Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DON'T KNOCK TWICE

DON'T KNOCK TWICE

Baba Jaga

ocena:4
Rok prod.:2016
Reżyser:Caradog W. James
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada: Katee Sackhoff, Lucy Boynton, Nick Moran, Pooneh Hajimohammadi, Javier Botet
Autor recenzji:Mateusz Morawiec
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Bądź grzeczny, bo przyjdzie Baba Jaga i cię zabierze – tak niegdyś rodzice straszyli dzieci. Owiana złą sławą postać, wywodząca się z słowiańskiego folkloru, pod różnymi imionami znana jest w całej Europie. Zawdzięcza to głównie baśni o Jasiu i Małgosi braci Grimm. Starsza kobieta, mieszkająca w chatce na kurzej nóżce, lubująca się w ludzkim, zwłaszcza dziecięcym mięsie, stała się inspiracją twórców „Don't Knock Twice.” Niestety, okazało się, że nasz folklor nijak miał się do koncepcji wykreowanej przez reżysera, dlatego postanowił przerobić poczciwą Babę Jagę wedle własnego uznania. Tak oto miejsce niegrzeszącej urodą staruszki o specyficznych upodobaniach kulinarnych, zajęła pełzającą niczym pająk na czterech kończynach maszkara o burzy czarnych włosów, budząca uzasadnione skojarzenia z azjatyckim kinem grozy. Potencjał Baby Jagi, można było wykorzystać na wiele sposobów. Twórcy wybrali ścieżkę kina komercyjnego, dostosowując legendę do jego wymagań. Dostaliśmy mieszkającego w niewielkim domu na przedmieściach demona, do którego drzwi lepiej nie pukać.

Dla Cardog'a W. James'a film jest debiutem w formule horroru. Można to zauważyć już od pierwszych minut seansu, a fascynacja reżysera azjatyckim kinem grozy jest mocno dostrzegalna. Pomijam już fakt, że wiedźma wygląda jak żywcem wyjęta z plan "Ju-On" (Japonia 2003), ale jedna ze scen jest niemal idealną kopią tego, co widzieliśmy w filmie „Shutter” (Tajlandia 2004), nawet pod względem kolorystyki i oświetlenia. Nie poradzono sobie z ważną dla horroru kwestią, mianowicie dawkowaniem napięcia. Pierwsze kilkadziesiąt minut wręcz ocieka grozą. Twórcy ani na chwile nie odpuszczają, serwując nam mocne obrazy, nie dając szans na chwile wytchnienia. Najstarsza zasada mówi, że napięcie powinno stopniowo wzrastać, aż do momentu kulminacyjnego, w którym zostaje rozładowane. W produkcji brakuje umiejętnego wprowadzania widza w stan niepokoju, powolnego procesu rozbudzającego lęk. Od razu zostajemy wrzucenia na głęboką wodę, przez co to, co miało straszyć, zwyczajnie nudzi. Są oczywiście filmy odchodzące od przyjętego schematu, jednak by osiągnąć przy tym dobry efekt, potrzeba sporego talentu i umiejętności, których tutaj zdecydowanie zabrakło. Odbiór dodatkowo utrudnia słaby montaż, kilkukrotnie niweczący co bardziej ambitne próby wzbudzenia strachu wśród widzów.


W „Don't Knock Twice” możemy wyróżnić dwa główne wątki fabularne. Jednym z nich jest ucieczka przed potworem, próby ratowania się przed nieuniknionym. Drugi dotyczy relacji między matką a córką. Niegdyś zażywająca narkotyki Jess, po ustatkowaniu i ustabilizowaniu swojej sytuacji życiowej, stara się odzyskać pogrzebane przed laty zaufanie Chloe. Zestawienie filmu grozy z tak trudnym tematem nie jest proste i to połączenie, nie wyszło produkcji na dobre. Nawet świetna w swojej roli Kate Sackhoff nie była w stanie przeskoczyć niedociągnięć scenariusza. Bohaterki, przy każdej ważniejszej dla nich rozmowie, po kilku słowach robią krótką pauzę i powtarzają ten schemat przez niemal cały film. Przerwy w wypowiadanych przez nie zdaniach, są nienaturalne i na dłuższą metę irytujące. Przypuszczam, że zabieg ten miał ukazać niepewność. Ostrożne dobieranie słów w tak delikatnej, dopiero co odradzającej się relacji. Niestety, wygląda jakby aktorzy zapominali tekstu. Skoro już jesteśmy przy dialogach, warto wspomnieć, że większość z nich została chyba wciśnięta do filmu na siłę. Takie sobie pogawędki o wszystkim i niczym, nie wnoszące niczego konkretnego. Wątek Jess i Chloe mógł być naprawdę ciekawy, ale w relacji kobiet brakuje emocji, budowy przysłowiowego mostu. Mało tego, w pewnym momencie filmu, ni z tego, ni z owego stają się kochającą rodziną. Osobiście miałem wrażenie, że przegapiłem gdzieś jakiś istotny moment, coś co zespoliło ich więź na tyle, że niedowierzająca do tej pory córce Jess, wpada na genialny pomysł wymontowania i spalenia wszystkich drzwi w domu. Wiecie, aby czasem nikt nie zapukał.


Kilka kwestii zasługuje na uwagę. Sceny rozgrywające się w lesie, będącym królestwem Baby Jagi, są świetne pod wieloma względami i naprawdę nurtuje mnie, dlaczego twórcy nie poszli w tę stronę. Muzyka i dźwięk są niczego sobie, lecz nie stanowią wyróżniającego się elementu, po prostu nie przeszkadzają.


Zakończenie filmu, które teoretycznie mogło nas zaskoczyć i wgnieść w fotel, jest słabe. Zwrot akcji zaserwowany przez twórców miał potencjał i gdyby poświęcić rozwiązaniu się całej sprawy odrobinę więcej czasu ekranowego, mógłby być to atut tej produkcji.


Chociaż przez pierwszych kilkanaście minut filmu byłem przekonany, że oglądam slasher, szybko zostałem wyprowadzony z błędu. „Don't Knock Twice” jest słabo zrealizowanym atmospheric horrorem. Zamiast przedstawić ciekawe spojrzenie na postać, pochodzącą przecież z naszego rodzimego folkloru i trudną relację między córką a matką, serwuje parodię azjatyckiego kina grozy, połączoną z nieudolnie przedstawioną historią dwóch niepałających do siebie sympatią kobiet, które koniec końców się polubiły. Zamiast smakowitego kąska, na jaki zapowiadał się ten obraz, otrzymaliśmy jedynie nędzne ochłapy. Puentą niech będzie polski akcent pojawiający się w filmie. Bo słowa "przepraszam", powinni użyć twórcy w stosunku do widzów, którzy wydali pieniądze by zobaczyć ich „arcydzieło”.

Screeny

HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE HO, DON'T KNOCK TWICE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Katee Sackhoff
+ sceny rozgrywające się w lesie Baby Jagi

Minusy:

- nieumiejętne dawkowanie napięcia
- dialogi
- próba kopiowania azjatyckiego horroru
- zakończenie

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -