Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:VAMP U

VAMP U

Vamp U

ocena:3
Rok prod.:2011
Reżyser:Matt Jespersen, Maclain Nelson
Kraj prod.:USA
Obsada:Julie Gonzalo, Adam Johnson, Gary Cole, Maclain Nelson, Matt Mattson, Bart Johnson, Alexis Knapp
Autor recenzji:Adach
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Co dzisiaj jest potrzebne, aby nakręcić film? Niewiele. Pomysłowemu twórcy właściwie wystarczy średniej klasy smartfon i odpowiednie oprogramowanie zainstalowane w laptopie. Większość z nas zna przecież dobrze serwis YouTube, na którym zamieszczane są krótkie filmiki. Kto nie kocha serii z kotami w roli głównej. Twórcy małych arcydzieł czasem nie ograniczają się tylko do zarejestrowania rzeczywistości, ale ją aktywnie kreują. Obecnie nakręcenie filmu, także fabularnego, nie jest już zbyt kosztowną zabawą. Czy jednak każdy powinien to czynić? Takie pytanie rodzi się zawsze wtedy, kiedy po kilku minutach seansu chcemy zniszczyć telewizor lub wyjść z kina. Cóż, „Vamp U” z pewnością nie wszystkim przypadnie do gustu. Choć raczej telewizor przeżyje to doświadczenie, nawet jeżeli film nie przypadnie do gustu.

Recenzowany obraz to kolejne „antydzieło” o tematyce wampirycznej ogranej już do granic możliwości. Czasem nawet wielkie pieniądze włożone w tego typu przedsięwzięcie nie gwarantują sukcesu, czego dowodem jest saga „Zmierzch”, która, choć dobrze się sprzedaje, to jednak w fanach grozy raczej nie wzbudza wielkich emocji. „Vamp U” to bardzo ubogi krewny wspomnianej wampirzej serii. Wayne Gretzky to lubiany przez studentów profesor historii w collegeu, a zarazem trzystuletni wampir. Krwiopijca przed wiekami przypadkowo zabił ukochaną i od tego czasu cierpi na swoistą impotencję — nie może przeobrazić się w wampira — wysunąć kłów. Sytuację odmienia nowa studentka bliźniaczo podobna do dawnej miłości. Między nauczycielem i uczennicą rodzi się uczucie, które doprowadzą do tragedii.

Czasem zastanawiam się nad tym, co rodzi się w głowach scenarzystów, czy twórców filmów, którzy nie potrafią (lub nie chcą) wyjść poza pewne schematy? A może konkretny scenariusz powstaje po prostu na zamówienie? O ile w przypadku wielkich hollywoodzkich produkcji byłby w tym jakiś sens, bo blockbuster musi zarobić górę dolarów, o tyle w małych produkcjach artyści są ograniczani głównie przez własną pomysłowość, którą często zastępują konsekwencje wynikające z niewielkiego budżetu. W przypadku recenzowanego horroru widz otrzymuje kliszę szkolnej komedii. Zamiast wampira mógłby pojawić się wilkołak. A może inaczej, po co w ogóle horror? Jak na inne postacie wpływałby Wayne Gretzky, który tak naprawdę byłby jakąś formą ET, sympatycznego kosmity, nieco podstarzałego, który być może marzy o powrocie do domu, ale dopiero, gdy w jednej z uczennic odnajduje sobowtóra „pani ET”, która zginęła w dziwnych okolicznościach. „Vamp U” to prosta klisza, w której łatwo zmienić jeden element – Wayne Gretzkyego, aby otrzymać inny obraz. Tylko tyle. Nieskomplikowana fabuła, bez większych zakrętów, proste emocje bohaterów i przewidywalne zachowania. Oczywiście pewne dialogi czy sytuacje mogą bawić, jeżeli nie mamy zbyt wyrafinowanego poczucia humoru lub nie oczekujemy wybitnego dzieła. Jeżeli taka konwencja przypadnie do gustu, to trzeba przyznać, że obraz jako całokształt jakoś funkcjonuje, bo fabuła prowadzona jest stosunkowo dynamicznie, a los głównych bohaterów może intrygować.

Nie mam zamiaru znęcać się nad grą aktorską, czy czasami głupawymi i niezbyt zabawnym dialogami, bo to akurat w produkcjach o niezbyt wysokim budżecie bywa pewną normą. Różnych niedoróbek można oczywiście znaleźć więcej. Scenariusz, choć generuje w miarę spójną fabułę, pozbawioną większych wpadek logicznych, jednak jest mało oryginalny. Film można pochwalić nie tylko za urodę aktorek, choć ludzkie piękno to często kwestia gustu. Z „Vamp U” jest podobnie – w dużej mierze liczą się nasze upodobania oraz niezbyt w tym wypadku wysokie oczekiwania. Jeżeli tak podejdziecie do seansu, to może on być udany.

Screeny

HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U HO, VAMP U

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ bywa zabawny
+ uroda aktorek
+ w miarę spójna fabuła

Minusy:

- klisze fabularne
- dialogi
- scenariusz
- grzechy produkcji kina klasy B

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -