Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NIGHT BRINGS CHARLIE, THE

NIGHT BRINGS CHARLIE, THE

Charlie Przychodzi Nocą

ocena:2
Rok prod.:1990
Reżyser:Tom Logan
Kraj prod.:USA
Obsada:Chuck Whiting, Wally Parks, Al Arasim
Autor recenzji:BartX
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:5.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:
Piotr Sawicki - 2
Buio Omega - 1

Jeśli ktoś wchodzi do wypożyczalni i sięga po kasetę zatytułowaną "Charlie przychodzi nocą" to nie pragnie chyba szczerego, zatrważającego horroru. Czy na przykład George Romero zgodziłby się na taki tytuł dla któregoś ze swoich filmów? Śmiem wątpić. Tak więc biorąc "Charlie'ego" nastawiamy się raczej na zabawę niż dreszcze. Trzeba się jeszcze liczyć z narażeniem się na "dobrą radę" osoby, która nam film wypożycza (zazwyczaj "Panie, szkoda życia na to..."), ale jeśli twardo postawimy na swoim, ów owiany legendą quasi-slasher w końcu trafi do naszego odtwarzacza.

I co widzimy? Do małego miasteczka powraca Charlie: zdeformowany mężczyzna zajmujący się, z tego co można zaobserwować na ekranie, profesjonalnym obcinaniem gałęzi. Czyż jednak ważny jest zawód Charlie'ego skoro a) nosi on na twarzy brudną szmatkę plus gogle, b) w miasteczku nagle zaczynają ginąć seksowne dziewczęta. Jest oczywiste, że widz skupiony na przerażających punktach a) i b) przeoczy zarówno liczne dziury logiczne jak i porażającą miałkość scenariusza... a przynajmniej twórcy filmu najwyraźniej na to liczyli. I żeby zaszokować widza jeszcze bardziej dodają dramatyczną opowieść o przeszłości Charlie'ego: otóż za młodu wylądował chłopak w Sajgonie, co najprawdopodobniej zwichrowało mu delikatną psychikę, a do całkowitego przejścia na Ciemną Stronę Mocy doprowadził pewnikiem bliżej niesprecyzowany "wypadek z piłą łańcuchową", po którym twarz naszego bohatera rzeczywiście ładnie nie wygląda - stąd gogle i szmatka. Po dłuższym zastanowieniu się nad historią obcinacza gałęzi, szeryf miasteczka stwierdza po męsku "To chyba Charlie morduje nam młodzież" i nie ociągając się dłużej wyrusza na poszukiwanie psychopaty. Czy jednak złapanie go będzie aż tak proste?

Nie. W tym filmie nic proste nie jest - a już szczególnie sposób rozumowania bohaterów. Tak jak jednak wspomniałem wcześniej, filmom typu "Charlie" z zasady wybacza się stosowanie podziurawionej logiki. Tylko że w tym przypadku niewiele dostajemy w zamian: film jest tragicznie zagrany, amatorsko zmontowany i wyreżyserowany,a przede wszystkim piekielnie nudny. Za jedyny plus można uznać kilka rozbrajająco głupich scen - przynajmniej sprawiają one, że zamiast rozglądać się po pokoju znów patrzymy w ekran i uśmiechamy się z przekąsem. Przykład: szeryf wypytuje bohatera, który znalazł jedno z ciał czy nie widział na miejscu zdarzenia czegoś nietypowego. Ten odpowiada, że nie. "Ale na pewno?", nie ustępuje sprytny szeryf. "Przecież mówiłem już! Na pewno!" Szeryf patrzy na młodzieńca badawczo a ten doznaje nagłego olśnienia: "Zaraz! Był tam ktoś... jakiś mężczyzna... patrzył się na mnie! Tak! Schowany za krzakiem! Miał gogle - i maskę!!!"

"Charlie przychodzi nocą" to nie jest dobry film. Dla paru przygłupawych scen nie warto go wypożyczać - a jako horror nie sprawdza się wcale. W zasadzie warto go tylko wziąć jeśli planujemy alkoholową imprezę - i wychylać kielonek za każdym razem kiedy szeryf się "namyśla" i próbuje rozwikłać "zagadkę". Ostry kac następnego dnia gwarantowany.
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ parę zabawnych scen
+ męka nie trwa długo

Minusy:

- to nudny film
- kiepski scenariusz
- marne aktorstwo
- śmiechu warte "zwroty akcji"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -