Zaloguj się (dla użytkowników forum)
OPERA
Terror w Operze
Reżyser:Dario Argento
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Cristina Marsillach, Ian Charleson, Daria Nicolodi, Urbano Barberini, Coralina Cataldi
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:7.53
Głosów:55
Inne oceny redakcji:
Molly - 9
Ash J. Williams - 8
Dario Argento - jeden z najbardziej charakterystycznych i zarazem nieokreślonych reżyserów kina grozy. Jego dzieła to przede wszystkim niezwykła precyzyjność, perfekcyjny dobór środków przekazu i nacisk na klimat. Tajemniczość i surrealizm to elementy, które doprowadziły do powstania zjawiska "argentofilii"... zjawiska, które włoskiemu geniuszowi wystawiły wizytówkę "mistrza makabry"! O jego talencie wielokrotnie wypowiadali się m.in. Quentin Tarantino, Clive Barker i John Carpenter...
Na skutek bliżej niewyjaśnionego wypadku samochodowego rosyjskiej gwiazdy operowej, Betty - młoda i wyjątkowo utalentowana sopranistka - otrzymuje szansę zagrania głównej roli w przedstawieniu Verdiego - roli Lady Makbeth. Początkowo kobieta chce odrzucić ofertę, która - zgodnie z przesądem - sprowadzi na nią pecha, jednak wizja sławy robi swoje i młoda śpiewaczka ostatecznie przyjmuje zaoferowaną jej rolę. Jak się wkrótce okaże, za wybór przyjdzie zapłacić jej niespodziewanie wysoką cenę... Już podczas przedstawienia ginie pierwsza osoba jednak fakt ten w żaden sposób nie przyćmił ogromnego sukcesu jakim okazał się cały występ. To jednak dopiero początek koszmaru... Tuż po przedstawieniu, gdy Betty postanawia spędzić romantyczną noc z inspicjentem teatralnym, w willi mężczyzny pojawia się morderca, który rozpoczyna swą makabryczną grę...Od strony wizualnej film prezentuje się wyśmienicie. Perfekcyjnie zrealizowane ujęcia, kolorystyka, praca kamer i zdjęcia, których nie powstydziłby się sam Quentin Tarantino, potęgują wrażenie bezsilności i niemocy w stosunku do sytuacji, w jakiej znalazła się główna bohaterka. Nie inaczej jest ze scenami gore, które - choć nie tak dosadne jak u Lucio Fulciego - wypełniają sporą część filmu i są wyjątkowo sadystyczne. Oprawa dźwiękowa również stanowi istotny element całości - połączenie klasycznej muzyki Verdiego, klimatycznych utworów Claudio Simonettiego, wespół z hard-rockowymi dźwiękami w wykonaniu m.in. Steel Grave, to - jak dla mnie - strzał w dziesiątkę.
Fabuła "Opery" to element, który został przygotowany ze szwajcarską dokładnością. Zwany "włoskim Hitchcockiem" Dario Argento co chwilę funduje widzowi nowe tropy, które - choć banalne - skutecznie potrafią wprowadzić odbiorcę w błąd by ten do samego końca zadawał sobie podstawowe pytanie - kim jest morderca? Cieszy także odejście od amerykańskiej slasherowej monotematyczności, która zastąpiona została solidnie przygotowaną, europejską dawką dobrych pomysłów i zwrotów akcji.
Słowem podsumowania. "Terror w Operze" to spora dawka emocji i dobrego kina. W Polsce film wydany został już na początku lat 90-tych, za pośrednictwem Silesii jednak tu drobna uwagi gdyż dostępne na VHS kopie są krótsze i to aż o 22 minuty, przeto miłośnikom Argento radzę by Ci omijali tę wersję i postarali się o coś bardziej przyzwoitego.
Screeny
+ urodziwa Cristina
Marsillach
+ perfekcyjnie zrealizowana fabuła i usnuta intryga
+ sceny,
których nie powstydziłby się sam Q.Tarantino
+ podkład dźwiękowy (muzyka klasyczna
wespół z rockową)
+ zdjęcia / kolorystyka / praca kamer
+ gore / sadystyczne
sceny
+ jak zwykle u Argento - pasjonująca końcówka
+ jeden z najlepszych
filmów D.Argento
- jakość angielskiego dubbingu
Na forum:Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO
Horror Online 2007 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody
twórców strony ZABRONIONE!!!
