Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FAUST: LOVE OF THE DAMNED

FAUST: LOVE OF THE DAMNED

Książe Ciemności

ocena:5
Rok prod.:2001
Reżyser:Brian Yuzna
Kraj prod.:USA / Hiszpania
Obsada:Mark Frost, Andrew Divoff, Monica Van Campen, Jeffrey Combs, Isabel Brook
Autor recenzji:Mr Filth
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:3.11
Głosów:19
Inne oceny redakcji:
Flaco - 4

Horrory powstałe w XXI wieku charakteryzuje to, iż większość z nich to totalne nie porozumienia. Ale tym razem mamy do czynienia z czymś, co warto zobaczyć...

Pewien mężczyzna bezlitośnie zamordował uczestników przyjęcia dla ważnych osobistości. Po schwytaniu, został oddany do zakładu psychiatrycznego, gdzie wyjawia swą historię, opiekującej się nim, lekarce. Opowiada jej, jak stracił dom i dziewczynę, a także o tym jak zaprzedał duszę Diabłu w zamian za możliwość zemsty na swoich oprawcach. Okazuję się, że M. (Władca podziemia) miał wobec niego jeszcze inne plany i kiedy Faust "wyrwał się" z jego łap - wszystko mu pokrzyżował. Przez to stał się przyszłą ofiarą Dark Lorda. Jednak czy tak się stanie?

Oglądając ten film nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że twórcy zapożyczyli trochę pomysłów z ekranizacji o komiksowych bohaterach, np. ze "Spawna". Pierwsze co, nie za bardzo przypadło mi do gustu, to wygląd głównego bohatera (John po przemianie w różowego stwora). Wyglądał on jakby założył gumowy strój - a nie powinien (w końcu to nie Batman). I A podobno zamiarem reżysera było, by potwór sprawiał wrażenie realistyczne. Muzykę przygrywającą na soundtracku słyszałem już wcześniej na krążkach kilku kapel, których utwory znalazły się w tej produkcji, np. Machine Head. Jako, że lubię ostre brzmienie gitar byłem zadowolony z takiej mieszanki. Niestety, denerwującymi momentami były sceny w których słychać było "nucenie" jakiejś gwiazdy pop. Nie pasowało to zupełnie do dziejącej się akcji. Jeśli chodzi o efekty specjalne, to te stoją na przyzwoitym poziomie i wywarły na mnie spore wrażenie. Szczególnie na uwagę zasługuje scena, w której z brzucha M. wydostaje się potwór, który pożera komisarza. Charakterystyczne dla filmu jest dość specyficzne poczucie humoru, np. powiększenie biustu dziewczyny i wywołanie u niej megaorgazmu, a następnie sprawienie, że... nie, nie to musicie sami zobaczyć. Nie zabrakło też sporej ilości krwi. A to podstawowy element tego typu produkcjach. Chociaż nie ma się czego bać, gdyż dominuje tu akcja, a nie groza. Gry aktorów nie będę się czepiał, chociaż z niewiadomych przyczyn strasznie denerwowała mnie gra Isabel Brook .

"Faust: Love of the Damned" jest filmem przeciętnym, widz ma wrażenie, że już gdzieś to wszystko widział. Niemniej, warto go obejrzeć.

Screeny

HO, FAUST: LOVE OF THE DAMNED HO, FAUST: LOVE OF THE DAMNED

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ ciekawa fabuła
+ specyficzne poczucie humoru
+ muzyka !!

Minusy:

- nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że już to gdzieś widziałem
- więcej akcji, niż strachu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -