Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:SLASHERS

SLASHERS

Slashers

ocena:8
Rok prod.:2001
Reżyser:Maurice Devereaux
Kraj prod.:Kanada
Obsada:Sarah Joslyn Crowder, Kieran Keller, Neil Napier, Christopher Piggins
Autor recenzji:Ash J. Williams
Ocena autora:8
Ocena użytkowników:6.7
Głosów:20
Inne oceny redakcji:

Film pod tytułem "Slashers" powstał w 2001 roku. Jego reżyserem jest Maurice Devereaux, i fundusze jakimi dysponował nie były zbyt wielkie. Jednak w przypadku tej produkcji nie jest to aż tak widoczne. Film o dziwo nie pochodzi z USA, ale z Kanady. Jest to produkcja klasy B, która również nie grzeszy klimatem, a powstała na fali popularności reality-shows. Pomysł na fabułę jest oryginalny i dobrze pomyślany, a sam film naprawdę może się podobać.

Oto w Japonii odbywa się bardzo popularny reality show "Slashers". Jego zasady są proste... nie ma żadnych zasad. A chodzi o to aby przeżyć, w specjalnych pomieszczeniach i labiryntach. Jest 6 uczestników – 3 kobiety i 3 mężczyzn. Jednak to nie wszystko, w końcu tak było by im za łatwo. Muszą się przeciwstawić razem bądź osobno trójce wyszukanych morderców zwanych slasherami. Są to: Chainsaw Charlie, Preacherman (kaznodzieja) I Dr Reaper. Jak widzicie postacie te są dość ciekawie dobrane i są już zakorzenione w historii horroru. Każdy z nich ma specyficzny rodzaj broni dobrany odpowiednio do charakteryzacji. Chainsaw Charlie oczywiście piła mechaniczna, Preacherman nóż w kształcie krzyża i Dr Reaper wielkie nożyce i skalpel. Naprzeciw nim staje 6 uczestników – po raz pierwszy w historii programu wszyscy to przedstawiciele Ameryki Północnej. Japońska publiczność jest rozentuzjazmowana. Każdy z uczestników na początku przedstawia się i wyraża chęć wzięcia udziału w programie mimo tego, że może stracić życie. Jednak to nie jest przeszkodą dla naszych bohaterów bo do zgarnięcia jest potężna sumka, a dodatkowo za każdego zabitego slashera dostaje się 2 miliony dolarów premii. Tak więc bohaterowie mają dwie minuty spokoju aby znaleźć jakąś broń przeciwko mordercom. Co znajdują to głównie jakieś nogi od krzeseł i drewniane pałki, ale co tam w końcu nie może im być za łatwo. A więc do wygrania ogromna suma pieniędzy i jeden dylemat czy współpracować z grupą czy iść samemu?? Trzymanie się w grupie wydaje się bezpieczniejsze, jednak co wybiorą nasi bohaterowie...

Pomysł na fabułę jest oryginalny i dobrze zrealizowany. Przecież któż z nas nie lubi reality shows. I właśnie na tej zasadzie opiera się idea tego filmu. Po kolei poznajemy uczestników "zabawy" jak i slasherów. Prowadząca zapowiada ich w naprawdę fajny sposób np. the general of gore, the profet of pain, the mad monk of massacre i jeszcze parę innych określeń. W ogóle przez cały czas mamy wrażenie, że naprawdę istnieje taki "chory" program i my go oglądamy w telewizji. Widzimy całe studio pełne publiczności, prowadzących program i uczestników, a także początek programu i przedstawienie DJ-a. Natomiast obraz widzimy ciągle z tej samej perspektywy – z punktu widzenia kamerzysty, który chodzi za uczestnikami i przedstawia jak radzą sobie ze Slasherami, filmując całą akcję. Czasem podpowiada jak maja się zachowywać aby nie zostać zabitym szybko, gdyż program musi trwać a widzowie pragną także rozrywki a nie tylko krwawej masakry. Tak więc dziewczyny mogą zdjąć bluzki, aby powiększyć swoje szanse, rozmowa o swoim życiu i problemach także jest wskazana aby dłużej przeżyć. Nasi bohaterowie także wiedzą, iż znajdują się w reality show i jeśli kamerzysta jest przy nich to znaczy, że są w niebezpieczeństwie, gdyż na pewno jakiś slasher już idzie w ich kierunku. Dodaje to realizmu i z ciekawością czekamy na dalszy rozwój wypadków. O klimacie nie może być mowy, jakoś te nowe produkcje już niestety nie potrafią przestraszyć. Jednak niektóre pomieszczenia mają swoją specyficzną atmosferkę np.: sala figur woskowych postaci z horrorów (np. Jason, Freddy, Dracula, Frankenstein itp.), sala ze zdjęciami uczestników którym nie udało się przeżyć, korytarze labiryntów i gabinet luster. Aktorstwo nie stoi na wysokim poziomie, ale przez to dodaje realizmu całemu show. Mnie w każdym razie jakoś szczególnie nie irytowało. Oczywiście jest to film klasy B i należy patrzeć na niego trochę z przymrużeniem oka a wtedy na pewno będziecie się dobrze bawić oglądając ten film. Pomoże w tym kilkanaście zabawnych i komicznych momentów. Takimi są na przykład przerwy na reklamę, w których zarówno uczestniczy jak i mordercy nie mogą się ruszyć. Aby tego dopilnować mają specjalne obroże, które rażą ich prądem gdy się poruszą podczas przerwy na reklamę. Oczywiście reklamy zazwyczaj wchodzą w najciekawszych momentach, gdy slasher dopada swoja ofiarę już ma ja wykończyć a tu przerwa na reklamę. Kolejnym takim elementem jest "Love Room", w którym poprzez seks można wykupić sobie parę minut spokoju od slasherów. Charakteryzacja slasherów jest dość dobra i przyjemnie się ich ogląda. Ogólnie film jest dość krwawy. Sceny gore są według mnie bardzo dobrze wykonane biorąc pod uwagę mały budżet filmu. Między innymi zobaczymy sporą ilość scen dekapitacji, wbijanie ostrych przedmiotów w ciało, przedziurawianie czaszki poprzez oczodoły i przepołowienie kobiety piłą mechaniczną oraz oczywiście sporą ilość krwi. W każdym razie fani umiarkowanego gore nie powinni czuć się zawiedzeni. Czasem przeszkadzać może ilość dialogów, które momentami są bezsensu.

Podsumowują muszę przyznać, że film ten jest dość udaną produkcją. Szczerze mówiąc doskonale się ubawiłem oglądając ten film i z całą pewnością mogę go polecić fanom horroru. Oczywiście nie jest to typowy horror, który ma za zadanie przestraszyć widza – według mnie raczej ma wywołać uśmiech na twarzy oglądającego. I tak też się sprawdza, film klasy B dość sprawnie zrealizowany i z dobrymi efektami gore. Według mnie film ten jest ciekawą propozycją i pooglądanie go będzie dobrą rozrywką.

Screeny

HO, SLASHERS HO, SLASHERS HO, SLASHERS HO, SLASHERS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ oryginalny pomysł
+ postacie slasherów
+ ciekawa i dobra realizacja
+ lokacje
+ postacie Slasherów
+ efekty gore
+ komizm
+ rasowe kino klasy B

Minusy:

- momentami bezsensowne dialogi

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -