Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ANATOMIE 2

ANATOMIE 2

Anatomia 2

ocena:2
Rok prod.:2003
Reżyser:Stefan Ruzowitzky
Kraj prod.:Niemcy / Wielka Brytania
Obsada:Franka Potente, Herbert Knaup, Roman Knizka, Barnaby Metschurat, Sebastian Nakajew, Boris Pietsch, Hanno Koffler, Heike Makatsch, Rosie Alvarez, Wotan Wilke MöHring, Joachim Bissmeier, Felix Kramer , Frank Giering
Autor recenzji:Ash J. Williams
Ocena autora:2
Ocena użytkowników:3.32
Głosów:28
Inne oceny redakcji:
BartX - 3

W trzy lata po nakręceniu pierwszej części filmu "Anatomia" Stefan Ruzowitzky postanowił "uraczyć" nas drugą częścią tej i tak nie najlepszej produkcji. Powstała w 2003 roku "Anatomia 2" nie oferuje nam nic nowego w stosunku do poprzedniej części, do tego jest jeszcze gorszym filmem. Ale po kolei...

Na początku ujrzymy pewną scenę na eleganckim przyjęciu, gdzie zabija się brat profesora Mullera-LaRousse. Jednak nie jest to zwykłe samobójstwo. Benny przed śmiercią prosi o pomoc brata i mówi, iż dłużej tak nie może żyć. Następnie akcja przenosi się do małego niemieckiego miasteczka gdzie poznajemy głównego bohatera - Jo Hausera i jego niepełnosprawnego brata. Jo wyjeżdża do Berlina, aby zostać lekarzem z prawdziwego zdarzenia i przez to pomóc jeżdżącemu na wózku inwalidzkim bratu. Od razu poznaje młodą filipińską pielęgniarkę, z którą znajduje wspólny język. Praca lekarza choć męcząca podoba się Jo. Jest jeszcze młody i przepełniony szlachetnymi ideałami. Dlatego pomaga filipińskiej dziewczynce przeprowadzając w sekrecie operację. Ten incydent ironicznie pomaga mu wspiąć się wyżej, gdyż młody Jo swoją postawą jak i pracą naukową zainteresował przewodniczącego tajnej grupy eksperymentalnej – doktora Mullera-LaRousse. Razem ze swoim zespołem prowadzi badania nad sztucznymi mięśniami kontrolowanymi przez specjalne wszczepione chipy i komputer. Jo szybko zyskuje przychylność członków ekipy i staje się jednym z nich. Jednak okazuje się, że wszyscy oni należą do Loży Antyhipokratejskiej – rozwój nauki jest dla nich ważniejszy niż własne zdrowie a nawet życie. Jo się tym nie przejmuje - pozwala wszczepić sobie w ramach testów sztuczny mięsień, jak wszyscy pozostali. Widzi w tym także szansę dla swego brata na normalne życie. Podpisuje też własną krwią przystąpienie do Loży Antyhipokratejskiej. Od tego momentu zaczyna tracić nad tym wszystkim kontrolę, zaczyna zastanawiać się czy to ma sens...Na dodatek w dziwnych okolicznościach ginie członek ekipy, który w tajemnicy chciał cos powiedzieć Jo. Po kilku incydentach młody doktor zaczyna również rozumieć dlaczego Benny nie żyje. Wszystko zaczyna się komplikować...

Zacznijmy od tego, że po emisji tej produkcji praktycznie w ogóle nie miałem wrażenia jakbym pooglądał jakiś horror. Większość filmu to po prostu dramat obyczajowy. Widzimy rozterki głównego bohatera. Obserwujemy też jego przemianą, która nie jest niczym nowym. Na początku pełen ideałów młody lekarz, który powoli zatraca swoje poglądy by ostatecznie powrócić na "dobrą stronę mocy" i sprzeciw stawić się szatańskiemu procederowi kultywowanemu przez Lożę Antyhipokratejską. Wszystko tłumaczy sobie chęcią pomocy kalekiemu bratu, ale w pewnym momencie sam odczuwa stratę kontroli nad tym wszystkim. Niestety przez większą część filmu oglądamy podobne rozterki bohatera rodem z telenoweli zamiast rasowego horroru czy nawet thrilleru. I tu widzimy kolejny minus filmu – brakuje tu jakiegokolwiek klimatu. Ciągle te same pomieszczenia szpitalne, które zamiast budować atmosferę służą tylko i wyłącznie jako miejsce akcji. To powoduje, iż u widza pojawia się jakże nieprzyjemne uczucie, które niestety wszyscy znamy – przeraźliwa nuda i brak akcji na ekranie. Reżyser popełnia te same grzechy co w części pierwszej – nie buduje jakiegokolwiek napięcia typowego dla horroru. Wszystko jest takie bezpłciowe i nijakie. Przypomina jak już wcześniej pisałem dramat obyczajowy przerwany czasem jakąś medyczną akcją, eksperymentem, lub też w porywach jakimś marnym morderstwem. W żadnym wypadku mnie to nie przekonało. Podobnie jak w części poprzedniej elementów horroru za dużo tu nie zobaczymy i niestety mniej niż w i tak już marnej "jedynce". Muzyka pasuje do filmu, jednak nie pasuje do konwencji horroru co znów udowadnia nam, że nie jest to film grozy. Gra aktorów nie jest zła, jednak w niektórych momentach miałem wrażenie, że Barnaby Metschrat nie do końca umiał dopasować emocje granego przez siebie bohatera do rozwoju akcji – poza tym nie mam większych zastrzeżeń do tej strony filmu. Chyba jedynym plusem jest tu sprawna realizacja filmu od strony technicznej – ale co z tego skoro wszystko inne jest bez wyrazu i jakiejkolwiek pasji. Goremaniacy również poczują się zawiedzeni, gdyż film jak na mainstreamową produkcje z 2003 roku nie chciał odbiegać od typowych nowych filmów dla nastolatków.

Podsumowując "Anatomie 2" jest typowym sequelem. Bez pomysłu, bez pasji i bez wyrazu potwierdza regułę, iż sequel zazwyczaj jest gorszy od poprzednika. Jednak w tym przypadku sam poprzednik czyli "Anatomie" już było słabym filmem. Nie mam pojęcia po co powstał ten film. Wątpię, aby ta seria zyskała przychylność prawdziwych fanów horroru, gdyż nie ma tu napięcia, specyficznego klimatu, nutki tajemniczości i nierealności – ogólnie rzecz biorąc wszystkiego co dobry horror powinien posiadać. Ja radzę omijać z daleka ten film, gdyż jest co tu dużo mówić – bardzo słaby.

Screeny

HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2 HO, ANATOMIE 2

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ jak na razie ostatnia część serii
+ sprawna realizacja

Minusy:

- te same co w części pierwszej...
- brak klimatu i napięcia
- nie jest to horror
- nic nowego
- momentami nudny
- bez wyrazu, nijaki

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -