Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:STREET TRASH

STREET TRASH

Uliczny Chłam

ocena:5
Rok prod.:1987
Reżyser:Jim Muro
Kraj prod.:USA
Obsada:R.L. Ryan, Vic Noto, Miriam Zucker, Bill Chepil
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:5.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Są filmy, o których można pisać godzinami... Niestety! "Street Trash" z pewnością do takowych nie należy.

Akcja filmu przenosi nas w zdegradowany moralnie świat pijaków, żebraków, zboczeńców i złodziei... świat amerykańskich slamsów, na ulicach którego nie widać wozów policyjnych, a zwykli obywatele narażeni są na częste zaczepki i inne nieprzyjemności ze strony bezdomnych alkoholików. W takich właśnie warunkach, Ed - właściciel jednego ze sklepów - stara się prowadzić swój niewielki interes. Pewnego dnia, mężczyzna odnajduje w piwnicy tajemniczy trunek o nazwie "Tenefly Viper". Nie będąc pewnym jego składu jak i pochodzenia, postanawia zabrać zawartość znaleziska, a następnie za kwotę 1 dolara od sztuki, pozbyć się wszystkich butelek. Oferta okazała się strzałem w dziesiątkę, a wszystko za sprawą klienteli w postaci bezdomnych, którzy już pierwszego dnia dostrzegli tę niepowtarzalną okazję. Niestety, wszyscy którzy skosztowali dziwnej mikstury, giną w potwornych mękach. Podobny los miał spotkać Freda - głównego bohatera filmu - jednak w ostatniej chwili mężczyzna unika nieszczęścia, a zabójczy napój zostaje mu skradziony... To jednak nie koniec problemów albowiem "podwórkiem śmieciarzy" rządzi szalony weteran wojny wietnamskiej Bronson, który wchodzi w konflikt z Fredem, jego bratem Kevinem i ich czarnoskórym kumplem Burtem.

Jim Muro, swą pasję kinem grozy rozpoczął bardzo wcześnie. Już jako 6-letni chłopiec, po emisji "I Drink Your Blood", nosił w sercu nadzieję, że kiedyś sam zostanie twórcą wybitnie niesmacznego horroru... Czy mu się udało? Osobiście uważam, że pan Muro może być z siebie zadowolony. "Street Trash" to przykład wyjątkowo nietypowego i zakręconego kina. Powodów na to stwierdzenie jest kilka. Po pierwsze, widz przeniesiony zostaje w świat slamsów co w amerykańskich filmach jest rzadkością. Podobny stan rzeczy dotyczy głównych bohaterów, którzy tym razem nie są bogatymi biznesmenami, czy pracownikami New York Times, lecz zwykłymi bezdomnymi. Film nie posiada konkretnej linii fabularnej. Tym razem zastąpiono ją splotem przeróżnych scen, co w efekcie utrudnia wyłapanie głównego wątku. Kolejnym charakterystycznym elementem filmu jest cała masa scen gore, które mimo niewielkiego budżetu, stoją na wysokim poziomie. Nie zabraknie także seksu, bójek i gwałtów, a wszystko to w towarzystwie dużej dawki czarnego humoru, którego poziom wielokrotnie przypomina horror-komedie autorstwa Troma Inc...

Reasumując. "Street Trash" to pozycja, która z pewnością ucieszy miłośników kina gore, gdyż krwawych atrakcji jest tu bez liku. Pozostałym, a zwłaszcza widzom, dla których najistotniejszym elementem horroru jest jego poważna i wiarygodna fabuła, polecam trzymanie się z dala od tej pozycji, gdyż nie jest ona najlepszym przykładem na dobre i rzetelne kino grozy.

Screeny

HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH HO, STREET TRASH

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ masa scen gore
+ amerykańskie slamsy
+ spora dawka czarnego humoru
+ klimat amatorskiego kina lat 80-tych
+ kultowa scena z odciętym przyrodzeniem

Minusy:

- dialogi
- aktorstwo
- poziom fabularny
- wyłącznie dla fanów gore
- momentami wyjątkowo nudny

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -