Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:TOUCH OF DEATH

TOUCH OF DEATH

Dotyk Śmierci

ocena:8
Rok prod.:1988
Reżyser:Lucio Fulci
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Brett Halsey, Ria De Simone, Al Cliver, Sacha Darwin, Zora Kerova, Marco Di Stefano
Autor recenzji:Majster
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:6.8
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

"Touch of Death" to jedna z najciekawszych produkcji w całej filmografii włoskiego reżysera. Mogę śmiało stwierdzić, że to prawdziwa perełka w kolekcji każdego wielbiciela twórczości Lucjana. Film jest mieszanką horroru, gore i czarnej komedii w bardzo ciekawym wydaniu.

Profesor Lester Parson jest podstarzałym kawalerem. Jak każdy normalny facet w tym wieku spotyka się z kobietami. Nikt jednak nie zna jego mrocznej tajemnicy. Parson umawia się ze szkaradnymi i bardzo brzydkimi (jedna ma nawet brodę i wąsy) niewiastami, by potem czerpać przyjemność z ich mordowania. Mało tego, gotuje z nich potrawy, przyrządza krwiste steki, oraz dokarmia ludzkimi wnętrznościami kotka. Jest pewien, że wszystko ujdzie mu na sucho. Jednak z każdą audycją wiadomości w telewizji jego lęk się powiększa. Skutecznie zacierając za sobą ślady mimo wszystko kontynuuje mordercze eskapady. Do tego profesor jest hazardzistą i wydaje fortunę na grę w karty lub też wyścigi konne w nielegalnych zakładach. Wreszcie traci większość pieniędzy co doprowadza go na skraj bankructwa. Wkrótce poznaje kolejną naiwną kobietę, z której chce wyciągnąć trochę pieniędzy i przy okazji pozbawić ją życia.

To jeden z nielicznych filmów Lucia Fulciego, który w sposób tak zabawny i interesujący opowiada poważną historię. Fabuła jest niezwykle oryginalna. Przez całą projekcję oglądamy burzę emocji w głowie głównego bohatera. A ten przeżywa różnorakie stany świadomości. Jest wyrafinowanym mordercą. Uwodzi swe szkaradne ofiary, częstuje winem, by uśmiercić je w bardzo brutalny sposób. Poza tym to miły i zabawny facet. Lucio Fulci zgrabnie połączył czarną komedię ze specyficznym horrorem w swoim wydaniu, dzięki czemu "Touch of Death" ogląda się wyśmienicie. Na przykład scena, w której profesor Parson uwodzi wstrętnego, grubego babsztyla z brodą i wąsami, aby na końcu upiec jej głowę mikrofalówce :-) Takimi smaczkami naszpikowany jest cały film. Efekty wizualne zostały przygotowane starannie, choć nie ujrzymy ich zbyt wiele. Muzyka również jest niczego sobie. Wesołe, żywe dźwięki przeplatają się z mrocznymi kompozycjami. Według mnie aktorzy zagrali swe role znakomicie. Głównego bohatera (Brett Halsey) mogliśmy oglądać w takich produkcjach jak: "Ojciec chrzestny", gdzie zagrał u boku Ala Pacino, czy też "Porucznik Colombo". "ToD" jest nietypowym filmem. Nie tylko ze względu na wcześniejszą twórczość Fulciego, ale także na sposób przedstawienia fabuły i akcji. Podczas seansu dogłębnie poznajemy sylwetkę profesora, czyli co dzieje się w jego głowie. Jest to postać niezwykle ciekawa, typowy nieudacznik, który w bardzo łatwowierny sposób pozwala się oszukiwać szulerom. Jeżeli dołączymy do tego niezwykłe hobby, jakim jest nienawiść i brutalne morderstwa brzydkich, często grubych kobiet - mamy niezłą mieszankę.

"Touch of Death" trzeba zobaczyć. Jest to bardzo dobry film. Muszę przyznać, że widz nie będzie mógł zbytnio się pobać. Fulci rekompensuje to jednak doskonale czarnym poczuciem humoru i ciekawą sylwetką głównego bohatera. Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych produkcji Lucjana, choć zapewne fani mocnych wrażeń mogą czuć się zawiedzeni. Niemniej bardzo gorąco polecam !

Screeny

HO, TOUCH OF DEATH HO, TOUCH OF DEATH HO, TOUCH OF DEATH HO, TOUCH OF DEATH

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ czarny humor
+ główny bohater
+ oryginalna fabuła
+ całość ogląda świetnie

Minusy:

- za mało horroru, brakuje "strasznych scen"
- musimy patrzeć na gołe ciała grubych i brzydkich pań ;-)

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -