ostrego narzędzia (w tym przypadku nożyc), a jego celem są głównie kobiety. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ambicją twórców było połączenie amerykańskiego slashera z włoskim giallo.

Mimo, że historia, którą opowiada Schizoid wydaje się do bólu typowa i brzmi pewnie jak setka innych anonimowych filmów o podobnej tematyce, których akcja koncentruje się wokół poszukiwania mordercy i próby odgadnięcia jego motywów jest jednak coś co akurat ten konkretny obraz wyróżnia. Tą cechą jest obsada aktorska. W rolę terapeuty wciela się Klaus Kinski aktor o tyle charyzmatyczny co zapomniany i znany obecnie bardziej jako ojciec słynnej córki. Wciela się on w rolę terapeuty, który oprócz prowadzenia spotkań w wolnych chwilach zajmuje się romansowaniem z członkiniami grupy, w tym także z główną bohaterką. W jego postaci jest coś demonicznego i niepokojącego, mimo że momentami wydaje się na trochę znudzonego rolą, może też odrobinę źle obsadzony – rola kobieciarza nie była raczej dla niego stworzona. Kolejną znaną postacią, która znana powinna być każdemu jest Christopher Lloyd, który wciela się w dziwaka Gilberta, który jest woźnym w miejscu gdzie odbywają się spotkania grupy. Niestety sławne nazwiska nie przekładają się na poziom gry aktorskiej, wyróżnić mogę tu jedynie Donnę Wilkes, która wciela się w córkę doktora. Jest ona jednocześnie zmysłowa, przerażająca i tajemnicza.

Sceny morderstw są nakręcone bardzo klimatycznie, są mroczne i niepokojące. Liczba ofiar jak na horror z lat 80. wydaje się śmiesznie niska, przez cały seans padają tylko trzy trupy. Nie przepadam za tonami trupów przewijającymi się przez ekran, ale akurat ten film popada w drugą ze skrajności. Mała liczba ofiar nie wpływa pozytywnie na budowanie klimatu, bardzo spowalnia też tempo rozwoju akcji.

Obrazowi Davida Paulsena można zarzucić wiele. Brakuje tu tak charakterystycznej dla giallo werwy, nieprzewidywalności. Dość niezła strona wizualna tonie w nudzie policyjnego dochodzenia. Wydaje się także, że rola terapeuty nie jest do końca dobrze obsadzona, a gra aktorska mimo znanych nazwisk jest płaska i momentami nijaka. Sytuacji nie poprawia także komiczna końcówka filmu.

Schizoid to obraz zapomniany, w czasie wysypu podobnych tytułów niemal niewyróżniający się z tłumu. Godny polecenia głównie dla fanów gatunku, reszta może go sobie z czystym sumieniem odpuścić.

Screeny

HO, SCHIZOID HO, SCHIZOID HO, SCHIZOID HO, SCHIZOID

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawa obsada
+ rola Donny Wilkes
+ przyzwoita strona wizualna

Minusy:

- Klaus Kinski jest niezbyt przekonujący w roli terapeuty-podrywacza
- powolne tempo akcji
- komiczna końcówka
- nijakość niemal w każdym elemencie

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -