Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HOLLOW

HOLLOW

Hollow

ocena:5
Rok prod.:2011
Reżyser:Michael Axelgaard
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada: Emily Plumtree, Jessica Ellerby, Simon Roberts, Sam Stockman, Matt Stokoe, David Baukham, Ian Attfield
Autor recenzji:Grzegorz Lenartowicz
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Starodawne podania i mity, to wdzięczny temat dla literatury, czy też kina. Same legendy arturiańskie doczekały się wielu pisarskich i ekranowych adaptacji oraz wariacji na ich temat. Na naszym, krajowym podwórku możemy pochwalić się chociażby legendą o Popielu, uwiecznioną w „Starej Baśni” Józefa Ignacego Kraszewskiego (oraz jej filmową adaptacją), uwspółcześnionymi, krótkometrażowymi wersjami legend o Smoku Wawelskim i Panu Twardowskim w reżyserii Tomasza Bagińskiego oraz przede wszystkim genialną serią „Wiedźmin” zawierającą elementy i odniesienia do mitologii słowiańskiej. Tematykę lokalnych mitów podjął także Michael Axelgaard w swoim niezależnym (i jak dotąd, jedynym) projekcie zatytułowanym „Hollow”.

Historia podąża za losami dwóch par – Emmy (Emily Plumtree) i Scotta (Matt Stokoe) oraz Lynne (Jessica Ellerby) i Jamesa (Sam Stockman), którzy spędzają weekend na wsi w domu należącym niegdyś do dziadków Emmy. Chcą się nieco rozerwać, stąd wieczorem grają w rozbieranego pokera, nie żałują sobie alkoholu i innych używek. Emma opowiada znajomym o miejscowej legendzie związanej z potężnym, wiekowym dębem, w którego wnętrzu mieszka demon opętujący młode pary i doprowadzający je do samobójstwa poprzez powieszenie. Opowiastka zostaje przez nich potraktowana, jako zwykła, miejscowa bujda. Mimo to, by dodać swojemu pobytowi nieco dreszczyku emocji, cała upita czwórka nocami udaje się w okolice drzewa wzywając demona, by się pojawił. Tymczasem Scott nie kryje swojego zainteresowania Lynne, co zaczyna drażnić Emmę. Relacje między znajomymi zaczynają się psuć. Odżywa także dawna zażyłość między Emmą a Jamesem, który w pewnym momencie znika. Pozostali postanawiają go odnaleźć. Po raz kolejny będą musieli odwiedzić przeklęte miejsce, gdzie rozegra się tragiczny finał...

O tym, że nasi bohaterowie nie przeżyli tego wyjazdu, dowiadujemy się z otwierającej film sekwencji stylizowanej na materiał policyjny. Dowiadujemy się z niej, iż ciała całej czwórki odnaleziono powieszone na drzewie, tuż obok samochodu. Chwilę później oglądamy materiał dowodowy, który jest zapisem z wypadu. Jak widać, found footage zawsze w modzie...

Co cechuje film Axelgaarda? Przede wszystkim surowość obrazu. Reżyser bardziej stawia na nastrój opowieści, niż na efekciarstwo, stąd właściwie wizualnych fajerwerków raczej tu nie uświadczymy. Bardziej skupił się tu na oprawie dźwiękowej i odgłosach, jakie płyną z otoczenia. Dźwiękowe jumpscarey, czy sceny, w których bohaterowie są osaczani w samochodzie przez kogoś na zewnątrz, to sekwencje, w których niewiele widać na ekranie, a niesamowicie budują klimat grozy. Wszystko w myśl zasady „najstraszniejsze jest to, czego nie widać”. Tutaj dla filmu bardzo duży plus.

Kolejną zaletą jest w miarę równe skupienie uwagi na każdym z bohaterów. Nikt bowiem nie wysuwa się tu na pierwszy plan i faktycznie mamy wrażenie, ze oglądamy wideo z czyjegoś wspólnego wyjazdu. Aktorzy dość przekonująco odegrali powierzone im role. Niektórzy z nich grali epizodycznie w serialach, np. Sam Stockman w „Doctor Who”, czy Jessica Ellerby w „EastEnders”.

Co jeszcze można zauważyć w „Hollow”? Przede wszystkim to, że legenda o przeklętym drzewie tak naprawdę jest właściwie tylko tłem do pokazania relacji międzyludzkich, jakie panują pośród bohaterów oraz tego, do czego mogą prowadzić skrywane emocje. Axelgaard dodatkowo rezygnuje w swoim filmie z „trzęsącej się kamery”, tak typowej dla filmów realizowanych w formie paradokumentalnej, na rzecz w miarę stabilnego kadrowania obrazu. Nie oznacza to jednak, że i dynamicznych zdjęć tu brakuje. Oczywiście pojawią się tu bieganiny i ucieczki, ale na półtoragodzinny film jest ich niewiele. Dodatkowo należy nadmienić, że w filmie nie mamy żadnej oprawy dźwiękowej, co jeszcze bardziej potęguje wrażanie oglądania „prawdziwego” dokumentu.

Brytyjski obraz ukazuje także morskie pejzaże, czy miejscowe zabytki. Ruiny, które odwiedzają bohaterowie, to pozostałości po opactwie Abbey, zaś mordercze drzewo, na którym wieszają się wabione przez demona pary, to tak naprawdę najstarszy dąb w parku Bowthorpe Farm, którego wiek szacuje się na ponad 1000 lat, zaś cała historia o przeklętym drzewie została wymyślona na potrzeby filmu.

Horror w pełnej krasie daje o sobie znać w ostatnich 30 minutach filmu, kiedy bohaterowie zostają zaszczuci w samochodzie. Tu należą się słowa pochwały za budowanie napięcia, choć film w tym momencie staje się już typowym „paradokumentem grozy” z wyłączaną i włączaną kamerą, wrzaskami i zabiegami typowymi dla tego typu kina. Dodatkowo można zgadnąć (właściwie mamy to powiedziane w filmie) kto będzie zabijał, więc to też na minus, mimo to końcowe sceny potrafią widza wprowadzić w solidną konsternację, bowiem dowiadujemy się, dlaczego to musiało skończyć się tak, jak się zakończyło.

„Hollow” Axelgaarda to przyzwoity straszak zrealizowany ciekawie pomimo niskiego budżetu. Opowiada niezłą historię (pomimo wiadomego finału) skupiając się w miarę po równo na każdej z postaci, a oszczędność w wizualnych efektach specjalnych rekompensuje świetnie wykorzystanymi „dźwiękowymi jumpscareami” i niezłą grą aktorską. Z drugiej strony mamy nieco przewidywalną końcówkę co do tego, „kto może być mordercą” i dodatkowo wciąż nic nowego w konwencji found footage. Szkoda odrobinę...

Screeny

HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW HO, HOLLOW

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawy scenariusz skupiający się na emocjach bohaterów
+ minimalizm w efektach specjalnych
+ solidna końcówka
+ całkiem nieźle odegrane postaci
+ w miarę równe skupienie się na każdej z postaci

Minusy:

- nihil novi w konwencji
- przewidywalny co do tego, kto może być zabójcą

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -