Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:NIKOS THE IMPALER

NIKOS THE IMPALER

Nikos The Impaler

ocena:4
Rok prod.:2003
Reżyser:Andreas Schnaas
Kraj prod.:Niemcy
Obsada:Joseph Zaso, Felissa Rose, Andreas Schnaas, Darian Caine
Autor recenzji:Drachu
Ocena autora:4
Ocena użytkowników:6.5
Głosów:2
Inne oceny redakcji:

Andreas Schnaas, to niemiecki reżyser, który na swojej stronie określa się mianem "króla gore", zaś swoje produkcje nazywa kultowymi. Czy nieco nie na wyrost? Mimo, ze interesuję się horrorem od pewnego czasu, to nie zapoznałem się z innymi produkcjami Schnaasa, a było ich ponoć sporo, jak choćby trylogia "Violent Shit". Dlatego recenzowany poniżej "Nikos the Impaler" ocenię w zupełnym oderwaniu od reszty twórczości reżysera.

Akcja zaczyna się w średniowiecznej Rumunii. Widz jest świadkiem sceny mordu dokonanego przez zbuntowanych wieśniaków na złym, gnębiącym ich rycerzu Nikosie. Jednak ten nie ma zamiaru puścić swojej śmierci płazem. Zapowiada powrót i zemstę na potomkach swych oprawców, a następnie... zjada własne jelita. Teraz przenosimy się do współczesnych nam Stanów Zjednoczonych, a konkretnie do Nowego Yorku, aby przedstawić widzom Franka - wykładowcę i jego lekko znudzonych studentów. Okazuje się, że niedługo ma zostać otwarta wystawa poświęcona sztuce Rumunii, więc profesor sugeruje wspólne wyjście do galerii. Zabiera też ze sobą swoją dziewczynę - Sandrę. Podczas gdy nieświadomi niczego widzowie wystawy brną przez kolejne sale, podziwiając arcydzieła sztuki rumuńskiej, na zapleczu dochodzi do próby kradzieży cennych eksponatów. Na szczęście ochroniarz staje złodziejowi na przeszkodzie, faszerując włamywacza ołowiem. Krew tryska na starą maskę Nikosa... i jak to w takich filmach bywa - przywołuje tym samym bestię do życia. Nikos, zbrojny w swój miecz, idzie przez galerię sztuki mordując wszystkich. Z życiem uchodzą jedynie Frank i Sandra, lecz ich los wciąż wisi na włosku. Szczególnie, że wskrzeszony rycerz zajrzał do wypożyczalni filmów video i powołał do życia paru popleczników - dwóch ninja, wampirzycę, zombie (z filmu Zombie Doom tego samego reżysera) i jako gwóźdź programu - Adolfa Hitlera i Ewę Braun. Policja (jak zwykle) nie wierzy i nie wykazuje się kompetencją, więc Nikos wraz ze świtą kroczą niepowstrzymani przez Nowy York.

Tak wygląda fabuła. Co można dodać? Naiwna od pierwszej do ostatniej minuty. Dość schematyczna... chociaż w jednym Schnaas mnie zaskoczył. Przez ładny kawałek czasu poznajemy wszystkich zwiedzających wspomnianą wcześniej galerię sztuki. Jest tam i para gejów, i dwóch studentów starających się "wyrwać" koleżankę z grupy (również obecną na wystawie), małżeństwo staruszków i Sandra z Frankiem. Postacie przedstawione są dość dokładnie, widz zaczyna się już zastanawiać kto zginie, a kto nie... aż tu Nikos w pięć minut mieli towarzystwo mieczem. Przyznam, poczułem się zaskoczony. Szkoda, że poza tym scenariusz nie błyszczy.

Jeśli idzie o samo wykonanie, to jest średnio. Muzyka nie buduje napięcia, gdyż jest to heavy/power metalowe granie, które pojawia się, gdy Nikos się zbliża. W ten sposób nie ma zaskoczenia, widz wie, że zaraz wolnym krokiem wyjdzie bohater tytułowy i utnie komuś głowę. Kamera jest bardzo statyczna, przez co sceny w galerii przypominają teatr telewizji. Gra aktorska jest średnia - nie razi, ani nie zachwyca. Efekty gore - też słabo. Dużo czerwonej farby, ale wszystko wygląda nierealistycznie.

Jak zatem podsumować tą produkcję? Nie będę ukrywał, że nie jest to mistrzostwo Świata. Słaba fabuła, kiepska strona techniczna, ale... ale film oglądało mi się miło. Co więcej - z zainteresowaniem. Kilka scen i dialogów rozbawiło mnie do łez, poza tym kilka wpadek produkcji, naiwność scenariusza i tym podobne sprawiły, że obejrzałem film z przyjemnością. Jeśli jednak widz oczekuje napięcia, mroku, strachu, zaszokowania... srogo się zawiedzie.

Screeny

HO, NIKOS THE IMPALER HO, NIKOS THE IMPALER HO, NIKOS THE IMPALER HO, NIKOS THE IMPALER HO, NIKOS THE IMPALER

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Niekontrolowane salwy śmiechu

Minusy:

- Aspekty techniczne
- Płytki i naiwny scenariusz
- Brak grozy

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -