Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FEAR DOT COM

FEAR DOT COM

www.strach

ocena:5
Rok prod.:2002
Reżyser:William Malone
Kraj prod.:Wielka Brytania / Niemcy / Luxemburg / USA
Obsada:Stephen Dorff, Natascha McElhone, Stephen Rea, Udo Kier
Autor recenzji:Majster
Ocena autora:5
Ocena użytkowników:4.36
Głosów:66
Inne oceny redakcji:
Skaldi - 6
Sabbath - 5
Flaco - 5
GrzEGOrz - 1
Skaraś - 4

Nowe horrory mają to do siebie, że wyprzedzają o kilka, niekiedy kilkanaście lat swoich poprzedników, ale i tak nie dorastają im do pięt. Czasami zdarzają się wyjątki, ale czy "Fear Dot.Com" do takich należy?

Nowa produkcja Williama Malona, który znany jest bardziej z remake`u filmu "Dom na nawiedzonym wzgórzu", zapowiadała się znakomicie. Dobra obsada, ciekawa fabuła i dobre efekty specjalne sprawiły, że wiele osób bardzo czekało na ten film. Wreszcie się pojawił, ale czy spełnił oczekiwania miłośników kina grozy? Fabuła opowiada o serii tajemniczych morderstw. Pewien mężczyzna zostaje potrącony przez metro, a grupa nastolatków traci życie w nieco dziwny sposób. Funkcjonariusz nowojorskiej policji, Mike Reilly postanawia przeprowadzić śledztwo. Z pomocą przychodzi mu pani Terry Houston z Departamentu Zdrowia. Początkowo istnieje podejrzenie, że ofiary zaatakował nieznanego pochodzenia wirus, ale szybko okazuje się, że wszyscy, którzy zginęli odwiedzili pewną stronę internetową. Każdy, kto się na nią zaloguje, ginie w ciągu 48 godzin. Właścicielem owej witryny jest szalony lekarz, znęcający się i torturujący swoje ofiary. Jedną z nich była Jean, która została w okrutny sposób zamordowana. Detektyw Reilly zagląda na stronę oprawcy i sam decyduje się wziąć udział w zabójczej grze. Duch Jean domaga się ukarania zbrodniarza. Jeżeli policjant i pani Houston nie znajdą doktora, czeka ich śmierć. Mają na to 48 godzin, a szaleniec znalazł już kolejną ofiarę.

Fabuła jest nieco pokręcona. Z początku zachęca nas do oglądania, ale potem robi się niedorzeczna. Właściciel "strony śmierci" filmuje kamerą umierające w straszny sposób ofiary. Następnie film umieszcza na stronie. Do tej pory historia toczy się sensownie i jasno. Ale później mamy do czynienia z wyjątkowo głupimi pomysłami. Duch jednej z ofiar jest sprawcą pierwszych zbrodni w filmie, a potem cały czas pojawia się motyw zemsty i ukarania winnego zabójstw. Kto by pomyślał, że na stronie założonej przez mordercę pojawi się duch Jean, który zachęca do wzięcia udziału w grze i ukarania właściciela strony ? Dla mnie było to irytujące. Do klimatu też mam mieszane uczucia. Film, co prawda wciąga przez pierwsze dwadzieścia minut, ale potem staje się nudny. Zamiast oczekiwać na kolejne wydarzenia, nie możemy się doczekać, kiedy będzie koniec. Po za tym, niektóre sceny wepchane zostały na siłę. Miały być straszne, ale wywołały raczej odwrotną reakcję. Jednak czasem film mnie zaskakiwał dobrymi momentami. „FearDot.Com” jak przystało na pochodzącą 2002r. produkcję, prezentuje bardzo dobre efekty specjalne. Chociaż w porównaniu z nakręconą rok wcześniej szóstą część "Wysłannika piekieł" wypadają blado. Jednak nie to jest największym mankamentem. Efekty wizualne są prawie znikome. Jeżeli nastawimy się na latające flaki itp., bardzo się zawiedziemy. Nie zobaczymy tutaj żadnej mocniejszej sceny, a przecież w horrorach są one potrzebne. Aktorzy grają dobrze: Stephena Dorffa widzieliśmy już w kilku filmach kina akcji, a Natasche McElhone w wielu filmach obyczajowych. Wydaje się jednak to, że nie do końca z zaangażowaniem wcielili się w swoje postacie. Film rozgrywa się w Nowym Jorku, który został przedstawiony z mrocznej strony. Fantastycznie prezentują się miejsca akcji, robią wrażenie. Wiele motywów twórcy zaczerpnęli z innych podobnych produkcji m.in "Hellseeker", "The Ring" czy "Long Time Dead". Niektóre dobrze się sprawdziły, ale reszta wypadła marnie. Dźwięk prezentuje się bardzo dobrze, ale muzyki są tutaj tylko śladowe ilości. Nietrafionym pomysłem była też końcówka. Cała fabuła powinna zostać potraktowana w bardziej realny sposób.

Zawiodłem się na tej produkcji. William Malone, który jest przecież utalentowanym reżyserem, nakręcił słaby film grozy. Każdy kto lubi nowoczesne horrory może go obejrzeć, ale starzy wyjadacze nie znajdą tu za wiele dla siebie.

Screeny

HO, FEAR DOT COM HO, FEAR DOT COM HO, FEAR DOT COM HO, FEAR DOT COM HO, FEAR DOT COM HO, FEAR DOT COM

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ z początku wciąga
+ świeżość
+ dobra obsada

Minusy:

- nudy
- z czasem fabuła robi się coraz bardziej niedorzeczna
- znikome efekty wizualne

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -