Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:UZUMAKI

UZUMAKI

Wir

ocena:7
Rok prod.:2000
Reżyser: Higuchinsky
Kraj prod.:Japonia
Obsada:Eriko Hatsune, Fhi Fan, Hinako Saeki, Eun-Kyung Shin, Keiko Takahashi, Ren Osugi
Autor recenzji:Lohikaarme
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:5.8
Głosów:20
Inne oceny redakcji:
bufik - 6
Molly - 7

Czego to ludzie nie wymyślą... Były już zabójcze kasety, strony internetowe, wszelkiej maści psychopaci i demony, kosmici i zwierzaki, samochody i inne maszyny a nawet rośliny. Można by jeszcze długo wymieniać. Jednak to wszystko to już przeszłość, albowiem pewne miasto w Japonii nawiedziły zabójcze...wiry! Ale po kolei...

Gdzieś w środkowej Japonii leżało spokojne miasto. Ludzie żyli w nim jak w tysiącu innych miejsc, a wśród nich żyła sobie dziewczyna imieniem Kirie. Podobnie jak pozostali mieszkańcy zajmowała się swoimi sprawami, chodziła do szkoły itd. Pewnego dnia coś się jednak zmieniło... Jakaś tajemnicza siła powoduje powstawanie swoistych wirów energii, które mają bardzo dziwny wpływ na ludzi. W środku tajemniczych zdarzeń znajdują się wspomniana wcześniej Kirie i jej przyjaciel, którzy muszą teraz uratować się przed niechybną śmiercią. Czy przy okazji uda im się rozwiązać tajemnicę wirów?

Pomysł na film zaczerpnięty został z mangi i jest interesujący oraz co tu dużo mówić: bardzo nietypowy. Cały film zaś jest jednym z najdziwniejszych (nawet jak na japońskie produkcje) jakie widziałem. "Uzumaki" cierpi niestety na podobną przypadłość, która dotyczy większości horrorów japońskich: długo się rozkręca. Przez pierwszą połowę (z pewnymi wyjątkami) nie dzieje się w zasadzie nic bardziej strasznego. Jesteśmy za to niejako wprowadzani w tajemniczy klimat dziwacznego miasta. Widzimy dziwnie zachowujących się ludzi, tu i ówdzie pojawia się tytułowy wir, a wszystko to ukazane w bardzo oszczędnej formie, bez zbędnych fajerwerków. I bardzo dobrze. Według mnie właśnie ta prostota wyrazu przy jednoczesnej zawiłości i dziwaczności treści budują specyficzny klimat filmu.

Patrząc od strony technicznej, to "Uzumaki" nie jest oczywiście żadnym przełomem w dziedzinie kręcenia horrorów. Jest to po prostu film zrealizowany zgodnie ze standardami, jakie wyznacza japońskie kino grozy. Jest wprawdzie kilka ciekawych i niekonwencjonalnych ujęć, trochę nietypowych rozwiązań, ale ogólnie bez większych rewelacji. Zbyt bezczelna jest za to moim zdaniem ingerencja grafiki komputerowej. Większość scen w którym wykorzystano tą technikę wygląda nazbyt sztucznie i nierealistycznie a niekiedy zamiast strachu wzbudza uśmiech. Ciekawym trickiem są natomiast małe wirki, które jak już wspomniałem co jakiś czas pojawiają się w różnych miejscach. Ja spostrzegłem je dopiero podczas powtórnego oglądania filmu. Niby taka mała rzecz, a cieszy...

Krótko podsumowując: "Uzumaki" to baaardzo dziwny film, który budzi mieszane odczucia i skrajne opinie. Na pewno warto go obejrzeć, chociażby po to aby wyrobić sobie własne zdanie. Na pewno nie jest to film dla wszystkich (jak większość produkcji azjatyckich). I lepiej nie zaczynać swej przygody z horrorem azjatyckim od tego filmu.

Screeny

HO, UZUMAKI HO, UZUMAKI HO, UZUMAKI HO, UZUMAKI HO, UZUMAKI HO, UZUMAKI

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ pomysł
+ klimat
+ tajemnicza atmosfera
+ muzyka i ogólnie dźwięki

Minusy:

- nazbyt widoczna ingerencja komputerów
- nierówne tempo
- mało straszna pierwsza połowa filmu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -