Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:PHANTASM

PHANTASM

Zjawa

ocena:7
Rok prod.:1979
Reżyser:Don Coscarelli
Kraj prod.:USA
Obsada:Michael Baldwin, Bill Thornbury, Angus Scrimm
Autor recenzji:Majster
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:6.2
Głosów:41
Inne oceny redakcji:
Skaldi - 8
Flaco - 7
Ash J. Williams - 7
Kinson - 8

"Phanthasm" to film, za który w 90 procentach odpowiedzialny jest jeden człowiek, Don Coscarelli, montażysta i reżyser. Może pomyślicie, że taki tytuł nie ma szans na powodzenie,a tymczasem czeka Was miłe rozczarowanie.

Fabuła opowiada o braciach Jodym i Mike'u, którzy stracili kiedyś rodziców. Kiedy wszystko powoli wraca do normy, ginie ich przyjaciel Tommy. Pogrzeb odbywa się na pobliskim cmentarzu Morning Side. Gdy wszyscy się już rozeszli, młody Mike, który nie został dopuszczony do ceremonii, postanawia ukryć się z lornetką w krzakach. Widzi jak wysoki mężczyzna pakuje trumnę z ciałem Tommy'ego z powrotem do karawanu. Zaciekawiony to młodego człowieka, bo postanowił wkraść się do domu pogrzebowego, położonego na terenie mrocznego cmentarza. W środku niespodziewanie atakują go gnomy - małe stworki w płaszczach z kapturami. Chłopak próbując się wydostać natrafia na wysokiego mężczyznę i latające, ołowiane kule z ostrzami, które zabijają każdego nieproszonego gościa. Cudem udaje mu się uciec do domu. Na miejscu opowiada wszystko swojemu starszemu bratu Jodie'mu. Ten z początku mu nie wierzy. Z czasem zaczyna dziać się coraz więcej dziwnych rzeczy, w końcu więc Jody przekonuje się, że cmentarz to miejsce, z którego zabierane są ciała umarłych, a dom pogrzebowy to brama do innego wymiaru (coś na wzór piekła). Panowie zmuszeni są interweniować, zwłaszcza, że chciał ich zabić nieżyjący już od kilku dni Tommy.

Don Coscarelli. Człowiek orkiestra. Zawsze lubił wszystko robić sam. Tym razem napisał scenariusz, zmontował i nakręcił film, a resztą produkcji zajął się sztab ludzi. Ale można uznać, że „Phantasm” to jego samodzielne dzieło. Fabuła jest całkiem oryginalna i ciekawa. Podobała mi się konwencja, w której był utrzymany nastrój filmu. Bardzo lubię cmentarną atmosferę, którą tutaj przedstawiono bardzo dobrze. Znakomita sceneria, zwłaszcza cmentarz i dom pogrzebowy robią wrażenie, chociaż wnętrze budynku nie budzi już takiej grozy. Wielka szkoda, że Coscarelli nie zdecydował się na kilka innych rozwiązań. Klimat psuje trochę obecność gnomów oraz latających kul z ostrzami. Stworki wcale nie są straszne, wzbudzają raczej litość, a kule są efektowne, ale również niezbyt pasują. ..

Film znakomicie się zaczyna; stary cmentarz oraz wysoki mężczyzna, który zabiera ciała martwych. Bardzo mocny punkt tej produkcji to właśnie sceny z "Tall Manem", a reszta jest nieco naciągana. Ponadto film wolno się rozkręca. Na ekranie zaczyna się coś dziać dopiero po upływie 35 minut. Dużą wadą są również znikome efekty wizualne i specjalne. Trzeba powiedzieć, że oprócz sceny, w której latająca kula wbija się w głowę pewnego nieszczęśnika „Phantasm” jest nieefektowny. Liczyłem, że zobaczę sceny na miarę chociażby "Halloween", ale przeliczyłem się. Jednak te poważne, jak by się mogło wydawać, wady nie wpływają w stopniu miażdżącym na przyjemność z oglądania tego tytułu. Historia wciąga, ale nie porywa. Oglądamy ją do końca, ale bez większych emocji. Końcówka pozostawia otwartą furtkę na kolejną część. Aktorzy grają dobrze, o dziwo, młody Michael Baldwin (początki kariery aktorskiej) początkowo denerwuje, ale potem na szczęście się rozkręca. Bill i Reggie grają na wysokim poziomie, ale wszystkich przebija Angus Scrimm, który wcielił się w postać "Tall Mana". Stworzył wokół swojej postaci niesamowitą atmosferę, za co należą mu się brawa. W horrorze zawsze musi być ktoś taki jak Jason, Pinhead czy Myer's. „Zjawa” ma swojego "Tall Mana" i jest to dobra wizytówka tej produkcji..

Mam pewne trudności z oceną tego obrazu. Z jednej strony bardzo dobra fabuła tworząca klimat grozy, z drugiej zaś przeplatana scenami niepotrzebnymi i zwyczajnie głupimi, do tego nieefektownymi. Horror powinien zawierać prawdziwe sceny grozy, a „Phantasm” ich nie posiada. Film ogląda się dobrze i na pewno warto go obejrzeć, ale szkoda, że nie wszystko udało się tak dobrze jak fabuła.

Screeny

HO, PHANTASM HO, PHANTASM

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobra fabuła
+ świetna atmosfera i scenerie
+ dobra oprawa dźwiękowa (w tym muzyka )

Minusy:

- te najważniejsze są w podsumowaniu
- ołowiane, latające kule oraz gnomy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -