Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:CONJURING 2, THE

CONJURING 2, THE

Obecność 2

ocena:8
Rok prod.:2016
Reżyser:James Wan
Kraj prod.:USA
Obsada:Vera Farmiga, Patrick Wilson, Madison Wolfe
Autor recenzji:Damian Romaniak
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Druga dekada dwudziestego pierwszego wieku wydała na świat dwa wybitne horrory – ,,Coś za mną chodzi” (It Follows) oraz ,,Obecność” (The Conjuring). O ile pierwszy film jest produkcją całkowicie niezależną, prezentowaną na różnych światowych festiwalach, to drugi obraz przynależy ściśle do kina mainstremowego, firmują go dwie wielkie wytwórnie – Warner Bros i New Line Cinema. Doskonale pamiętam pokaz premierowy ,,Obecności” i autentyczny strach widzów, który unosił się nad salą kinową. Były piski, krzyki, a trzy panie wybiegły w popłochu przed połową filmu. Muszę się przyznać, że sam też nieźle się bałem, co oznacza, że film był naprawdę bardzo dobry. Pochodzący z Malezji James Wan ma na koncie tak udane dzieła jak ,,Piła” (2004) czy ,,Naznaczony” (2010), który doczekał się dwóch kontynuacji i może być potraktowany jako przyzwoite ćwiczenie do znakomitej ,,Obecności”. To właśnie kino grozy przyniosło sławę Wanowi. Przypomnę, że reżyser swego czasu dość hucznie zapowiadał swoje odejście od horroru, ale jak widać na szczęście słowa nie dotrzymał i stworzył sequel, który na pewno wysokim poziomem realizacji dorównuje pierwszej części, a być może nawet o jeden stopień ją przebija. ,,Obecność 2” nie jest tylko filmem przeznaczonym dla miłośników horrorów, ponieważ powinien spodobać się każdemu wielbicielowi dobrego, dynamicznego i gatunkowego kina. Dzieło trwa ponad dwie godziny (w horrorze taki metraż to rzadkość), ale zapewniam – na pewno nikt się nie będzie nudził i z niecierpliwością spoglądał na zegarek.

Przypomnę, że pierwsza ,,Obecność” dotyczyła najtrudniejszej sprawy prowadzonej przez amerykańskich badaczy zjawisk paranormalnych, Eda i Lorraine Warrenów czyli nawiedzonego domu Perronów w Harrisville. Rzecz miała miejsce w 1970 roku. Druga część rozpoczyna się nawiązaniem do incydentu w Amityville, o którym powstało mnóstwo filmów grozy, począwszy od końca lat 70., kiedy na ekrany kin wszedł kultowy już dziś ,,Amityville Horror” Stuarta Rosenberga z Margot Kidder i Rodem Steigerem. Przez długi czas sądzono, że był to prawdziwie nawiedzony dom, a po latach sprawa okazała się jedną wielką mistyfikacją, stworzoną dla rozgłosu i pieniędzy. Ale i tak do dziś do tego miejsca ciągną tłumy głodnych wrażeń turystów. Dla mnie jako filmoznawcy i krytyka filmowego nie ma to znaczenia czy jest to prawda czy oszustwo, bowiem Amityville był, jest i będzie jednym z nieśmiertelnych motywów kina grozy, który do dziś inspiruje reżyserów. W końcu horrory to filmy fabularne, w których dominuje przede wszystkim fikcja i określona wizja reżyserska, dlatego nie można ich traktować jak dokumentów. James Wan przypomina nam sprawę z Amityville, gdzie dojrzały mężczyzna zamordował całą swoją rodzinę, ponieważ głosy w jego głowie nakazywały mu dokonać bestialskiej masakry. Żona Warrena będąc fenomenalnym medium przenosi się w samo centrum wydarzeń i po kolei z umysłu rekonstruuje zbrodnie popełniane przez obłąkanego ojca rodziny. W trakcie wizji dostrzega przerażającą, czarną zjawę demonicznej zakonnicy oraz zapowiedź śmierci swojego męża. Po Amityville główni bohaterowie są zaproszeni jako gwiazdy do studia telewizyjnego razem z naukowcem, który podważa ich działalność i traktuje jak hochsztaplerów.

Nawiązanie do Amityville jest tylko pretekstem, aby wprowadzić widza w główne miejsce akcji, które nie jest już umiejscowione w Stanach Zjednoczonych, a w Anglii. James Wan w drugiej części ,,Obecności” sięga do głośnej i przerażającej sprawy działania sił paranormalnych w londyńskiej dzielnicy Enfield, która miała swój początek w 1977 roku. Do dziś ten incydent jest uznawany za jeden najbardziej drastycznych przypadków działania nadnaturalnych fenomenów. Samotna matka, Peggy Hodgson (w tej roli Frances OConnor) wprowadza się do jednego z domów-bliźniaków razem z czwórką dzieci (dwiema córkami i dwoma małymi synami). Od czasu ich przeprowadzki małoletni wyczuwają czyjąś obecność. W nocy rozlegają się na strychu odgłosy kroków, w pokoju dziewczynek nocą dają się słyszeć głosy. Najbardziej wyczulona na działanie dziwnych sił jest jedenastolatka Janet, która cierpi na somnambulizm. Jest dręczona przez tajemniczą zjawę o imieniu Bill, która niespodziewanie pojawia się na starym fotelu czy za telewizorem. Demoniczne dręczenie szybko przekształca się w drastyczną formę opętania. Dziewczynka lewituje, doświadcza też teleportacji (przenosi się nieoczekiwanie z jednego pokoju do drugiego) i mówi przerażającym, nieludzkim głosem. Świadkiem tych budzących grozę scen jest jej starsza siostra. Matka na początku sceptycznie podchodzi do opowieści Janet i jej siostry, jednak gdy zjawiska paranormalne (przesuwanie mebli, przedmiotów) przybierają na sile i stanowią zagrożenie dla życia (wyraźne ślady ugryzienia na skórze dziewczynki), postanawia uciec z domu razem z dziećmi i na jakiś czas zamieszkać u sąsiadki. Wezwana na miejsce zdarzenia policja odczuwa na własnej skórze działania tajemniczych sił, ale nie jest w stanie w ogóle pomóc. Funkcjonariuszka sugeruje skontaktować się z księdzem. Kościół zleca, aby sprawę zbadał Ed Warren jako świecki egzorcysta oraz jego uzdolniona mediumicznie żona.

,,Obecność 2” to świetne połączenie dwóch podgatunków horroru – ,,haunted house film” i ,,demonic possession”. O ile filmy grozy o nawiedzonych domach mają się całkiem nieźle, w końcu to jeden z najbardziej popularnych elementów ,,horrorowego uniwersum”, to obrazy o demonicznym opętaniu realizowane przez reżyserów po 2000 roku wypadają blado, są to najczęściej produkcje słabe albo co najwyżej bardzo przeciętne, czego dowodem są powstałe niedawno ,,Taśmy Watykanu” (2015). Wyjątkiem od reguły jest film ,,Egzorcyzmy Emily Rose” (2005) Scotta Derricksona, który zasługuje na to, aby znaleźć się na półce obok wybitnego ,,Egzorcysty” (1973) Wiliama Friedkina. Na szczęście zła passa została właśnie przerwana przez Jamesa Wana i drugą część ,,Obecności”. Amerykański reżyser udowodnił swoim kolegom, że jak się chce, to można nakręcić przerażający film o opętaniu.

Wielkim atutem filmu jest rewelacyjnie skonstruowana scenografia – dość obskurny dom-bliźniak jego pomieszczenia, w których widz wyczuwa obecność czegoś bardzo złego. Robią wrażenie sceny nocne ze świetnym oświetleniem, twórcy eksponują lampy, stare schody, korytarz, leciwy fotel, na którym zmarł poprzedni właściciel domu. Jest też całkowicie zalana wodą piwnica, w której pojawia się widmo Boba. Wszystko to buduje naprawdę upiorną atmosferę. Wan stopniowo dozuje widzowi napięcie, od niewinnych symptomów, po głosy, kroki, przesuwanie przedmiotów i wreszcie udział zjaw. I jest się naprawdę czego bać, bo obok przerażającego Boba pojawia się powiększona postać z dziecięcej, świecącej zabawki, którą jest ,,pan złowrogi” oraz wspomniana już demoniczna zakonnica, bez wątpienia najstraszniejsze widmo pojawiające się w tym filmie, zapewne niejeden widz będzie miał z jej powodu koszmarne sny. Efekty specjalne są tu zrealizowane na najwyższym poziomie, twórcy zaskakują nas pomysłowością niemal na każdym kroku. Świetnie wypadają momenty przedstawiające opętanie jedenastoletniej Janet, jest tu wyraźny ukłon w stronę ,,Egzorcysty” Friedkina. Nawiązania do tego arcydzieła horroru widać też w scenie, gdy słychać odgłosy przypominające chód szczurów. Jeśli chodzi o lalkę Annabelle, pojawia się tylko na końcu jako eksponat w gabinecie osobliwości Warrenów. Nie można nie zapomnieć o napisach końcowych, które również budzą grozę, bo twórcy na zasadzie porównanie pokazują nam autentyczne zdjęcia z incydentu z Enfield, gdzie między innymi widać rzekomo prawdziwie lewitującą Janet.

