Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SILVER BULLET

SILVER BULLET

Srebrna Kula

ocena:3
Rok prod.:1985
Reżyser:Daniel Attias
Kraj prod.:USA
Obsada:Gary Busey, Everett McGill, Corey Haim, Megan Follows
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:5.31
Głosów:13
Inne oceny redakcji:
Skaldi - 5
Flaco - 4
Mr Filth - 2

W wilkołaki wierzył niegdyś prawie cały świat. Podstawy tej wiary były różne - najczęściej wymienia się wśród nich likantropię - chorobę, która sprawia, że dotknięty nią człowiek traci kontrolę nad swoim zachowaniem, zmieniając się w dziką bestię. Inną możliwą przyczyną powołania do życia wilkołaków było odnajdywanie ludzi wychowanych wśród dzikich zwierząt - ich zachowanie również nie znajdowało uznania w oczach im współczesnych - ponieważ nie pasowało do ogólnie przyjętych norm socjalizacyjnych. Trzecią wreszcie możliwą przyczyną były dzikie plemiona skandynawskie (np Berserkowie) ubierający się podczas walki w wilcze i niedźwiedzie skóry - podczas swoich wypraw wojennych budzili oni grozę w całej średniowiecznej Europie.

Akcja w filmie "Silver Bullet" widziana jest oczami Jane Coslaw - dziewczynki będącej jednocześnie narratorem całego filmu. W wieku 15 lat mieszkała ona, wraz z rodzicami i niepełnosprawnym bratem, w małym miasteczku, które pewnego dnia zostaje wstrząśnięte brutalnymi morderstwami. Oto ginie dorosły człowiek, a jego bezgłowy korpus zostaje odnaleziony opodal torów kolejowych, kolejnymi ofiarami są ciężarna kobieta i chłopiec. Wzburzeni mieszkańcy miasteczka postanawiają wziąć sprawy we własne ręce i ruszają w las aby wymierzyć sprawiedliwość tajemniczemu mordercy. Jednak również i ta eskapada nie przynosi rozwiązania - wręcz przeciwnie ginie w niej kilka kolejnych osób. I wtedy właśnie do akcji wkracza Marty Coslaw - niepełnosprawny chłopiec poruszający się po mieście na specjalnie skonstruowanym samobieżnym wózku inwalidzkim. Szybko dowiaduje się, że sprawcą morderstw jest miejscowy ksiądz - w nocy zamieniający się w wilkołaka i w swoisty sposób troszczący się o szybkie zbawienie swoich "owieczek". Zakończenia nie zdradzę, ale jak powiem, że nie ma w nim nic oryginalnego wszyscy łatwo domyślą się końca tej opowieści.

Film jest słaby. Powiem nawet, że jest tak przeciętny, że podpisanie go nazwiskiem mistrza Kinga - bo na podstawie jego opowiadania powstał scenariusz - przynosi tylko ujmę temu wielkiemu autorowi. Brak zaskakujących momentów, wszystko jest tak standartowe, że aż nudne - nawet nagły zryw wilkołaka po jego zastrzeleniu - nie straszy a śmieszy. Fatalna gra aktorów zwłaszcza do granic absurdu sztucznego Garyego Busey'a, muzyka, która zupełnie nastrojem nie odzwierciedla tego, co widzimy na ekranie, to wszystko dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy. A pozytywy? Dobrze wyglądają wilkołaki - ciekawie pokazany jest moment przemiany i zbliżenia wyszczerzonych pysków. I to chyba wszystko, co podobało mi się w tym filmie. Całość stanowi wrażenie średnich lotów kina familijnego - dużo jest momentów, które widzimy w typowych amerykańskich produkcjach - relacje między rodzeństwem, alkoholizm wujka itp, itd. Ale horroru to w tym naprawdę niewiele. Notabene, nigdy nie pasjonowali mnie owłosieni faceci biegający nago po lesie podczas pełni księżyca ;-) ...

Podsumowując. Film kiedyś wydawał mi się lepszy, dziś żałuję nawet czasu, który straciłem na jego obejrzenie... Polecić go mogę jedynie zatwardziałym miłośnikom twórczości Stephena Kinga, do których sam się zaliczam. Uprzedzam jednak lojalnie - nie należy oczekiwać po tym filmie zbyt wiele...

Trzygroszówki

Mr Filth przyznał ocenę 2 i napisał:

"Silver Bullet" jest filmem "cieszącym oko".. Można go śmiało obejrzeć w niedzielne, spokojne popołudnie. Niestety, posiada wiele niedociągnięć, np. gra aktorów. Jedynymi pozytywami w tej prod. są krwawe sceny, a nie [jak kolega wspomniał] wygląd wilkołaków. Jednym słowem - wyglądają one beznadziejnie. Istny przejaw tandety. Wystarczy spojrzeć na foto - nasz kudłaty przyjaciel przypomina niedźwiedzia. Zgroza ! A sceny przemiany mogą konkurować z tymi z Amerykańskiego wilkołaka w Londynie. Podsumowując - film posiada fajny klimat za który dałbym mu 5, niestety przez liczne niedociągnięcia, grę aktorów i charakteryzacje wilkołaków przyznaję mu 2/10

Screeny

HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET HO, SILVER BULLET

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ charakteryzacja
+ Stephen King

Minusy:

- gra aktorów
- przewidywalny do bólu
- nudny i trywialny
- fatalnie dobrana muzyka
- ale to już było - wszystko...

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -