Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:RINGU 0 : BIRTHDAY

RINGU 0 : BIRTHDAY

Krąg: Narodziny

ocena:7
Rok prod.:2000
Reżyser:Norio Tsuruta
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Yukie Nakama , Seiichi Tanabe , Yoshiko Tanaka , Kumiko Aso , Ryuji Mizukami , Takeshi Wakamatsu
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:6.52
Głosów:44
Inne oceny redakcji:
Paranoid Android - 1
Andy Blakk - 7

Moda na prequele to zjawisko stosunkowo nowe w przemyśle filmowym, ale coraz bardziej popularne. Cofanie się w czasie przed wydarzenia, które mogliśmy poznać w pierwszych wersjach filmów powoduje, że wiele z nich nabiera zupełnie nowego znaczenia. Wiele rzeczy ukazuje się w nowym świetle a to jeszcze bardziej rozbudza zainteresowanie widzów. Również japoński "Krąg" po 2 latach od premiery doczekał się prequela o znaczącym tytule "Krąg 0 - Narodziny". Tak jak sugeruje tytuł, poznamy w tym filmie praprzyczynę zdarzeń, które miały miejsce w częściach pierwszej i drugiej.

Jest 30 lat przed zdarzeniami z "Ringu". Sadako jest początkującą aktorką, która próbuje swych sił w przedstawieniu teatralnym. Reżyser zwraca na nią uwagę, gdyż dziewczyna wykazuje talent aktorski. Jednak większości innych osób nie podoba się, że poświęca on jej aż tyle uwagi. Równocześnie do teatru przybywa reporter, który prowadzi śledztwo w sprawie paranormalnych zdolności matki Sadako. Szybko okazuje się, że w teatrze, w najmniej oczekiwanych momentach daje o sobie znać tajemnicza moc. Dochodzi do serii niezwykłych zgonów wśród ekipy aktorskiej. Jednak sytuacja ta jest przerażająca nawet dla samej Sadako, która zdaje się nie rozumieć źródła oraz istoty tej mocy. Szuka wśród ludzi zrozumienia, ale zazwyczaj jedyne na co natrafia to mur nienawiści. Wraz z dalszym rozwojem wydarzeń stopniowo poznajemy prawdziwą historię Sadako, w której wciąż jednak pozostają pewne niedopowiedzenia. Pytanie czy w tej części tajemnica zostanie ostatecznie rozwiązana pozostawiam bez odpowiedzi, niech każdy się sam przekona podczas seansu.

"Ringu 0" podobnie jak pozostałe części nie jest filmem widowiskowym. Przez większość czasu akcja dzieje się w obrębie budynku, w którym mieści się teatr, chociaż niekiedy przenosi się w plener. Realizacja całości jest spokojna, a wydarzenia toczą się powolnym, ale równym tempem. Dopiero pod koniec film nabiera solidnego przyspieszenia, ale z taką samą sytuacja mieliśmy do czynienia w przypadku poprzednich części. Wtedy też na ekranie zobaczymy większość elementów horrorowych jakie w tym filmie się znalazły. Pomimo tego zrywu akcji w końcówce, "Ringu 0" jest najbardziej kameralną częścią całej serii. Wyczuwa się w nim jakiś niewypowiedziany smutek. Bardziej rozbudowana jest też warstwa psychologiczna filmu. Przede wszystkim zobaczymy Sadako jakiej jeszcze nie znaliśmy. Nie jest ona wcale mściwym widmem, lecz osobą z krwi i kości. Nieśmiałą dziewczyną, która próbuje znaleźć swoje miejsce w życiu. Posiada uczucia, przemyślenia i pomimo wrogości większości ludzi chce walczyć o swoje szczęście, w świecie w którym nie znajduje zrozumienia. Śmiało mogę powiedzieć, że pod względem ukazania przeżyć bohaterów jest to najlepsza część "Ringu".

Wraz z kolejnymi częściami seria "Ringu" wykazuje tendencję do stopniowego odchodzenia od konwencji nastrojowego horroru. Część zerowa niestety ma już niewiele elementów grozy. Zdarzają się wprawdzie klimatyczne momenty, ale jak na ponad półtoragodzinny obraz, który w zamierzeniu miał być horrorem jest ich stanowczo za mało. Nie zmienia to jednak faktu, że "Ringu 0" jest dobrym filmem, który warto obejrzeć. Chociażby po to, aby wzbogacić swą wiedzę o nowe szczegóły. Realizatorzy poszli w stronę nastrojowego dramatu z paranormalnymi wydarzeniami w tle - i to im się doskonale udało. Polecam lecz jednocześnie przestrzegam, że jako horror "Ringu 0" raczej się nie sprawdza.

Screeny

HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY HO, RINGU 0 : BIRTHDAY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ nastrojowy klimat
+ interesująca fabuła
+ wątki psychologiczne

Minusy:

- nie sprawdza się jako horror
- momentami nieco się dłuży

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -