Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:DAWN OF THE MUMMY

DAWN OF THE MUMMY

Świt Mumii

ocena:3
Rok prod.:1981
Reżyser:Frank Agrama
Kraj prod.:USA / Egipt / Włochy
Obsada:Brenda King, Barry Sattels, George Peck, John Salvo, Ibrahim Khan
Autor recenzji:Andmel
Ocena autora:3
Ocena użytkowników:4.67
Głosów:3
Inne oceny redakcji:

Zawsze uczono nas, że Egipcjanie uprawiali skomplikowaną sztukę mumifikacji by zapewnić swoim zmarłym żywot na drugim świecie. Oglądając dziesiątki filmów z mumiami w roli głównej, zaczynamy się zastanawiać, czy aby cały proces nie miał na celu stworzenie potworów, które obudzone po tysiącach lat ganiają i straszą Bogu ducha winnych ludzi.

Początek filmu to rok 3000 p.n.e., jednak nie zabawimy tam długo. Po ukazanej ceremonii pogrzebowej i wysłuchaniu modlitw skierowanych do Ozyrysa przenosimy się do czasów współczesnych. Trójka rabusiów odkrywa nienaruszony jeszcze grobowiec i za wszelką cenę próbuje się do niego dostać. Nie cofają się nawet przed użyciem materiałów wybuchowych. Tymczasem w okolicy bawi ekipa magazynu mody, która wybrała sobie egipskie plenery do najnowszej sesji. Jeden z rabusiów zaniepokojonych pojawianiem się obcych zaczyna do nich strzelać, najmądrzejszy z całej szajki próbuje jakoś załagodzić sytuację i wkrótce ku jego złości ekipa urządza w grobowcu sesję fotograficzną. Na wszystko to spogląda powoli budząca się mumia. Gdy rabusie okradają ją ze złotych insygni, budzi się ona do życia aby siać śmierć i zniszczenie. Nikt teraz nie jest bezpieczny: złodzieje, modelki, fotografowie, a nawet uczestnicy egipskiego wesela. Mumia bowiem nie działa sama, ma swoich pomocników w osobach żywych trupów wyłaniających się z piasków pustyni. Zwycięstwo okazuje się połowiczne, bowiem gdy ocaleli bohaterowie odchodzą w poczuciu dobrze wypełnionego obowiązku, z płomieni wyłania się koścista ręka mumii...

Kooprodukcja USA, Włoch i Egiptu jest filmem przeciętnym w każdym calu, nie mówiąc już o centymetrach. Początek opowieści nie wzbudzi w nas żadnej grozy, zresztą przez cały czas trwania emisji gęsia skórka może pojawić się tylko przez niedomknięte okno. Końcówka nabiera trochę rumieńców, wygłodniałe zombie atakują kogo popadnie, więc mamy pomieszanie filmów o mumii i obrazów o żywej śmierci: chaos, pogoń, bandaże, dziki wzrok, krzyki, wnętrzności i krew. Aktorstwo słabe, irytujący jest emocjonalno – głupkowaty styl gry głównego rabusia jak i bieg po ratunek w wykonaniu modelek i ich krzyki help help oh God.... Aż chce się ubrać bandaże i samemu zaprowadzić porządek w tym filmie. Dzieło rzadko spotykane i wspominane i zapewne tak już pozostanie, nikt przecież nie nazwie go zaginionym klejnotem. Ja z pewnością nie.

Screeny

HO, DAWN OF THE MUMMY HO, DAWN OF THE MUMMY HO, DAWN OF THE MUMMY HO, DAWN OF THE MUMMY HO, DAWN OF THE MUMMY

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ w tle czasem pojawiają się piramidy
+ postać mumii zawsze mile widziana
+ kilka scen: powstanie zmarłych z piasków, maczeta w głowie

Minusy:

- gra aktorska
- dłużyzny
- infantylizm scenariusza
- taniec brzucha w wykonaniu korpulentnej pani
- słabe sceny masowe
- sztampowe zakończenie

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -