Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:FLESH FOR THE BEAST

FLESH FOR THE BEAST

Karma dla Bestii

ocena:7
Rok prod.:2003
Reżyser:Terry West
Kraj prod.:USA
Obsada:Jane Scarley, Clark Beasly JR.
Autor recenzji:Cenobite
Ocena autora:7
Ocena użytkowników:4.52
Głosów:23
Inne oceny redakcji:

Flesh For The Beast – bardzo długo zwlekałem z obejrzeniem tej pozycji. Zwlekałem głównie z tego względu, że producentem jak i reżyserem tego obrazu jest Terry West - ten sam człowiek, który współpracował przy tworzeniu fatalnego Screaming Dead oraz żenującej wręcz parodii „Władcy pierścieni” - The Lord Of G- Strings. Oczekiwałem durnego i nudnego obrazu a dostałem rasowy krwawy horror z lekką domieszką erotyki...

John Stoker właściciel ogromnej starej posiadłości zaprasza grupkę psychoanalityków by zbadali jego posiadłość. O posiadłości krążą różne legendy. Zachęceni mnóstwem pieniędzy grupka badaczy postanawia wejść w układ ze Stokerem. Po przybyciu na miejsce dowiadują się, że kiedyś dom należał do Alfreda Fishera - człowieka, który robił brudne interesy oraz parał się czarną magią. Po krótkiej odprawie wszyscy kierują się do różnych części posiadłości, by zbadać obecności negatywnej energii. Nie wiedzą tylko, że weszli w sam środek piekła ! Nietrudno się domyślić, że po kolei wszyscy zaczynają ginąć. Morderczyniami są piękne, nagie bądź półnagie kobiety, które po odbyciu stosunku z przyszłą ofiarą, zamieniają się w okropne kreatury i rozszarpują swą ofiarę na strzępy. Jak się okazuje, obecny właściciel posiadłości - Stocker, sprowadził naukowców po to, aby pomogli odnaleźć mu magiczny amulet w kształcie chrząszcza, który pozwoli mu kontrolować dziewczyny mieszkające w ogromnej rezydencji. W końcu przy życiu pozostaje tylko jasnowidzka - Erin Cooper, której udaje się rozwikłać zagadkę, gdzie ukryty jest magiczny amulet. Ale to oczywiście nie koniec koszmaru ! Więcej nie zdradzę, powiem tylko, że końcówka może nie zadziwiła mnie, ale jednak spodziewałem się innego rozwiązania.

Terry'emu West'owi w końcu udało się nakręcić obraz warty większej uwagi. Film posiada mroczny i mistyczny wręcz klimat i ogląda się go naprawdę bardzo dobrze. Na pochwałę zasługują również dobrze zrobione efekty gore, a mamy ich w filmie naprawdę sporo. Ścieżka dźwiękowa to przede wszystkim Death Metal (nie liczcie jednak na utwory Mortician , Cannibal Corpse czy Incantation ). Jedyne to co nie podobało mi się w tym filmie, to aktorstwo dwóch panów - Cleag'a i Martina - tak drewnianych, nędznych i sztywnych aktorów już dawno nie widziałem. Jeśli zaś chodzi o fabułę - potrafi ona na pewno zainteresować widza i na całe szczęście nie ma mowy żebyśmy się nudzili przed ekranem. Dla mnie "Flesh For The Beast" to jeden z najjaśniejszych punktów niskobudżetowego kina grozy ostatnich lat. (film pochodzi z 2003 roku) Polecam

Screeny

HO, FLESH FOR THE BEAST HO, FLESH FOR THE BEAST HO, FLESH FOR THE BEAST HO, FLESH FOR THE BEAST HO, FLESH FOR THE BEAST HO, FLESH FOR THE BEAST

Patronat medialny: Horror Online
Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ dobre efekty gore
+ ciekawy scenariusz
+ ścieżka dzwiękowa

Minusy:

- wątpliwa uroda pań występujących w filmie.
- miejscami wieje nudą

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -