Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan

SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan

Słudzy diabła

ocena:7
Rok prod.:2017
Reżyser:Joko Anwar
Kraj prod.:Indonezja
Obsada:Bront Palarae, Tara Basro, Dimas Aditya, Endy Arfian, Ayu Laksami
Autor recenzji:Róża Perszon
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:--
Głosów:0
Inne oceny redakcji:

Nie brak w kinematografii światowej motywów z pogranicza dwóch światów, tematów związanych z granicą pomiędzy życiem a śmiecią czy z demonicznymi paktami, wiążącymi nas na zawsze z „krainą cieni”. Jest to myśl przewodnia dość często wykorzystywana przez reżyserów kina grozy, dająca niezłe pole do popisu. Wystarczy ciekawa historia, odwołanie do religii czy dawnych wierzeń i odpowiednio podane na tacy „smaczki” wizualne – i mamy hit. Zdawałoby się , że temat się przejadł. Jedna gdy dostajemy świeże spojrzenie prosto z indonezyjskiego kina grozy, okazuje się, że nie wszystko zostało na ekranie pokazane w tym temacie. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.

„Słudzy diabła” z 2017 roku to świeże spojrzenie i odnowienie historii sprzed kilkudziesięciu lat. Film pod tym samym tytułem cieszył się niemałym powodzeniem wśród indonezyjskiej publiczności na początku lat 80. Nowe podejście do tematu sprawiło, że wzbudził wielkie zainteresowanie. Powodem był demoniczny nastój, przyjemna w odbiorze fabuła czy może inne niż dotychczas podejście operatorskie? Jedno jest pewne, wiele czynników miało wpływ na dobrą ocenę tego filmu.

W „Sługach diabła” przedstawiona zostaje historia ubogiej rodziny. Ojciec mieszka z czwórką dzieci i chorą żoną na utrzymaniu babci jeżdżącej na wózku. Kiedy kobieta -cierpiąca na nie do końca sprecyzowaną chorobę-zdąży wzbudzić nasze zainteresowanie i parokrotnie przyśpieszyć bicie naszego serca, dowiadujemy się, że jest umierająca. Nie żegnamy się z nią jednak na długo. Dom zaczyna bowiem nawiedzać postać do złudzenia podobna do zmarłej matki. W tej sprawie rozpoczyna się śledztwo, w którym udział bierze prawie cała rodzina. Ojciec zostawia dzieci pod opieką najstarszej córki, a ta, nie przejmując się konsekwencjami, stara się rozwikłać rodzinną intrygę na własną rękę. Dociera do najmroczniejszych tajemnic i prawdy, która na zawsze odmieni życie rodziny.

Pomimo natłoku schematów, ambitny reżyser łączy historię o duchach z thrillerem podejmującym temat szatańskiej sekty w taki sposób, że w efekcie film ogląda się bardzo dobrze. Akcja posuwa się spokojnie do przodu, a wszystkie atrakcje napotkane po drodze jedynie dodają jej widowiskowości i sprawiają, że całość jest bardzo spójna. Wydawałoby się, że ciężko będzie nam wejść w tę historię ze względu na jej egzotyczną naturę. Fascynacja jednak wygrywa, a film dzięki całej otoczce kulturowej i społecznej zyskuje na atrakcyjności. Obrzędy religijne mieszkańców, czas w których sadzona została akcja filmu czy nawet z pozoru przyziemne życie w kiepskich warunkach, wydaje się ciekawsze, niż znów w ten sam sposób powielane tło, charakterystyczne dla horrorów amerykańskich.

Warto zwrócić uwagę na wizualną stronę filmu, w której autorzy również nie starają się iść na skróty. Zabieg operatorski, jakim jest wykorzystanie panoramicznego ruchu kamery zamiast szybkiego cięcia w momentach paniki, nie próbuje na siłę dynamizować akcji, ale sprawia, że nasz strach jest spotęgowany. Takich sztuczek znajdziemy wiele. Siłą tego filmu jest więc to, w jaki sposób chce nas wystraszyć – budując napięcie przez cały film (a nie fragmentarycznie), by w końcowych sekwencjach mogła nadejść całkowita apokalipsa i eksplozja paniki, nie tylko po stronie bohaterów. Końcówka nie wprowadza do gatunku nic nowego i nie jest też wielkim zaskoczeniem, co niestety można odbierać jako jeden z minusów filmu, ale nie zmienia to w żadnej sposób ogólnej oceny.

Momentami można odnieść wrażenie, że twórcy dość usilnie korzystali z wpływów kolegów z branży. Powtarzalne motywy studni, dzwoneczków w rękach, nie wiadomo do końca czy chorej psychicznie czy opętanej kobiety, w poplątanych, długich włosach zasłaniających obrzydliwą i komicznie krzyczącą twarz ,nikogo, pomimo ogromnych starań ekipy, nie straszą tak jak powinny.

Pomijając parę niuansów, film broni się upiorną atmosferą, stopniowo odkrywaną intrygą i paraliżującymi zbliżeniami, które zostają na długo w pamięci. Zdaje się, że projekcja zostanie dobrze przyjęta, a miłośnicy kina grozy z pewnością będą chętnie po nią sięgać, chociażby przez ciekawości do kina indonezyjskiego, a jak wszystkim dobrze wiadomo, ciekawość to pierwszy stopień do… .

Screeny

HO, SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan HO, SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan HO, SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan HO, SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan HO, SATAN'S SLAVES a.k.a Pengabdi Setan

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ klimat
+ aktorstwo
+ scenografia

Minusy:

- zakończenie
- zapożyczenia z innych filmów

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -