Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BRIDE OF RE-ANIMATOR

BRIDE OF RE-ANIMATOR

Narzeczona Re-animatora

ocena:6
Rok prod.:1990
Reżyser:Brian Yuzna
Kraj prod.:USA
Obsada:Bruce Abbott, Claude Earl Jones, Fabiana Udenio, David Gale
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:6.45
Głosów:29
Inne oceny redakcji:
BartX - 6
Drachu - 4
TSR - 6

Do drugiej części "Re-Animatora" podszedłem z dużym dystansem. Już sam początek (mówiąca głowa doktora Hilla) wskazywał, że film niczym nowym nie zaskoczy, ponadto główny bohater (dr West), który zginął w poprzedniej części, w tej nie jest nawet zadraśnięty - czyżby kompletny brak pomysłów scenarzystów na zastąpienie tej postaci kimś nowym?

Akcja dzieje się 8 miesięcy po masakrze w szkole medycznej Miscatonic. Doktorzy Herbert Wast i Dan Cain, w ogarniętym wojną domową Peru, znajdują kluczowy element swych życiodajnych eksperymentów. Gdy wracają do cywilizacji, West zaczyna przeprowadzać kolejne badania nad istotą pierwotnej wydzieliny, z której życie bierze swój początek. Materiał doświadczalny w postaci ludzkich zwłok znajduje na sąsiadującym cmentarza jednak w tym samym czasie, ze szpitala zaczynają znikać ożywione przed kilkoma miesiącami części ciała. W sprawę miesza się detektyw, który chce rozwiązać zagadkę ginących elementów. Niestety, w tym momencie, film zaczyna robić się wyjątkowo nieklarowny i pojawia się w nim coraz więcej niepotrzebnych wątków, które wprowadzają chaos... Głowa doktora Hilla ponownie ożywa i chce zemścić się na swoich oprawcach. Chwilę później w szpitalu umiera Gloria, którą dr Cain dażył wyjątkową sympatią i widział w niej Meg (jego narzeczoną, która zginęła w pierwszej części). Od tej pory doktorzy West i Cain będą próbować stworzyć idealną kobietę, która składałaby się w różnych części, a przede wszystkim z serca Meg i twarzy Glorii...

Wyraźny choas w scenariuszu, niepotrzebne elementy i wątki sprawiają, że sequel Re-Animatora jest dla mnie wyjątkowym rozczarowaniem. Do tego dochodzą jeszcze głupkowate pomysły autorów filmu ( dla przykładu - głowa doktora Hilla tym razem ma po bokach przyczepione od nietoperza skrzydła i nie dość, że potrafi mówić to na dodatek lata ). Oczywiście wiele z tych minusów można wytłumaczyć mrocznym poczuciem humoru jednak według mnie i ono w tej części stoi na wyjątkowo mizernym poziomie. Na szczęście "Bride of Re-Animator" ma nie tylko złe strony. W filmie zobaczymy wiele ciekawych tworów (m.in. psa z ludzką dłonią, gałkę oczną unoszoną przez pięć palców itp.). Część ta jest bardziej interesująca i już od samego początku istnieje akcja (w poprzedniej części pierwsze kilkadziesiąt minut było niczym dramat obyczajowy), zaś sama końcówka jest jak zwykle najbardziej krwawa i najciekawsza.

No cóż... spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Nie ma co ukrywać, że film ten jest wyłącznie dla fanów pierwszej częsci zatem jeśli ona nie przypadła Wam do gustu to po kolejną nie sięgajcie!

Screeny

HO, BRIDE OF RE-ANIMATOR HO, BRIDE OF RE-ANIMATOR HO, BRIDE OF RE-ANIMATOR HO, BRIDE OF RE-ANIMATOR

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawe twory
+ momentami naprawdę wciągający i interesujący

Minusy:

- brak pokrycia pomiędzy wydarzeniami z pierwszej części, a kontynuacją w drugiej
- ogrom niepotrzebnych wątków i postaci
- latająca głowa ze skrzydłami nietoperza
- główny wątek (pomysł w stylu "Bride of Frankenstein")

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -