Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE

WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE

Nowy Koszmar Wesa Cravena

ocena:6
Rok prod.:1994
Reżyser:Wes Craven
Kraj prod.:USA
Obsada:Heather Langenkamp, Robert Englund, Wes Craven, Miko Hughes
Autor recenzji:Piekarz
Ocena autora:6
Ocena użytkowników:5.75
Głosów:85
Inne oceny redakcji:
GrzEGOrz - 8
BartX - 7
Flaco - 7
Kinson - 7
Skaldi - 7
Sabbath - 6
Kamiko - 5
Skaraś - 6

Freddy Kruger, główny bohater serii "Koszmar z ulicy Wiązów" to naprawdę dziwny gość. Jak był człowiekiem , został spalony żywcem i zmarł w strasznych (zasłużonych) męczarniach. Następnie aż sześć razy wracał z zaświatów....... i sześć razy go zabijano. No ale teraz to zupełnie przesadził, nie dość że po raz siódmy wrócił, to co gorsza wrócił naprawdę.

Życie Heather Langenkamp (odtwórczyni jednej z głównych ról w pierwszej i trzeciej części "Koszmaru z ulicy Wiązów") jest spokojne i ustatkowane, ma kochającego męża, speca od efektów specjalnych i małego ślicznego synka, dla którego zrobiła by wszystko. Jednak od pewnego czasu miewa dziwne sny, koszmary, w których odczuwa obecność filmowego Frediego Krugera. Również od jakiegoś czasu otrzymuje dziwne telefony od mężczyzny który mówi głosem...........Krugera. Podobne koszmary mają również jej synek Dylan, producent filmowy, odtwórca roli Krugera Robert Englund oraz reżyser Wes Craven który przyznał, że wraz z pojawieniem się koszmarów zaczął pisać scenariusz do ostatniej części koszmaru i zarazem zaznacza, że ponownie chce w swoim filmie obsadzić właśnie Heather. Jednak dla Heather nadchodzą ciężkie dni , oprócz niewyjaśnionej śmierci swojego męża która ją przygnębiła , będzie musiała po raz kolejny walczyć nie tylko o swoje , ale też swojego synka życie. Mężczyzna z szponami na ręku nadchodzi, najgorsze w tym wszystkim jest to...............że to nie film.

Jak sami widzicie scenariusz jest tak zagmatwany, że ciężko coś zrozumieć. Jednak niema się co zniechęcać, oprócz tego że film jest trochę pokręcony ogląda się go z dużą przyjemnością. Od początku do końca widać, że to film Cravena, wskrzesił on legendę i trzeba przyznać, że udało mu się to nieźle. Sam Freddy Kruger pojawia się dopiero w połowie filmu ale dzięki temu widz ciągle czeka na niego z niecierpliwością zadając sobie pytanie, jak wygląda, co zrobi , co powie i chyba najważniejsze czy jest straszny? Wygląd Krugera się zmienił, jest on jakby wyższy , bardziej umięśniony no i moim zdaniem lepiej ubrany. Czarny długi płaszcz, glany, nowy sweterek:), sprawiają , że jest on bardziej mroczny. Reżyser praktycznie zaoszczędził nam debilnych scen związanych z Freddym, takich jakie miały miejsce np. w części szóstej. Mam tu na mysli latającego Freddiego na miotle a la wiedźma czy Fredek grający na komputerze. Wes Craven w tak ciekawy sposób napisał scenariusz, przez co w filmie aktorzy grają niejako samych siebie a mam tu na myśli samego reżysera, Roberta Englunda czy Johna Saxon. Jako ciekawostke mogę podać, że przy scenie pogrzebu gdzie spotykają się aktorzy z I części Koszmaru, Craven chciał poprosić Johnnego Deppa by ten wystąpił w tej krótkiej scenie, ale z względu na wielką popularność aktora, zabrakło mu odwagi i śmiałości by to zrobić. Jednak po jakimś czasie, gdy reżyser i Depp spotkali się przy jakiejś okazji aktor stwierdził że z wielką przyjemnością wystąpił by w tej scenie bez żadnych problemów. Przejdźmy teraz do minusów, których nie jest szczerze powiedziawszy tak wiele w filmie. Najbardziej rażące dla mnie jest zakończenie, jest głupie, robione chyba z braku pomysłu bądź czasu. Uważam że można to było zrobić o wiele lepiej , bardziej krwawo, bardziej inteligentnie po prostu inaczej. Gra aktorska, najwięcej oczekiwałem od głównej aktorki Heather Langenkamp która nie pokazała nic nadzwyczajnego. Natomiast Robert Englund jako Freddy jest rzeczywiście bardziej groźny i mroczny, i za to należą się aktorowi słowa uznania. Również nie można nie zauważyć młodego chłopca który wcielił się w postać synka Heather, Dylana. Jego gra budzi litość, smutek a czasami nawet strach. Niektórzy mogą uznać za wielki minus to, że tak długo czekamy, na Freddiego Krugera by ten pojawił się w filmie. Ja uważam, że czekanie na niego tak długo, sprawia, że film jest ciekawy i co najważniejsze wciągający ( w ogóle wychodzę z założenia że człowiek najbardziej boi się właśnie tego czego nie widzi, co nie jest widzialne dla oka, ale odczuwalne w podświadomości ) ale rzeczywiście Fredzia powinno być trochę więcej.

Podsumowując, "Nowy Koszmar Wesa Cravena" jest filmem ciekawym i na pewno oryginalnym, są w nim błędy, ale w którym filmie ich niema? Dla prawdziwych fanów koszmaru nie będą one miały większego znaczenia. Mimo wszelakich zalet, moim zdaniem film ten plasuje się dopiero na trzecim miejscu w porównaniach z pozostałymi częściami "Koszmaru z ulicy Wiązów", gdzie nie zagrożone królują części pierwsza i trzecia, również Cravena. Musze jednak na koniec nadmienić że jeśli ktoś nie jest fanem koszmaru i Freddego, może być rozczarowany filmem, i tuż po obejrzeniu go, niewykluczone że wrzuci go na pulkę "obejrzeć po upływie dwóch lat".

Screeny

HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE HO, WES CRAVEN'S NEW NIGHTMARE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ wygląd Krugera
+ bardzo ciekawy scenariusz
+ lepszy od części 2,4,5 i 6

Minusy:

- za mało Krugera
- słaba gra aktorów
- beznadziejny koniec

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -