Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:OPERA

OPERA

Terror w Operze

ocena:9
Rok prod.:1987
Reżyser:Dario Argento
Kraj prod.:Włochy
Obsada:Cristina Marsillach, Ian Charleson, Daria Nicolodi, Urbano Barberini, Coralina Cataldi
Autor recenzji:Sabbath
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:7.45
Głosów:58
Inne oceny redakcji:
Molly - 9
Ash J. Williams - 8

Dario Argento - jeden z najbardziej charakterystycznych i zarazem nieokreślonych reżyserów kina grozy. Jego dzieła to przede wszystkim niezwykła precyzyjność, perfekcyjny dobór środków przekazu i nacisk na klimat. Tajemniczość i surrealizm to elementy, które doprowadziły do powstania zjawiska "argentofilii"... zjawiska, które włoskiemu geniuszowi wystawiły wizytówkę "mistrza makabry"! O jego talencie wielokrotnie wypowiadali się m.in. Quentin Tarantino, Clive Barker i John Carpenter...

Na skutek bliżej niewyjaśnionego wypadku samochodowego rosyjskiej gwiazdy operowej, Betty - młoda i wyjątkowo utalentowana sopranistka - otrzymuje szansę zagrania głównej roli w przedstawieniu Verdiego - roli Lady Makbeth. Początkowo kobieta chce odrzucić ofertę, która - zgodnie z przesądem - sprowadzi na nią pecha, jednak wizja sławy robi swoje i młoda śpiewaczka ostatecznie przyjmuje zaoferowaną jej rolę. Jak się wkrótce okaże, za wybór przyjdzie zapłacić jej niespodziewanie wysoką cenę... Już podczas przedstawienia ginie pierwsza osoba jednak fakt ten w żaden sposób nie przyćmił ogromnego sukcesu jakim okazał się cały występ. To jednak dopiero początek koszmaru... Tuż po przedstawieniu, gdy Betty postanawia spędzić romantyczną noc z inspicjentem teatralnym, w willi mężczyzny pojawia się morderca, który rozpoczyna swą makabryczną grę...

Od strony wizualnej film prezentuje się wyśmienicie. Perfekcyjnie zrealizowane ujęcia, kolorystyka, praca kamer i zdjęcia, których nie powstydziłby się sam Quentin Tarantino, potęgują wrażenie bezsilności i niemocy w stosunku do sytuacji, w jakiej znalazła się główna bohaterka. Nie inaczej jest ze scenami gore, które - choć nie tak dosadne jak u Lucio Fulciego - wypełniają sporą część filmu i są wyjątkowo sadystyczne. Oprawa dźwiękowa również stanowi istotny element całości - połączenie klasycznej muzyki Verdiego, klimatycznych utworów Claudio Simonettiego, wespół z hard-rockowymi dźwiękami w wykonaniu m.in. Steel Grave, to - jak dla mnie - strzał w dziesiątkę.

Fabuła "Opery" to element, który został przygotowany ze szwajcarską dokładnością. Zwany "włoskim Hitchcockiem" Dario Argento co chwilę funduje widzowi nowe tropy, które - choć banalne - skutecznie potrafią wprowadzić odbiorcę w błąd by ten do samego końca zadawał sobie podstawowe pytanie - kim jest morderca? Cieszy także odejście od amerykańskiej slasherowej monotematyczności, która zastąpiona została solidnie przygotowaną, europejską dawką dobrych pomysłów i zwrotów akcji.

Słowem podsumowania. "Terror w Operze" to spora dawka emocji i dobrego kina. W Polsce film wydany został już na początku lat 90-tych, za pośrednictwem Silesii jednak tu drobna uwagi gdyż dostępne na VHS kopie są krótsze i to aż o 22 minuty, przeto miłośnikom Argento radzę by Ci omijali tę wersję i postarali się o coś bardziej przyzwoitego.

Screeny

HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA HO, OPERA

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ urodziwa Cristina Marsillach
+ perfekcyjnie zrealizowana fabuła i usnuta intryga
+ sceny, których nie powstydziłby się sam Q.Tarantino
+ podkład dźwiękowy (muzyka klasyczna wespół z rockową)
+ zdjęcia / kolorystyka / praca kamer
+ gore / sadystyczne sceny
+ jak zwykle u Argento - pasjonująca końcówka
+ jeden z najlepszych filmów D.Argento

Minusy:

- jakość angielskiego dubbingu

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -