Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:BLESS THE CHILD

BLESS THE CHILD

Próba sił

ocena:5
Rok prod.:2000
Reżyser:Chuck Russell
Kraj prod.:USA / Niemcy
Obsada:Kim Basinger, Jimmy Smits, Holliston Coleman, Rufus Sewell, Angela Bettis
Autor recenzji:bufik
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:4.39
Głosów:18
Inne oceny redakcji:
Mr Filth - 5
Skaldi - 5
Kinson - 4

Oglądając w filmach konfrontację dobra ze złem zastanawiam się nieraz co wywołuje w nas większe poruszenie - sama walka, czy fakt, że w filmie okazuje się, że zło nie zawsze skazane jest na porażkę. Czasem ZŁO pokazuje, co potrafi, a wtedy nawet sam Najwyższy musi mieć się na baczności. Bo pomimo całej Jego nieomylności jest jeszcze druga strona natury Boga - dał on wolną wolę całemu stworzeniu - również i aniołowi, którego imię tłumaczyć możemy jako Niosący Światło - Lucyferowi pierwszemu ze Zbuntowanych. Co więc jeśli zło znajdzie sposób na pokonanie dobra i odwrócenie biegu wszechrzeczy? No, ale to nie nastąpi jeszcze w tym filmie...

"Bless the Child" (Oscar należy się znowu za samo polskie tłumaczenie tytułu, które brzmi: "Próba sił") opowiada historię kobiety - Maggie (Kim Basinger), która wbrew swojej woli zostaje wplątana w niesamowicie niejasną sytuację. Otóż pewnego wieczoru krótko przed Świętami Bożego Narodzenia pojawia się u niej dawno niewidziana siostrzyczka i zostawia jej nietypowy prezent - dziewczynkę o wdzięcznym imieniu Cody, po czym sama znika zabierając ze sobą na pamiątkę - kilka banknotów z portfela Maggie. Po pewnym czasie okazuje się, że Cody jest dzieckiem autystycznym - żyje w swoim własnym świecie, kierując się sobie tylko znanymi odruchami - trafia więc do katolickiej szkoły, gdzie siostry troszczą się o właściwy rozwój dzieci. W szkole i w domu zaczyna się okazywać, że dziewczynka obdarzona jest szczególnymi zdolnościami - potrafi korzystać z psychokinezy, a nawet przywrócić do życia martwego ptaka. W tym samym czasie w mieście, grupa czcicieli Lucyfera poszukuje dziecka urodzonego w tym samym dniu, co Cody. Zabijają, więc wszystkie dzieci z ta samą datą urodzenia poszukując tej jednej jedynej - która ma być wybrana przez Boga, aby stać się prorokiem. Przywódca sekty - Eric Stark - znany terapeuta ma swoje plany co do dziecka - sądzi, że jeśli przejdzie ona na stronę zła będzie mógł wykorzystać daną jej przez Boga moc do swoich celów. Porywa więc dziewczynkę i ... Ale, ale... O mały włos opowiedziałbym za dużo - chcesz wiedzieć jak to się skończy? Obejrzyj film (albo napisz do mnie ;-) ).

Kilka konkretów. "Bless The Child" nie jest typowym horrorem, choć mamy tu element nadprzyrodzony, a na ekranie co jakiś czas widzimy demony, duchy i szczury ;-). Film bardziej sprawdza się jako thriller - ponieważ akcja cały czas toczy się wokół śledztwa związanego z morderstwami dzieci, a którego tropy prowadzą do Starka. Jasnych punktów filmu jest kilka, a do najważniejszych zaliczyłbym, rolę Kim Basinger - wciąż charakteryzującą się niebanalną urodą. Innym atutem tej produkcji jest fakt, że ogląda się ją lekko i przyjemnie, bez zbytniego zaangażowania - ot godziwa, dobra rozrywka bez większych podtekstów. Piszę bez większych, bo w ostatecznym rozrachunku i tak jesteśmy zmuszeni do refleksji nad istotą dobra i zła i walki duchowej - ale to już tylko dla chętnych. A skoro już do walki duchowej dotarłem, może kilka słów i na ten temat. Film przedstawia chrześcijańską - wizję wiary, w której w świecie duchów cały czas toczy się walka pomiędzy duchami dobrymi - aniołami i złymi - demonami. Tu również zobaczymy demony (fajne efekty specjalne) i anioły - trochę bezosobowe, ale są... Ludzie są tylko elementem tej gry - mogą wesprzeć swoją wiarą i postawą tę walkę, ale tak naprawdę to miecz trzyma ktoś inny niż my.

Film jest zgrabnie opowiedziany, fabuła nie nudzi widza, a kilka zwrotów akcji powoduje, że przez cały czas nie mamy pewności, jaki będzie finał wydarzeń. Sam finał natomiast zaskakuje swoją prostota i konkretnością... Żadnych ukrytych treści, żadnych furtek dla scenarzysty po to, aby nakręcić drugą część. Dobro zwycięża tak porażająco i konkretnie, że widz nie ma prawa mieć żadnych wątpliwości. Niestety również to sprawia, że film nie jest straszny - nie zostawia wiele miejsca dla wyobraźni odbiorcy - ot, wszystko podane na złotej tacy - tylko otworzyć oczy i chłonąć. Ta cecha sprawi, że film nie znajdzie uznania w oczach "twardych" horroromaniaków, zresztą nie do nich jest kierowany - raczej obliczony jest na masową widownię kinową, a taką zdobywa bez reszty.

Screeny

HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD HO, BLESS THE CHILD

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ Kim Basinger
+ efekty specjalne
+ zwroty i tempo akcji

Minusy:

- trochę naiwny scenariusz
- brak miejsca dla wyobraźni widza
- nie jest ani trochę tajemniczy
- chwilami bardziej thriller niż horror

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -