Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta

HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta

The Hidden Face

ocena:7
Rok prod.:2011
Reżyser:Andrés Baiz
Kraj prod.:Hiszpania / Kolumbia
Obsada:Martina García, Clara Lago, Quim Gutiérrez, Alexandra Stewart, Marcela Mar, Humberto Dorado
Autor recenzji:Ireneusz Gajek
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Wybierając się do kina na projekcję horroru, najczęściej dobrze wiemy, z czym będziemy mieli do czynienia. Czasami wystarczy jedno zdanie streszczenia albo słowo klucz – duchy, wampiry, nawiedzony dom, potwór, bestialskie morderstwo, uzbrojony psychopata, zombie – by w głowie zaczęły pojawiać się schematy fabularne, po które na pewno sięgnęli twórcy filmu. Inaczej rzecz się ma z „The Hidden Face” Andrésa Baiza, filmem, który nie zaczyna się jak horror, który horrorem do końca nie jest, ale jak się z czasem okazuje, by trzymać widza w nacięciu i niepewności, garściami czerpie z klisz po wielokroć wykorzystywanych przez twórców kina grozy. I co ważne, nie w sposób odtwórczy, ale na tyle ciekawy, by skutecznie zagrać na nosie odbiorcy.

Adrián Salamanca, młody, ale bardzo ceniony w środowisku dyrygent, dostaje propozycję prowadzenia orkiestry w Bogocie. Z Hiszpanii do Kolumbii postanawia także wyjechać jego dziewczyna, Belén. Muzyk rzuca sie w wir pracy, jego ukochana doskonale czuje się w przepięknym domu położonym na wsi. Pewnego dnia Adrián dowiaduje się, iż Belén postanowiła go opuścić. Zszokowany i zrozpaczony powiadamia miejscową policję o zaginięciu dziewczyny. Niedługo po tym dyrygent poznaje Fabianę, piękną kelnerkę. Od słowa do słowa, oboje zakochują sie w sobie. Nowa dziewczyna Adriána wprowadza się do domu, w którym mężczyzna do niedawna mieszkał z Belén. Jego nowa sympatia od pierwszej spędzonej w posiadłości nocy czuje, jakby ktoś ją obserwował. Co więcej, z czasem zdobywa na to dowody.

„The Hidden Face” opowiada historię, która ma nieustannie zaskakiwać widza. Dlatego jej najważniejszymi elementami są zwroty akcji i to im podporządkowane zostało wszystko inne – tempo narracji, psychologiczne prawdopodobieństwo w budowaniu postaci , realizm sytuacji, wreszcie moralna wymowa filmu. Bardzo istotną częścią fabularnej układanki są odwołania od czasów po drugiej wojnie światowej, kiedy wielu nazistowskich decydentów wiło sobie przytulne gniazdka w Ameryce Południowej. Wszystko to oczywiście nie jest krojone na kino artystyczne, z głębokim i wielowarstwowym przesłaniem oraz skrzącą się od nowatorskich figur stylistycznych formą. Postacie, dobrze napisane i nieźle zagrane (zwłaszcza żeńskie), funkcjonują niczym marionetki. Realizmem twórcy o tyle sie przejmują, o ile nie przeszkadza on im w kreowaniu kolejnej „naładowanej” dramatyzmem. Podobnie rzecz się z przekazem, jaki od pierwszych scen budowany jest w „The Hidden Face”. Mężczyźni potrafią kochać tę jedyną, ale nie są obojętni na wdzięki innych pięknych kobiet. Jeśli ta jedyna jest zazdrosna, a on nie potrafi powstrzymać swych zapędów, wcześniej czy później musi dojść konfliktu, a bywa, że i do tragedii. Inne kobiety, choćby ze względu na status społeczny i majątkowych swych mężczyzn, będą bronić ich zawsze i wszędzie nawet wtedy, kiedy wiadomo będzie, iż nie są oni wzorami moralności i wierności. Jak widać, autorzy filmu nie wybiegają poza pewne schematy myślowe, już nawet nie tyle dalekie od wdzianego za oknem prawdopodobieństwa, co funkcjonujące przede wszystkim w popkulturze, eksploatowane zarówno na rzecz dobrze skrojonego kina rozrywkowego, co jeszcze częściej w tasiemcowych serialach.

Ale, co ważne, Andrés Baiz, doskonale wie, co robi i zdaje sobie sprawę z tego, iż świat przedstawiony w „The Hidden Face” jest kreacją umowną, a widzowie skupią się nie na wyłapywaniu nielogiczności i skrótów myślowych, a na zabawie, jakiej dostarcza emocjonująca historia oraz biegłość w stosowaniu gatunkowych klisz niezbędnych do jej opowiedzenia. Bo tak naprawdę recenzowany tu film to swoiste ćwiczenie stylistyczne, w którym kolumbijski reżyser próbuje sprawdzić się jako autor thrillera z wplecionymi w niego motywami wykorzystywanymi w filmach o nawiedzonym domu. I to mu wychodzi naprawdę dobrze. Mimo że Baiz długo nas zwodzi i przez ponad połowę filmu nie chce nam powiedzieć, czy mamy do czynienia z dramatem, thrillerem, a może horrorem, to ani przez chwilę nie towarzyszy nam dojmujące wrażenie obcowania z czymś niewartym uwagi. Kiedy wreszcie najważniejsza tajemnica zostaje przed nami odsłonięta, Kolumbijczyk zmienia strategię i każe nam się pasjonować walką jednej z bohaterek z najgorszym koszmarem, jaki mogła sobie wyobrazić. I jest o wiele bardziej emocjonujące, niż „rozkminianie” tego, co tak naprawdę dzieje się w położonym z dala od cywilizacji domu. I to nie koniec wolt, jakie zaserwował w swoim filmie reżyser, bo jak wspomniałem na początku, to właśnie zwroty akcji wyróżniają ten film pośród innych opowieści z pogranicza thrillera i horroru.

„The Hidden Face” to idealna propozycja na jednorazową przygodę filmową. Bo „bawi, tumani, przestrasza”. Podczas kolejnego seansu, odarci z dreszczyku emocji, co prawda dalej chwalilibyśmy Baiza za lekkość w opowiadaniu i swobodę w żonglowaniu gatunkowymi kalkami, ale też zaczęlibyśmy wgłębiać się w fabułę, a co za tym idzie dostrzegać jej niedociągnięcia i zbyt widoczne szwy. Ale taki jest żywot filmowej rozrywki, mającej dostarczyć nie tyle zachęty do intelektualnych rozważań, co emocji mających nas zająć i zabawić. Dlatego „The Hidden Face” do doskonała propozycja na wieczór, którego clou ma być godziwa rozrywka filmowa.

Screeny

HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta HO, HIDDEN FACE, THE a.k.a La Cara oculta

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ świetnie opowiedziana historia
+ zaskakuje i emocjonuje
+ ciekawe połączenie horroru, thrillera i dramatu
+ z czasem coraz bardziej przykuwa uwagę

Minusy:

- nielogiczności
- niekonsekwencje w motywacjach bohaterów

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -