Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ZOMBIE LAKE

ZOMBIE LAKE

Jezioro zombich

ocena:1
Rok prod.:1980
Reżyser:Jean Rollin
Kraj prod.:Francja / Hiszpania
Obsada:Howard Vernon, Pierre Escourrou, Anouchka, Antonio Mayans, Nadine Pascal, Jean Rollin
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:1
Ocena użytkowników:5.71
Głosów:24
Inne oceny redakcji:
Mr Filth - 1
Flaco - 1

Zastanawia Was jaki film o "żywej śmierci" zasługuje na tytuł najgorszego? Jeśli tak to odpowiedź poznacie poniżej...

Podczas II Wojny Światowej w jednej z niewielkich francuskich wiosek dochodzi do masakry niemieckich żołnierzy, których zwłoki zostały pogrzebane w leżącym nieopodal jeziorze. Mijają lata... Z niewyjaśnionych przyczyn martwe ciała Nazistów powracają do życia i ruszają w stronę wioski szukając rewanżu na swych oprawcach. W międzyczasie na miejscu zdarzeń zjawia się Katya - młoda reporterka z Paryża, która szukając nowych historii postanawia zagłębić się w opowieści o "duchach z jeziora"...

Pierwotnie film miał być reżyserowany przez J.Franco (m.in."Tender Flesh", "Oasis of the Zombies"), jednak z uwagi na ubogi budżet, rolę tę w ostatniej chwili przejął mniej utalentowany francuski reżyser Jean Rollin. Całość prezentuje wyjątkowo niski poziom, który nie zasługuje nawet na miano "kina amatorskiego". Pierwszym błędem, który wydaje się być niewybaczalny jest charakteryzacja tytułowych zombie, która ograniczyła się do wymalowania twarzy aktorów zieloną farbą. W efekcie przedstawione tu "żywe trupy" kompletnie ich nie przypominają! Kolejny ogromny minus to sam scenariusz. Opowiedziana w "Zombie Lake" historia nie dość, że jest nieskładna i nieprzekonywująca, to dodatkowo w całość wmieszany został wątek "dobrego ojca", który jako "zombie z jeziora" odnajduje swą ukochaną córkę. W tym momencie kłania się kolejna wpadka fabularna: akcja filmu toczy się współcześnie (lata 80-te), przedstawiony tata-zombie zginął podczas II Wojny Światowej (a więc w latach 40-tych)... z prostej rachuby wynika, że jego córka powinna mieć 35-40 lat, tymczasem w filmie przedstawiona jest jako 10-letnie dziecko, dlaczego? Na to pytanie odpowiedź zna chyba tylko sam J.Franco, który był autorem tej beznadziejnie śmiesznej fabuły! Podobny poziom prezentują: muzyka, scenografia, aktorstwo, efekty wizualne, reżyseria, zakończenie, oraz cały montaż, którego jakość jak na lata 80-te, wydaje się być kompletnym nieporozumieniem!

"Jezioro Zombich" to zdecydowanie jeden z najgorszych, o ile nie najgorszy, film o "żywych trupach" jaki ujrzał światło dzienne! Mimo wielu starań nie potrafiłem znaleźć ani jednego pozytywnego aspektu, który przemawiałby na jego plus. Oglądanie tej produkcji to jedna wielka strata czasu i udręka dla odbiorcy!

Screeny

HO, ZOMBIE LAKE HO, ZOMBIE LAKE HO, ZOMBIE LAKE HO, ZOMBIE LAKE HO, ZOMBIE LAKE HO, ZOMBIE LAKE

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ brak

Minusy:

- nieskładna fabuła
- braki i nieścisłości w scenariuszu
- efekty wizualne
- słaba gra aktorów
- zakończenie (niczym w filmach z lat 40-tych)
- oprawa dźwiękowa
- scenografia
- charakteryzacja
- "reżyseria"
- brak atmosfery grozy
- wątek "taty-zombie"
- wolno rozwijająca się akcja
- zdecydowanie jeden z najgorszych filmów o "żywych trupach"

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -