Top

Menu Zaloguj się (dla użytkowników forum)



Poster:ALIENS

ALIENS

Obcy – decydujące starcie

ocena:9
Rok prod.:1986
Reżyser:James Cameron
Kraj prod.:USA / Wielka Brytania
Obsada:Sigourney Weaver, Carrie Henn, Michael Biehn, Lance Henricksen, Paul Reiser, Bill Paxton, William Hope, Jeanette Goldstein
Autor recenzji:Piotr Sawicki
Ocena autora:9
Ocena użytkowników:8.05
Głosów:286
Inne oceny redakcji:
Kinson - 9
BartX - 7
Shadock - 7
Skaraś - 8
M@rio - 10

„Obcy – ósmy pasażer Nostromo” Ridleya Scotta wywodził się z anglosaskiej tradycji gotyckich opowieści grozy, która w filmie tym została wspaniale odświeżona dzięki formule nowoczesnego kina sience-fiction. „Obcy – decydujące stracie” Jamesa Camerona, amerykański sequel dzieła Scotta, zrobiony jest z kolei według najlepszych zasad kina nowego kontynentu. Cechuje się epickim rozmachem, dynamiczną akcją i znakomitą charakterystyką postaci.

Po rozprawieniu się z Obcym w części pierwszej, Ripley przez 57 lat dryfowała zahibernowana w kosmicznej próżni. Część druga rozpoczyna się w momencie przechwycenia jej kapsuły ratunkowej przez Ziemian. Niebawem Ripley zostaje postawiona przed komisją w celu wyjaśnienia przyczyn zaginięcia transportowca „Nostromo”, na którym pełniła funkcję oficera pokładowego. Nikt jednak nie wierzy w jej historię o monstrum. Planeta LV-426, miejsce feralnego postoju „Nostromo”, podczas którego na pokład statku przedostał się obcy organizm, została jakiś czas temu skolonizowana przez kilkudziesięciu członków ekipy badawczej wraz z rodzinami. Gdy kontakt z kolonistami się urywa, Ripley zostaje poproszona o ponowne udanie się na LV-426 w celu zbadania sprawy, z towarzyszeniem doborowego oddziału komandosów. Na miejscu znajdują jedynie małą przerażoną dziewczynkę i mnóstwo spustoszeń – pozostałości po zaciętych walkach. Wkrótce sami będą musieli walczyć o przetrwanie, atakowani regularnie przez całe chmary potworów gnieżdżących się w zakamarkach planety...
„Teraz to już wojna” – głosi slogan reklamowy filmu. Istotnie, niemal cała druga połowa filmu to sceny starć komandosów z monstrami, które jak tańczące diabły atakują wściekle ze wszystkich stron, wyłażą ze ścian, chwytają swe ofiary spod podłogi, rzucają się na nie z góry – a ich rozrywane kulami cielska bryzgają obficie kwasem na twarze ludzi. Losy kilkunastu bohaterów, próbujących wygrzebać się z tego pierścienia śmierci, Cameron odmalował z niebywałym dramatyzmem, na którego wydobycie pracuje dosłownie wszystko: świetny scenariusz z precyzyjnie rozplanowanymi kulminacjami i zwrotami akcji; wzorcowy montaż; zmienna stylistyka zdjęć, rozciągająca się w skali od powolnej kontemplacji miejsc – ponurych krajobrazów wietrznej planety, opustoszałej bazy kosmicznej, koszmarnego gniazda Obcych – aż po paradokumentalne rozedrganie kamery w scenach walk. Scenografia przykuwa uwagę całą masą frapujących detali: wyposażenie bazy kolonistów, sprzęt bojowy marines, pokryte zakrzepłym śluzem i przeżarte kwasem ściany skąpo oświetlonych korytarzy – długo jeszcze będą powracać jako sceneria gier i komiksów z udziałem Obcych.
„Obcy – decydujące starcie” to także techniczny fajerwerk, nasycony doskonałymi efektami specjalnymi, które mimo prawie dwudziestu lat od premiery nadal robią piorunujące wrażenie. I co – najważniejsze – nie przesłaniają obecnego w filmie ludzkiego wymiaru. Wszystkie postacie naszkicowane zostały w sposób prosty i zarazem sugestywny, wszystkie reprezentują własny typ psychiczny i na długo zapadają w pamięć widza. Prym wiedzie oczywiście Ripley, charyzmatycznie grana przez Sigourney Weaver. Przy czym te cechy charakteru bohaterki, które w części pierwszej były ledwie naszkicowane, tutaj odmalowane są z całą okazałością. W rezultacie Ripley nie przypomina już zdezorientowanej ofiary, lecz jest silną, zdecydowaną kobietą, która w obronie ludzkości i dziecka (małej Newt) gotowa jest rzucić się na Obcych choćby z gołymi rękami.
Cameron nakręcił film perfekcyjny pod każdym względem; film widowiskowy, brutalny i szarpiący nerwy. Można jednak dyskutować, czy dopowiedzenie tego, co w pierwowzorze okryte było aurą tajemnicy, nie uczyniło krzywdy filmowi Scotta. Tam Obcy był istotą, o której nie wiedziało się praktycznie nic; jego kształt był wizualnie nieuchwytny, on sam zaś zabijał bezintencjonalnie, dzięki czemu personifikował strach uniwersalny, nieokreślony – dowolne niebezpieczeństwo jakie może czyhać na człowieka. Równie dobrze mógł być głodnym drapieżnikiem, jak seryjnym mordercą czy upiorem w nawiedzonym domu; kierować się instynktem lub intelektem – film Scotta nie dawał w tej kwestii wyczerpujących wyjaśnień. Natomiast po obejrzeniu sequela wiemy już, że Obcy to zwierzęta o cechach behawioralnych podobnych jak u żądłówek społecznych, że mają swój ul i znoszącą jaja królową, otoczoną oddziałem trutni. Taki też ich wizerunek przedarł się do gier, komiksów, książek i zakorzenił się w świadomości konsumentów pop-kultury. Ale przyczyną jest może różnica w mentalności obu twórców: Scott to Europejczyk wychowany na prozie Lovercrafta i M.G. Lewisa; Cameron – amerykański pragmatyk i szukający wyjaśnień racjonalista.
Ta różnica jest widoczna, kiedy porównuje się oba filmy, ale właśnie ona decyduje o tym, że każdy z nich jest na swój sposób oryginalny. Między innymi właśnie dlatego, że diametralnie inny w nastroju i sposobie interpretacji zagrożenia, „Obcy – decydujące starcie” jest jednym z najlepszych sequeli w historii.

Screeny

HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS HO, ALIENS

Zaloguj się aby móc oddać swój głos na film.
Plusy:

+ jeden z najlepszych sequeli;
+ dużo Obcych;
+ dynamiczna akcja;
+ rewelacyjne efekty specjalne;
+ scenografia;
+ świetna charakterystyka postaci;
+ Sigourney Weaver;
+ muzyka.

Minusy:

- brak tajemniczej aury filmu Scotta;
- niektóra rozwiązania (zakończenie) przeniesione żywcem z pierwowzoru

Na forum:

Podyskutuj o filmie tutaj: Forum HO

Ciekawostki:

Zobacz ciekawostki do filmu

DVD:

Zobacz recenzję wydania DVD

Horror Online 2003-2015 wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie fragmentów lub całości opracowań, wykorzystywanie ich w publikacjach bez zgody twórców strony ZABRONIONE!!!

- - - -