Gra aktorów nie budzi żadnych zastrzeżeń, zarówno aktorzy dziecięcy, jak i dorośli dają sobie rewelacyjnie radę. Vera Farmiga oraz Patrick Wilson tworzą bardzo przekonujący duet. Są nie tylko pasjonatami i znawcami zjawisk nadprzyrodzonych, ale i kochającym się małżeństwem, zdolnym do najwyższych poświęceń i działającym wedle zasady ,,zło dobrem zwyciężaj”. Co ciekawe, Wilson gra w tym filmie na gitarze i interpretuje w intrygujący sposób jeden ze szlagierów Elvisa Presleya. Nie jestem krytykiem muzycznym, ale muszę przyznać, że wychodzi mu to naprawdę dobrze. Wielkie brawa należą się młodziutkiej Madison Wolfe (rocznik 2002), która niezwykle wiarygodnie wcieliła się w dręczoną i opętaną Janet. Dla nastolatki jest to w końcu bardzo trudna i wymagająca rola. Wolfe mogliśmy całkiem niedawno oglądać w udanym komediodramacie ,,Joy” (2015) Davida O. Russella z Jennifer Lawrence i Robertem de Niro.

,,Obecność 2” nie zawiera wielu dosłownych scen, gdzie krew leje się strumieniami, natomiast nagromadzenie zjaw, sugestywnych sekwencji przedstawiających opętanie czy dręczenie demoniczne, może budzić spore przerażenie (ciarki np. przechodzą w scenie z krzyżami w pokoju, które ulegają odwróceniu) więc nie jest to obraz z kategorią ,,PG-13”. Klasyfikacja ,,R” jest tutaj jak najbardziej zasadna, choć ,,The Conjuring 2” zawiera wyraźne cechy ,,family horror”. Momentami może się przypomnieć pamiętny ,,Duch” (Poltergeist, 1982) Tobe’a Hoopera, który w porównaniu do dzieła Wana jawi się jak bajka dla grzecznych dzieci.

Na zakończenie dodam, że nie musimy sprawdzać, czy Warrenowie byli oszustami czy też nie, interesuje nas przede wszystkim filmowa robota, która tu została wykonana perfekcyjnie. Aczkolwiek zastanawiający jest niby-fakt, że Ed Warren (1926-2010) był jedynym świeckim egzorcystą na usługach Watykanu. Niektórzy katolicy twierdzą, że jest to niemożliwe. Ale tu wchodzimy w przestrzeń biografii głównej postaci, co jest już tematem na zupełnie inny artykuł.

Screeny

HO, CONJURING 2, THE HO, CONJURING 2, THE HO, CONJURING 2, THE HO, CONJURING 2, THE HO, CONJURING 2, THE HO, CONJURING 2, THE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ świetnie sprawdza się jako film o nawiedzonym domu i demonicznym opętaniu
+ perfekcyjne stopniowanie napięcia i rozważne stosowanie efektów ,,jump”
+ cały klimat i atmosfera nawiedzonego domu oraz jego otoczenia
+ spójny scenariusz i niespodziewane zwroty akcji
+ doskonała reżyseria
+ gra głównych aktorów
+ widmo demonicznej zakonnicy ma szansę przejść annałów filmowego horroru jak Freddy Kruger czy Mike Myers
+ zdjęcia i oświetlenia

Minusy:

- są momenty, które możemy przewidzieć, jednak w ogólnym rozrachunku więcej mamy niespodzianek
- niektórych widzów może trochę razić tani sentymentalizm i romantyzm objawiający się w dialogach małżeństwa Warrenów (ale to w końcu film hollywoodzki ;) )

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -