Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:HELLRAISER II: HELLBOUND

HELLRAISER II: HELLBOUND

Hellraiser II- Hellbound

ocena:8
Rok prod.:1989
Reżyser:Tony Randel
Kraj prod.:Wielka Brytania
Obsada:Clare Higgins, Ashley Laurence, Kenneth Cranham, Doug Bradley
Autor recenzji:Emilio
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:7.09
Głosów:128
Inne oceny redakcji:
Piotr Sawicki - 8
Skaldi - 8
Kinson - 6
Mr Filth - 6
Drachu - 3
Molly - 4
Adach - 7
Shadock - 7
Skaraś - 9
Candy - 9
Lohikaarme - 9

Wyobraźcie sobie, że istnieje takie miejsce, w którym rozkosz miesza się z bólem do tego stopnia, że nie idzie już rozróżnić jednego od drugiego. Wyobraźcie sobie labirynt. Labirynt to piekło, o tysiącu twarzy. Nie znajdziecie tam stereotypowych płomieni i strug gorącej smoły. Wszystkie schematy możemy włożyć między bajki, bowiem, każdy ma swoje własne piekło. Labirynt ma wszak nieograniczoną liczbę korytarzy i komnat, w których każdy z osobna odpowie za swe grzechy. Już wkrótce poznacie cierpienie o jakim dotąd nawet nie śniliście. Ból, a może rozkosz? Czy jedno doprawdy wyklucza drugie? Aby się o tym przekonać musicie znaleźć klucz do labiryntu… A jest nim kostka. Zagracie?

Kontynuacja kultowego horroru Clive`a Barkera powstała już w rok po premierze ekranizacji noweli „Hellbound Heart”. Akcja filmu rozpoczyna się w miejscu, w którym zakończyła się część pierwsza. Kristy Cotton, na skutek traumatycznych przeżyć trafia do szpitala psychiatrycznego. Oczywiście nikt nie wierzy w jej opowieści o demonicznych Cenobitach i kostce LeMarchanda, której moc potrafi otwierać bramy piekieł. Szaleństwo dziewczyny nie wydaje się pospolite jedynie tajemniczemu doktorowi Channardowi. Człowiek ten bowiem prowadzi podwójne życie, którego mroczna strona wyraźnie kontrastuje, z oficjalnym wizerunkiem szanowanego psychiatry. Lekarz mianowicie, od wielu lat poszukuje wrót do obcego wymiaru, wie ponadto o kostce i jest świadomy tego, że niesamowita opowieść Kristy jest prawdziwa. Ogarnięty manią poznania prawdy Channard jest skłonny posłużyć się wszelkimi dostępnymi środkami by osiągnąć cel. Nie zawaha się złamać etyki lekarskiej i zabić chorego psychicznie pacjenta by za pomocą krwi przywołać do świata żywych, kogoś kto może mu zdradzić sekret piekielnego wymiaru. Z pomocą znanej z pierwowzoru Julii i małej pensjonariuszki zakładu psychiatrycznego, doktor postanawia zbadać nurtującą go od lat tajemnicę. Nie robi na nim wrażenia nawet ryzyko postawienia na szali własnej duszy. Bowiem gdy kostka zostaje ułożona, nie ma już odwrotu…

Sequel osławionego horroru Clive`a Barkera, wyraźnie wpisuje się w żelazna zasadę kontynuacji. Jest zatem krwawiej i bardziej widowiskowo, choć rzecz jasna niekoniecznie lepiej niż w oryginale. Fabularnie film prezentuje się bardzo ciekawie, głównie ze względu na przedstawienie przerażającej i bardzo oryginalnej wizji piekła i jego władcy, Leviathana. Dowiadujemy się również co nie co o pochodzeniu Cenobitów stojących na straży piekielnych czeluści. Obraz wyreżyserowany przez Tony`ego Randela cechuje mroczny klimat i mnogość scen gore. Lwia część filmu rozgrywa się w zakładzie psychiatrycznym oraz we wspomnianym labiryncie. Niepokojący klimat produkcji podkreśla rewelacyjnie muzyka Christophera Younga, która na długo pozostaje w pamięci widza. Nie można mieć także większych zastrzeżeń co do gry aktorskiej, która stoi na identycznym co „Hellraiser” poziomie. Pomimo tych wszystkich niewątpliwych zalet, „Hellbound” traci wiele przez nieudolne zakończenie, które psuje obraz całości w stopniu jeszcze większym niż w filmie Barkera. Nie dość, że efekty specjalne są wykonane na równie żenującym poziomie co w oryginale, to cała końcówka sprawia wrażenie bardzo nieprzemyślanej i kłuje w oczy chaotycznością. Jest to w moim odczuciu spory minus, gdyż przez cały film doświadczamy skrupulatnie budowanego napięcia, tylko po to by rozczarować się urwanym zakończeniem.

„Hellbound” jest horrorem bardzo dobrym. Mimo to, że nie ustrzegł się on wtórności względem „Hellraisera” i zaserwował fanom jeszcze słabsze zakończenie, jest według mnie jednym z najlepszych sequeli w historii gatunku. Miłośnicy grozy odnajdą tutaj wszystko to czym czarował horror Barkera. Warto przypomnieć, że jest to ostatnia odsłona cyklu przed przekazaniem go w ręce Amerykanów. Maszynka do robienia pieniędzy, zwana Hollywoodem, poprowadziła serie w zupełnie innym kierunku niż zrobił to jej twórca. Postawiła efekciarstwo, nad sens, logikę i całą mitologie znaną z dwóch pierwszych części. Zatem jeśli macie chociaż trochę sentymentu dla oryginalnej opowieści o Cenobitach, „Hellbound” jest filmem, który nie pozwoli Wam zasnąć…

Trzygroszówki

Majster przyznał ocenę 3 i napisał:

Po obejrzeniu pierwszej części z cyklu, na drugą czekałem z ogromną niecierpliwością. Gdy w końcu zapoznałem się z jej treścią, chciałem udusić reżysera. Początek przypadł mi jednak do gustu...Tylko, dlaczego po optymistycznym początku, przychodzi nam oglądać figury geometryczne w piekle? Rozbawił mnie ten obraz piekła: jego bogiem okazuje się obracający wokół trójkąt. Ale jeszcze gorzej było w scenie zabicia Cenobitów (nie wiedziałem, że będąc już w zaświatach można zginąć?). W czasie filmu, niespodziewanie jedną z głównych bohaterek, staje się chora dziewczynka z celi obok, spacerująca sobie po piekle jak po własnym domu. Okazuje się też, że Cenobitami byli zwykli ludzie, co moim zdaniem, psuje cała atmosferę filmu. Na domiar złego, wszystko kończy się śmiesznie. Ech szkoda gadać... Efekty wizualne są nawet niezłe, chociaż nie umywają się do części pierwszej. Film w miarę ratuje dobra gra aktorów, ale to stanowczo za mało.
Fani „Hellraisera”, przymkną oko na niski poziom tej produkcji, ale uczynią to raczej bez emocji. Dam wam radę: po obejrzeniu „jedynki”, sięgnijcie od razu po cześć. trzecią Oczywiście, to jest tylko sugestia. W zasadzie obejrzeć można nawet „Hellbound”, niestety niesmak pozostaje.

Screeny

HO, HELLRAISER II: HELLBOUND HO, HELLRAISER II: HELLBOUND HO, HELLRAISER II: HELLBOUND HO, HELLRAISER II: HELLBOUND HO, HELLRAISER II: HELLBOUND HO, HELLRAISER II: HELLBOUND

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ piekielny labirynt
+ Cenobici
+ muzyka
+ klimat
+ sceny gore
+ udana kontynuacja

Minusy:

- kilka nielogiczności
- zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -