Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BRAIN DAMAGE

BRAIN DAMAGE

Defekt mózgu

ocena:6
Rok prod.:1988
Reżyser:Frank Henenlotter
Kraj prod.:USA
Obsada:Rick Herbst, Gordon MacDonald, Jennifer Lowry, Theo Barnes, Lucille Saint-Peter, Vicki Darnell
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.24
Głosów:17
Inne oceny redakcji:
BartX - 7
Flaco - 6

"Brain Damage" to produkcja, której fabuła przywodzi na myśl losy bohaterów horroru "Basket Case", gdzie Duane wraz ze swym zdeformowanym bratem-bliźniakiem Belialem, na przemian toczyli walkę z otaczającym ich społeczeństwem. Nie jest to jednak jedyna wspólna cecha obu tych filmów. Kolejną jest postać reżysera Franka Henenlottera, który mimo skromnego dorobku, zabłysnął polotem i niecodzienną fantazją...

Mike wiedzie spokojny żywot do czasu... do czasu, gdy na swej drodze spotyka dziwne stworzenie o imieniu Aylmer. Niewielka, przypominające sporych rozmiarów pijawkę kreatura, w zamian za "życie bez bólu, zmartwień i samotności" staje się nowym, nierozłącznym towarzyszem młodego Nowojorczyka. Niestety, z czasem sprawy zaczynają przybierać zupełnie inny obrót. Chłopak zauważa, że z każdą następną chwilą staje się niewolnikiem własnego ciała, które manipulowane przez żywiącego się mózgami Aylmera, popychane jest do wielu zbrodni i nietypowych zachowań. Rozwój zdarzeń ulega kolejnym zmianom gdy w całą sprawę miesza się poprzedni właściciel mięsożernej kreatury, który postanowił za wszelką cenę odszukać swego byłego podopiecznego...
"Brain Damage" to film, który w swej niedorzeczności nabrał niecodziennych kształtów. Całość oparta została o sprytne połączenie komedii, mrocznego horroru, animowanego komiksu i elementów gore, które wmieszane w klimat produkcji z końca lat 80-tych, stanowią wyjątkowo oryginalną mieszankę. Wygląd żywiącego się ludzkimi mózgami stworka, który potrafi logicznie rozumować, mówić, a nawet śpiewać, nie należy do najmocniejszych stron filmu i z pewnością nie ma wiele wspólnego z kinem grozy. Z drugiej jednak strony, "Brain Damage" to spora dawka przemocy i pamiętnych scen z elementami lekkiego gore, których obecność znacznie poprawiła jego ostateczną ocenę.

Choć oparty o proste schematy, "Brain Damage" jest filmem oryginalnym i godnym uwagi. Zadowoleni powinni być przede wszystkim miłośnicy dziwnych, nie do końca wyjaśnionych horrorów tj. "Basket Case", czy "Eraserhead".

Screeny

HO, BRAIN DAMAGE HO, BRAIN DAMAGE HO, BRAIN DAMAGE HO, BRAIN DAMAGE HO, BRAIN DAMAGE HO, BRAIN DAMAGE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ obiecujący początek
+ oryginalna mieszanka gatunków
+ idealna pozycja dla miłośników pierwszej części "Basket Case"

Minusy:

- horror, czy komedia? są momenty, w których reżyser wyraźnie nie potrafił zdecydować się co wybrać
- film wiele razy traci na tempie przez co trudno w nim o prawdziwą atmosferę napięcia i grozy
- kiepska oprawa dźwiękowa i nagłośnienie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -