Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SOUL SURVIVORS

SOUL SURVIVORS

Ocalone Dusze

ocena:5
Rok prod.:2001
Reżyser:Stephen Carpenter
Kraj prod.:USA
Obsada:Melissa Sagemiller, Wes Bentley, Casey Affleck, Eliza Dushku, Angela Featherstone, Luke Wilson
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:5.8
Głosów:5
Inne oceny redakcji:

Mózg ludzki jest niesamowicie złożoną strukturą - pomimo zaawansowania nauki i technologii nie jesteśmy w stanie odtworzyć wszystkich odbywających się w nim procesów, ani nawet wyjaśnić ich złożoności i przewidzieć ich biegu. Nie wiesz nawet czy to co widzisz wokół siebie jest faktycznie realną rzeczywistością, czy jedynie chorym snem schizofrenika, który jest w Tobie. Masz pewność, że to co znasz w tym świecie JEST naprawdę?

Historia opowiedziana w filmie "Souls Survivors" w dużej części przypomina właśnie taki sen chorego człowieka - wykreowana potworna rzeczywistość, zamęt pojęć i scen sprawiają, że nawet po zakończeniu projekcji trudno nam określić jednoznacznie to co widzieliśmy na szklanym ekranie. Czwórka przyjaciół postanawia odwieźć na studia dwie dziewczyny. Zaraz po przyjeździe wszyscy szukają w domach studenckich imprezy na której mogliby poszaleć i pożegnać się - obydwaj chłopcy mają studiować w innym miejscu. Trafiają w końcu na transową imprezę w opuszczonym kościele - tam główna bohaterka filmu Cassandra wpada w oko dwójce morderców. W drodze powrotnej na campus doganiają oni swoim samochodem, auto bohaterów i dochodzi do wypadku w którym ginie... No i tu kończy się to co o tym filmie powiedzieć Wam mogę na pewno. Dalej musicie zobaczyć sami. Sami musicie również zdecydować, czy to co zobaczycie przemawia do was, czy jest jedynie kiczem i komercją.

Osoby, które widziały ten film mają często skrajne odczucia - jedni oceniają go bardzo nisko - zarzucając mu wtórność, nudę i zamęt bijący z ekranu, inni z kolei doszukują się w nim wielu ukrytych wartości i treści, które mają sprawiać, że jest to film - jeśli nie kultowy - to co najmniej warty uwagi. Z całą pewnością nie jest to kino dla nastolatków i nie jest to kino wyłącznie rozrywkowe. Film ma tak poplątaną fabułę, że są momenty, że nawet wprawny widz ma wątpliwości i nie potrafi jednoznacznie określić co dzieje się na ekranie - ba nawet czasem nie wiemy kto żyje a kto już nie co jedynie pogłębia frustrację oglądającego... Wydaje mi się jednak, że reżyser filmu - Stephen Carpenter (prawda, że lotne nazwisko?) - nieco przesadził w swoich zapędach twórczych i zanadto zapętlił akcję filmu przez co to co było walorem takiego filmu jak chociażby "Tożsamość" - tu stało się męczące i bardzo drażniące. Niemniej jednak film przez jest ciekawą odskocznią od potworów, zombie, lykantropów i wampirów wypełzających z co drugiego horroru i przenosi nas w obszar szczególnie przeze mnie ulubiony - do chorego umysłu bohatera filmu.

Jest kilka rzeczy, które niewątpliwie zasługują w tym filmie na uwagę - pierwszą z nich jest muzyka, ostra przenikliwa, świetnie komponująca się z treścią - niestety tu też zdarzyła się wpadka i zgrzyt - w filmie pojawia się jeden kawałek, bodajże techno - który ma się nijak do reszty oprawy dźwiękowej i zdecydowanie psuje klimat. Drugą rzeczą na którą warto zwrócić uwagę są dwie żeńskie role drugoplanowe - Eliza Dushku, odtwarzająca rolę Angeli i Angela Featherstone, grająca Raven. Wydaje mi się, że zostały one dobrane do swoich ról idealnie i spełniły to zadanie najlepiej jak tylko można. To właśnie tym dwóm paniom film zawdzięcza to, że jednak są chwile kiedy po karku przebiega miły dreszczyk emocji.

Podsumowując należy stwierdzić, że film "Souls Survivors" to sprawnie, choć nieco zawile opowiedziana historia o tajemnicy ludzkiego umysłu postawionego w sytuacji traumatycznej. Film miał wprawdzie zadatki na kino nowe, odkrywcze, ale twórcy zaprzepaścili tę szansę i stworzyli film wyjątkowo trudny w odbiorze i dla większości widowni po prostu nudny... Szkoda. I jeszcze jedno - oglądając ten obraz łapałem się na tym, że byłby to rewelacyjny materiał na powieść grozy w stylu Koontza - zamotana, nieprzewidywalna akcja, bogactwo emocji bijące z ekranu, psychodeliczne wizje głównej bohaterki, tajemnicze postacie. Aż dziwne, że nikt tego nie napisał, ponieważ książka dałaby większe pole dla wyobraźni, niż płaski obraz filmowy...

Screeny

HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS HO, SOUL SURVIVORS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ muzyka,
+ żeńskie role drugoplanowe,
+ oryginalność

Minusy:

- męczący w odbiorze
- za bardzo "zakręcony"
- momentami po prostu nudny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -